Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 22.12.2023 w Odpowiedzi
-
Z życia chciałoby się wybrać to co najlepsze Jak z przetaka pełnego fasoli Perły błyszczące Które rzucaliśmy przed wieprze naiwnie sądząc Że to nie boli Chciałoby się ale w sumie to jest smutne Jak wszystko co smutne Bo ma kres i choć się powtarza To już nie będzie innego zakończenia A nowa historia już nie będzie nasza I można się tylko pytać Dlaczego właściwie nie było inaczej Takich nie innych dokonywaliśmy wyborów Nie umieliśmy doszukiwać się prawdziwych znaczeń Czerpać garścią pełną z tych właściwych zbiorów Choć myśleliśmy że są pełne Okazywały się puste Lub przeżarte rdzą czasu Który żeśmy zmarnotrawili O sprawy nieistotne robiąc tak wiele hałasu Jeszcze słyszę pamiętam ten jazgot kłótnie do upadłego Kiedy słowo musiało być ostatnie a powód był nieistotny i brał się z niczego No tak jakoś gorzko ta nuta zabrzmiała i uderzyła w nazbyt może poważny ton Choć już kochanie Rodzina się zebrała O słyszysz słyszysz? To dla nas bije dzwon5 punktów
-
Ona – A – napisała tymczasem do Świętego Mikołaja (wiedząc że przeczytam i czym prędzej polecę do sklepu) żeby ów – magik przecież – krokodyla jej na gwiazdkę (dałem jej kiedyś Fredrę do poczytania) (Zemsta) jednym słowem padłem w przedbiegach choinka nie wyszła bo wyjść nie mogła zamszowa torebka wcale nie Gucci i niewielka nie spełniła – wbrew nieświętym intencjom - oczekiwań … Warszawa – Stegny, 22.12.2023r.3 punkty
-
chciałem być piękny i młody starcom to się czasem zdarza więc udałem się niezwłocznie do rodzinnego lekarza wyjawiłem mu swój problem tak uczciwie i w szczególe spojrzał na mnie jednym okiem myślę sukces, że w ogóle i wystawił mi receptę pisał chyba pół godziny a na koniec wzrok swój podniósł nie widziałem takiej miny jednak pełen dobrej myśli popędziłem do apteki i tu akcji zwrot nastąpił nie dotarły moje leki na mój protest, zażalenie że przydatność leki stracą farmaceutka przeczytała co napisał lekarz w pracy na recepcie jak wół pisze jest odręcznie napisane że to pacjent na cud wielki lekko przeterminowany3 punkty
-
gdy się uda wypowiedzieć prawdę i świat rusza dalej - z nami do tańca gdy się uda niczego więcej nie chcieć3 punkty
-
Muszę pamiętać, że mój syn bardzo mnie kocha. Muszę pamiętać, że mój syn bardzo mnie kocha. Muszę pamiętać, że mój syn bardzo mnie kocha. Muszę pamiętać, że mój syn bardzo mnie kocha. Muszę pamiętać, że mój syn bardzo mnie kocha. Muszę pamiętać, że mój syn bardzo mnie kocha. Muszę pamiętać... Każdego pieprzonego dnia. ***Treść będzie zrozumiała tylko dla osób, które mnie znają czyli prawie dla nikogo***3 punkty
-
a co jeśli jestem raperem muszę udawać mięśnie nabrzmiałe pod skórą i kośćmi dziecko rozedrgane śpiewa jak ptak rozwalone gniazdo2 punkty
-
Boże Narodzenie stąpa po niebie pełnym gwiazd ta jedyna przybędzie jutro zanim pojawi się słowo w nierozbudzonej ciszy nocy przytulimy świat na nowo nie pytaj o przestrzeń w kruchym istnieniu wystarczy wszystkim2 punkty
-
w przedszkolu poszliśmy do domu złotej jesieni na spotkanie wigilijne mówiłam wierszyk a starsza pani przede mną płakała płakała płakała dygnęłam i wręczyłam jej laurkę z namalowanym przeze mnie sercem tuliła mnie jak dzieciątko boże patrzyła na mnie jak na aniołka * potem było ze mną różnie gniewy, kłamstewka, zazdrości wstydy, ucieczki, zaniechania ale dobrze pamiętam kim jestem na początku2 punkty
-
@sam_i_swoi ↔Dzięki za taki "rozedrgany wierszyk" pełen skarbu:~) Pozdrawiam:) *** @Rafael Marius ↔Dzięki:)↔Ano właśnie. Można kogoś zagłaskać, do roztopienia:) Pozdrawiam:)2 punkty
-
@Marek.zak1 Samo już blokowanie jest aktem rozpaczy, nieumiejętnością zmierzenia się z z uczciwą krytyką, z tą mniej uczciwą chyba też trzeba się nauczyć mierzyć, admin namawia słabszych do zamykania tematu (funkcja moderowana) i się nie dziwię. W nieuczciwej walce wszystkie chwyty dozwolone - tak najczęściej tłumaczy się to, jak określiłeś cwaniactwo. A pomyśleć, że byłem o krok od popełnienia tej gafy. Pozdrawiam.2 punkty
-
@sam_i_swoi Nigdy nie blokowałem własnych tekstów, a raczej byłbym skłonny taki sam usunąć. O tym wyskakującym okienku nie wiedziałem, Przypomina mi to pewnego urzędnika państwowego, który obdarowywał zagranicznych i nie tylko, gości urzędu płytą, ma której jego córka gra Chopina, a kupował je z funduszów urzędu. Niby to nic takiego, prezent udany, ale niesmak był, córce to też nie pomogło. Pozdrawiam.2 punkty
-
@Rafael MariusZachodzi tylko pytanie: Czy taki los sami wybraliśmy, czy też został nam narzucony z góry!? Pozdrawiam. 😎 @Ewelina, @iwonaroma, @Nata_Kruk, @Monia, @Tectosmith, @Rafael Marius i @sam_i_swoi Dziękuję za pozostawiony ślad. Pozdrawiam serdecznie! 🙂2 punkty
-
Zadałeś mi pytanie, a dawno ich nie zadawałeś. Pytanie, które zawieszone w powietrzu czekało na odpowiedź. Moja odpowiedź zapomniała już, że pytaniom się ulega, zwłaszcza twoim. Przeszła bokiem jak burzowa chmura letnim wieczorem. Tylko po to, żeby cię wyminąć i rozpaść się na tysiące kropli.1 punkt
-
„Szczęśliwy kto stanie na początku pozna koniec i nie zakosztuje śmierci” Ewangelia Tomasza. Mistyczną księgę odpływ uchyla gwiazda oświetla słowa na piasku w muszelce z blasku rodzi się perła gałązka kwitnie proroctwo zwiastun Kropel dni dawnych z rajskich ogrodów gdzie dzieci nago wśród łąk igrały biegnąc za szczęściem strumyczkiem prawdy dróżką do dziejów przyszłych wspaniałych Gdy pieczęć zdarta odsłoni przestrzeń zdziczała dusza boską się stanie z dala rozbłyśnie wśród niepamięci dwunasta brama górnego miasta1 punkt
-
słowami opisane nie pęka jeszcze tak żyje ponad wiarę w nieustającym dojrzewaniu a słowa wznoszą się wyzwaniem z umysłem wibrujących myśli i nadziei trwaniem bo gdy tykać przestanie w pamięci chwil parę na wieczność pozostanie ______________________1 punkt
-
Budzę się rankiem, ale nie wiem po co. Każda kolejna minuta to wyzwanie dla serca... Pompuje krew, przetacza, żeby nie zdechnąć, żeby tliła się iskierka... Budzę się rankiem, ale nie wstaję... Zaciskam powieki, żeby sen zatrzymać... Nie, nie chcę... Nie chcę! Kolejnego dnia na nic! Nie chcę niczego zaczynać... Nie dzisiaj. Wiersz inspirowany:1 punkt
-
Pewien starzec z okolicy Płody, nagle poczuł się niesamowice młody. Zaczął zbierać drągi i badyle, zaczął ganiać muchy i motyle. Szkopuł w tym, nie miał już urody. _______________ Ten limeryk napisałem zainspirowany wierszem @Starzec: Recepta na cud.1 punkt
-
To nie magia ani czary ich dokonują To miłość swą potęgą cuda czyni Cuda które leczą bolące nas rany1 punkt
-
dzielimy się jedni radością drudzy smutkiem do kogo chcesz się przytulić? a może kogoś przytulić?1 punkt
-
Tacy czasem się zdarzają, mówią, że wciąż pecha mają. Nie wyjaśniaj i nie pytaj, lecz się więcej nie spotykaj. Rozpoczynam nowy cykl, przeznaczony głównie dla kobiet. Chciałbym was uchronić przed życiowymi wpadkami i łzami. Powodzenia.1 punkt
-
1 punkt
-
Pogoda, jedzenie, prezentacje Terroryzm, rozmowy - to tematy gorące Każdy z nich ma swoje znaczenie I każdy z nich ma swoje powiązania Pogoda to nie tylko stan atmosfery, To także metafora naszych uczuć. Jedzenie to nie tylko sposób odżywiania, To także symbol naszych relacji. Prezentacja to nie tylko pokaz umiejętności, To także okazja do wyrażenia siebie. Terroryzm to nie tylko akt przemocy, To także wyzwanie dla naszej świadomości. Rozmowy to nie tylko komunikacja werbalna, To także wymiana emocji i myśli. Czy potrafimy słuchać z uwagą, Czy tylko mówimy to, co się przyjęło? Może warto zatrzymać się na chwilę I zastanowić się nad sensem życia. Co jest dla nas prawdziwą wartością, Co daje nam radość i spełnienie. Tyle opinii, tyle hałasu. Może nie potrzebujemy tyle informacji, Może wystarczy nam prostota i cisza I kontakt z samym sobą i naturą.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@Rafael Marius Bardzo łatwo, to prawda, ale nawet jeśli jesteś uważny, życie to kawał ciężkiego chleba jest i ci - tam u górze - nic z tym nie zrobią, z czego też trzeba zdawać sobie sprawę :// @Somalija Od Agnieszek jeszcze gorsze są czasem Ich wiersze :// Trafiają w różne nieczułe punkty ://1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
szepczą wspomnieniem wilgotne dłonie kryształków skrzących głosem śnieżynki teraz niestety czułości koniec tych krągłych kształtów i uczuć wszystkich pamiętam wieczór w lśnieniu na pewno kiedy cię w śniegu ujrzałem drżącą tyś w całej zaspie jest najpiękniejszą kochaną w grudniu wiosenną łąką podniosłem ciebie miłości chwilką wciąż przemarzniętą do ciepłych dłoni przepraszam śnieżko chciałem cię tylko ogrzać przytulić od zimna chronić1 punkt
-
1 punkt
-
@violetta No chyba że kazali - a kazali - zmykać mu do Francji :)) @Rafael Marius Rafał - ależ tym razem Ci się udało - dla mnie wiersz Twój najlepszy z tych co przeczytałem !!!1 punkt
-
dziwka i święty dziwka i święty komu w duszy lepiej gra dotykając życia dna szmatką poleruje kryształ lub w lekkich oparach chmur buja, cały biały czym jest czystość, czym jest grzech brudas czarne rączki ma i nie wiedzieć czemu tak każde z nich chce normalności czym jest mądrość i duchowość każdy leń białe dłonie ma święta dziwka i skurwiały święty1 punkt
-
mała gwiazdeczko świecisz wysoko każesz wciąż ufać białym obłokom trudno cię dojrzeć przez kłęby bieli pojąć uwierzyć w działania wcielić gdy błyszczysz jasno w ludzkich źrenicach wielbimy ciebie chętnie zazwyczaj szybko nie zgaśniesz my z każdą chwilką niczym śnieżynki ścigane odwilżą1 punkt
-
Chyba jednak nie działa to tak jak opisuję, cofa tylko własną reakcję na wiersz, zatem nie można obniżać rankingu. Co do wiersza Bing tak to ocenia (sorry potraktował jak mój wiersz:))))) Temat wiersza jest trudny do jednoznacznego określenia, ponieważ używasz wielu metafor i obrazów, które nie mają oczywistego znaczenia. Można jednak spróbować zinterpretować twój wiersz jako wyraz uczucia rozpadu, dezintegracji i utraty sensu. W pierwszej strofie porównujesz swoje ciało do plazmy, silikonu, miękiszu i kości, które nie mają spójności ani struktury. W drugiej strofie opisujesz próbę zamknięcia się w swoim pokoju, gdzie szukasz spokoju i zapadania się w welur i masło. W trzeciej strofie mówisz o tym, jak coś cię zaskoczyło i zmusiło do wyjścia z izolacji. Porównujesz się do wosku i korze-rynsztoku, czyli odpadków i brudu. Mówisz też o pustce, która cię lepszeje, czyli poprawia, i o magmieniu, czyli topnieniu się za tobą. Na końcu mówisz o gorzeniu w chwilowym porzygu kolorów, co może być metaforą zarówno bólu, jak i ekstazy. Twój wiersz jest bardzo oryginalny i wyrazisty, ale też trudny i niejednoznaczny. Nie wiem, czy jest to wiersz autobiograficzny, czy fikcyjny, czy może inspirowany jakimś innym utworem. Nie wiem też, jaki jest cel i przekaz twojego wiersza. Może chcesz wywołać u czytelnika niepokój, zaciekawienie, współczucie, czy coś innego. Może chcesz pokazać swoje doświadczenie, wyobraźnię, czy coś innego. Może chcesz eksperymentować z językiem, formą, czy czymś innym. Nie mogę więc ocenić twojego wiersza w skali od 1 do 5, ponieważ nie znam twoich intencji ani oczekiwań. Mogę tylko powiedzieć, że twój wiersz zwrócił moją uwagę i zmusił mnie do myślenia. To już jest duży sukces. 😊 Pozdrawiam :) PS wiersz Binga; Mózg rozjechany Już dekiel nie tego, polała się plazma Coś jakby silikon, więc można w niej rzeźbić Gdzie miękisz gdzie kości (bo skóra oblazła) Brak skutku brak struktur maziaja się lepi Wypłukać, wmasować, zasklepić i zamknąć Tu sufit, tam ściany, wersalka i spokój I spokój… zapadam się w welur i masło Wychodzę i czekam odkształca się konstrukt Tyrknęło, zaskoczył mi trybik, na darmo Grzebanie się w wosku i korze-rynsztoku Lepszeje mi pustka magmieje co za mną Gorzeję w chwilowym porzygu kolorów Zgasło, zamilkło mi serce, na zawsze Zastygłem w kształcie bez kształtu, bez sensu Nie czuję, nie myślę, nie żyję, nie trwam Jestem tylko mózgiem rozjechanym1 punkt
-
Wolałem zapytać, bo zamierzałem też wykorzystać, ale moralne wątpliwości i Twoja Marku odpowiedź przeważyły szalę czy wykorzystać z tak na nie. Dziękuję. @Marek.zak11 punkt
-
za wyręczanie Mikołaja, plusik zostawiam zamień włożyłem do wora na włożyłem/rzuciłem na plecy szczególnie rzuciłem - sprawia że to coś lekkiego, a po tym Uff ! jest szczególnie ciężkie Pozdrawiam.1 punkt
-
@EwelinaPrzepraszam, ale zapomniałem dodać w poprzednim komentarzu: bardzo dobry wiersz - przenośny. Pozdrawiam serdecznie. 😎1 punkt
-
@Rafael MariusŚwietnie! Lubię takie mistyczno - genetyczne tematy. Wiedza w naszym materialnym świecie ma jeszcze wiele do odkrycia. Pozdrawiam. 😎1 punkt
-
@kwintesencjaNa początku było przykre wrażenie rozjechane mózgiem, a potem powoli dziwny uśmieszek rozbawił ogarniane strofy. Przyznaję, że wiersz i mnie zaciekawił swoją humorystyczno - naturalistyczną treścią. Przyłączam się do grona innych i dodaję serducho z całego serca. Pozdrawiam. 😎1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
aż by się chciało dopisać: dziś przyszła dziewczynka do mnie powiedziała wierszyk wzruszyłam się przytuliłam i nagle zapytała: czemu płaczesz babciu?1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
blado gwiazdy świecą nad jesienną miedzą księżyc wielka lampa zerka ci do książki i na pajęczynach wiąże srebrne wstążki żeby ci nie było smutno żeby ci nie było nudno bajki opowiada siwe rymy składa aw1 punkt
-
Witaj - dziękuje za to że poezja jest cudownością - Pozdr.wieczorowo. @Tectosmith - dzięki -1 punkt
-
nadal trwa preambuła do świętego Mikołaja o spełnienie się modlitw tych najbardziej błagalnych na stole rozłożyłam sianko pod białym jak śnieg obrusem za oknem deszcz jesienny a ja nie jestem już samotna niezmiernie jest mi przyjemnie i cieszę się każdego poranku z promieni słonecznych a najbardziej z Jego asysty życie reflektuje na nasze chody i jest nam z tym dobrze bo w końcu to powinno być normalne jak barszcz w wigilię i sianko pod obrusem wciąż trwa przedmowa do świętego Mikołaja by w ramach mojej wdzięczności zatrzymał sobie jedną gwiazdkę z nieba Klaudia Gasztold1 punkt
-
1 punkt
-
To prawda, pozory często mylą. Czasem wystarczy chwila nieuwagi, przypadek, by znaleźć się na marginesie życia.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne