Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.12.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
W akwarium rybki mienią się wdzięcznie karuzel losem chomika kręci na działce słodycz czereśnią wabi z gitary miłość snuje się dźwiękiem Rumak hazardu za stawką goni na dnie jeziora skarb złotem błyska piłka się toczy bramek jest wiele a życie pędzi linią po dłoni Wśród kart gwiazd życzeń czar przepowiedni wije się w lesie duchową ścieżką nad rzeką wędkarz cierpliwie czeka na taniec z pasją wianek królewny13 punktów
-
Odmawiam deszczu ogrodom naszym, A ziemia, jeśli wypluwa różę - Już zasuszoną, odartą z czasu, Roniącą pąki, by wśród nich umrzeć. Skąpię księżyca szlakom przez ciernie, Niech - jeśli zechcesz wkraść się i zwilżyć Płatki łzą choćby - spadnie w kamienie, I kamień sercu stanie się bliższy. Po śladach krwawych kolców bezdźwięcznie Idę przez upraw minionych chwasty - Sprawdzam, czy twoje zraniły ręce. Bez tego ciemność moja nie gaśnie.7 punktów
-
Powiedz mi dobre słowo choć wiem, że nie zasługuję, ty mimo to je wypowiedz spraw, że się lepiej poczuję. Nakarm mnie życzliwością bo stoję z boku skulona, małą łyżeczką mnie nasyć, wyprostuj moje ramiona. Obejmij mnie swoim uśmiechem spójrz na mnie,odłóż smartfona zobacz jak błyszczą mi oczy, na tobie będę skupiona. Podaruj mi trochę uwagi poświęć okruszki czasu nie będę się długo naprzykrzać, nie zrobię ci ambarasu. Chociaż na moment tu zostań pozwól mi oprzeć swą głowę posiedzmy razem w milczeniu, ulotnią się myśli niezdrowe. Wiem, że to wszystko jest dużo lecz przecież to tak niewiele zatrzymaj się, wspomnij, obejrzyj. Bądź moim przyjacielem...6 punktów
-
karmiła go, całowała, hołubiła mówią, że morderca złodziej i kłamca nie wierzy wie, że urodziła Anioła tylko upadł zaniesie go na własnych plecach do Najwyższego i będzie błagać mnie ukarz jego podnieś i Bóg posłuchał tylko w połowie5 punktów
-
odwiedź mnie słowami tam poczuję ciebie bardziej niż tuż obok gdy upuszczam chusteczkę oziębienie pomija stałocieplne słowa w realu mróz nie gra w kalambury z trzaskiem ścina niedokrwione cząstki napisz4 punkty
-
Dzień jest co raz krótszy ciemność słońce radosne zwycięża śpiew ptaków już umarł zamiast liści na drzewach wciąż śnieg a ja smutny czekam kiedy wiosny nadejdzie potęga będzie ciepło a z nieba pokropi znów deszcz dziś byłem nad morzem czasem lubię tam spędzać wieczory korale latarni jasnym blaskiem wskazały mi szlak idąc wolno po molo mijałem bezdomne marzenia one również jak ja odczuwały jej brak doszedłem do końca dalej fale i morze bezkresne pomyślałem – no cóż, dobry Bóg tak ułożył nasz świat w porach roku jak w życiu wszystko toczy sie naprzemiennie po ochłodzeniu przychodzi gorący czas4 punkty
-
Każda bajka baśń legenda jest dla mnie jak kolęda której słuchać uwielbiam złote chwilę z nią spędzam Chwile które czasu nie mierzą w czar magię i zaklęcia wierzą chwile wesołe ciepłe i miłe mające w sobie tajemniczości tyle Dlatego mimo mojej dorosłości tkwi we mnie coś z dziecinności która fantazji się nie boi która czasem łezkę uroni4 punkty
-
Gdy wyjdą chmury, zacznie padać deszcz. Przyodziejesz się peleryną z ptasich piór. W liściach schronisz głowę przed słońcem, a kroplą rosy zwilżysz spragnione usta. Gdy inni pobiegną, Ty pójdziesz wolno. Tłum szuka pomocy, zapytaj u kogo. Ktoś świat podpalił, ognia nie da się ugasić. Sprawca chowa się pod ziemią. Na ziemi popiół, bóstwo z pomocą zwleka. Płacz dzieci pod niebo nie dotarł. Gdy jest wojna Bóg kule nosi. Gdy ludzie walczą Bóg nie pomoże.4 punkty
-
@Leszczym No tak, humor mam specyficzny. Ale nie zawsze uda się go przekuć na wiersz Ale tutaj wyszło Gdzieś tam temat w głowie klekocze, ale nie musi być odczytany Wiesz po napisaniu żyje własnym życiem A odnośnie Dalego, nie słyszałem. Ciekawa sprawa. I co? Zbrzuchacił niewiastę, czy nie? :) @kwintesencja Czasami trzeba spróbować czegoś dziwnego/nowego To co mam do przekazania, przekazuję pisząc opowiadania. A wiersze.. czasami są polem eksperymentów, czy zachcianek @iwonaroma Czasami warto podejść do życia z dystansem :) @Tectosmith Dokładnie, zawsze nadzieja, że następny raz będzie lepszy Wszystkiego dobrego @Alicja_Wysocka Nie noo, mogło być gorzej Wstrzymywałem się ...bo ludzie czytają. Ale ciii... :) @Rafael Marius Z żonami tak to już jest :) @Nata_Kruk Nie zawsze musi być na poważnie Nie wiem czy to dobrze, czy źle Ale dzięki za miłe słowo doceniam @Andrzej_Wojnowski Dzięki za czytanie i polubienie Pozdrowienia dla wszystkich! i uściski... :)4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Spektrum zagrożone Pozwólcie mi się skupić, nie chcę teraz gadać, Oglądać telewizji, myśleć o jedzeniu, Problemach jakiejś ciotki, albo o hokeju… Tak bardzo pragnę ciszy, żeby móc poznawać. Pozwólcie mi się skupić. Wiecie ileż zadań Rozwiązać dzisiaj muszę? Ciągle, nie wiem czemu, Wołacie, bym się zmienił, myślał po waszemu, I rzucił swoje światy przed oblicze kata. Zajrzyjcie choć na chwile, proszę, to nie boli, I niechże już wystygnie ten przeklęty obiad; Popatrzcie, lecz nie mówcie. Muszę się dostroić, By padły odpowiednie, w swoim czasie, słowa. Wciąż szumisz, drogi dźwięku - znów zaliczę meltdown; Tak głośno, nie kłuj proszę, zlituj się już, przestań. ---3 punkty
-
ukrywa Się kiedy nie chcę Łatwiej mi wtedy spojrzeć w Oczy za rękę trzymać Wiatr nieśmiałość bukietem Ozdobić brakuje ciepłych dłoni w rękawiczkach chowa się fotografia nie wykluje się tak mało jest gniazd za gęstymi rzęsami3 punkty
-
Pusto, Nie ma gazu. Wypalił się mój płomień. Na śniegu, Zasiwieniu czasu. Przegub? Życia uskok? Bardziej jego pazur, Bardziej jego koniec. Bardziej jego zasób. To co łapię w dłonie. Pusto. To dary od losu. Rozwiązanie. Sposób. Wypal swoje lustro, Zamiast papierosów.3 punkty
-
niestety. Myślę, że Bóg, ten czy inny, w ktrego wierzą jest tylko narzędziem do zasłaniania się, bądź głoszenia swoich jedynych prawdziwych racji. Dzięki Sylwek :)) Pozdrawiam! rad jestem ogromnie. Dzięki oj, ich fantazja jest nieomal bez granic ;) haha, zaiste :) Bardzo się cieszę znajdując w Tobie tak wnikliwą czytelniczkę. Pozdrawiam z zimowej Łodzi ;) Covidowy lockdown pokazał jak szybko Ziemia potrafi się zabliźniać, gdy jej nie przeszkadzać. An, że jesteśmy na niej największym pasożytem nie ulega w moim odczuciu żadnej wątpliwości. Odpozdrawiam @jaguar, @Starzec, @miauczenie owies senkju :)3 punkty
-
Miłosierdzie Nie wiem, czy kiedyś, gdy już odejdę, Będę mógł z nieba patrzeć na ciebie. Czy mnie z opresji znów uratuje Anioł skrzydlaty, boskim zaśpiewem? Patrzę ze strachem światłu w oblicze; Duszę mą w lustrze właśnie odbito. Widzę istotę, którą się stałem, A w niej głęboko słabość ukrytą. Nie wiem, czy wkrótce siebie samego Na potępienie jednak nie skażę. Człowiek z odbicia płakać zaczyna, Chciałby żebyśmy byli znów razem. Lecz niemożliwy jest już mój powrót, Nierzeczywistość ciało zatapia. Wiem, że nie wrócę, chociaż się staram Resztki nadziei dłonią wciąż łapać. Czuję na sobie dziwne spojrzenia; Są tu wokoło, czuję je wszędzie. Czy mnie zabiorą? Bardzo się boję; Chcę, by po wszystkim było czym prędzej. Stoją tuż obok, dotyk wyczuwam, Chmury nade mną, ogień pod nami. Staram się słowo jakieś wydobyć; Może języka zniknie paraliż? Nie wiem, co będzie, gdzieś mnie prowadzą, Trudno upiorom kroku dotrzymać. Ciągle mi grożą, szepczą złowieszczo, Chcą, by świadomość już nie walczyła. Jakże tu ciemno i jak ponuro, Wszelka nadzieja zdaje się martwa. Wszędzie się czają, już są gotowi, Dusza z honoru będzie odarta. Pierwszy do serca wnet się dobiera, Zimno przenika piersi skostniałe. Jest już pod skórą, tuż pod żebrami, Co osądzone wkrótce się stanie. Drugi do głowy wejść wciąż próbuje, Myśli przenika, umysł zatruwa. Niech to się skończy, proszę, przestańcie! Błagam o litość, nikt mnie nie słucha. Tylu ich jeszcze czeka w kolejce, Rwą się, by prędko dostać się do mnie. Padam zmęczony, tracą cierpliwość, Nikt o grzeszniku nie chce zapomnieć. Wiem, że to koniec, nie ma przyszłości, Wiecznej ofiary duchy żądają. Nie mam już ciała, nie mam umysłu, Nic z mojej woli już nie zostało. Róbcie co trzeba, tego chcieliście, Nikt mnie stąd przecież nie uratuje. Mylisz się, chłopcze, ciągle cię kocham, I uratować znowu spróbuję. --2 punkty
-
Sprytna ta nasza miłość - niemiłość, Umie się w barłóg zwinąć zawczasu. Cokolwiek nocą by się zdarzyło, Rankiem pochwycą sidła zawiasów, I w szczękach będą ściskać z mozołem, Aż zapragniemy ze ścian sąsiadów Strącać makatki. W wysoki połysk Znów ją zamkniemy - zniknie bez śladu.2 punkty
-
chórkiem moje słowa piały gdy niechcący i przypadkiem chcąc przeskoczyć przez płot mały zahaczyłem a gdzie wątek?2 punkty
-
wśród kart i gwiazd czar przepowiedni życie swą ścieżkę znajduje samo lecz choćbyś kluczył wszczął jakiś dramat co ma być - przyjdzie w czas odpowiedni :)2 punkty
-
o sobie, o świecie banalne dyrdymały komedia Dantego urodzaj gleby ażeby coś urosło gdy zły pisze do złego dobry coś dualnego nie zmieni to świata i nie o to chodzi świat się potoczy bez tego, bez niego bez nich, by zboczył jak bardzo chcesz to zmienić po co, dlaczego? ech! wizjonerzy - tym nie po drodze coś wytartego jest tu na rzeczy2 punkty
-
wola i wybór szły sobie w parze - wolę nie pytać o stwór ten w oparze - wybornie wybrałaś to potem się okaże - tak z dobrej woli się nie obrażę - szlachetny wybór - patrzy z ukłonem - spotkajmy się potem za tamtym zagonem i spacerują po czasy wieczne i w parze i razem tak uwiecznieni artysty obrazem tak bez obrazy bez żadnej skazy stwór ten z oparów okazał się zwyczajnym widzimisię2 punkty
-
@sam_i_swoiDziękuję i pozdrawiam serdecznie! :) @Rafael MariusJak to w życiu! @poezja.tanczyDzięki! :) @TectosmithZgadza się! Dobrze mieć takich co wspierają w potrzebie lecz poleganie na sobie samych jest najważniejsze. Pozdrawiam serdecznie!2 punkty
-
Kochaj i nie umieraj Żyj i szlaki przecieraj Przed tym co nieznane (Zburzę w twoim sercu spokój) I będzie wieczna wojna I będzie wieczny gwałt (Jak to dobrze, że obudziłem się z tego koszmaru!)2 punkty
-
@iwonaroma Bardziej niż na efekcie błagań zatrzymałam się na tej oślepionej małpią miłością matce. I tu można dużo drążyć nad tematem. Mocne słowa, ciekawy wątek. Intrygujący tekst.2 punkty
-
@iwonaroma ale głupie:)) dziękuję i pozdrawiam:) @Tectosmith chyba z przymrużeniem oka:) Dziękuję i pozdrawiam:) @Rafael Marius dobrze,że tylko w wyobraźni:) Dziękuję i pozdrawiam:)2 punkty
-
wycieram grudzień na wycieraczce słów czwartek za moimi plecami schody sprawiają wrażenie introwertycznych2 punkty
-
/Slam poetyczny/ ********************************** Ciało musiało poczuć skok do morza bliżej niż dalej świadomie zostawia aport i pies do twarzy podbiega po śladach butów na plaży Wciąż liże i czując mą kość szczeka tak do właściciela: 'hauhau ułłł-yłłł -hauhauhowww?' Swoim 'orbem' duszy w oku miłość tak cielesna morzem las cały z fal mórz stworzyła myśli zerem jak harmonią eter po całościach szklił się; z ciał poczęły już człowieka istotą w kwadransach kilku spoglądając kulą w niego Nowym narodzeniem leżąc! Martwe oczy plus powieka w tłum resystutacją swoją dały stacją moją — sercom obraz sytuacji w myślach twego dowodu tożsamość że istnienie jest powodem; napojem wyskokowym wód tkanką mięsną tego ciała odzież insomnią stworzyła by przezroczystość ta żyła nićmi zawieszonej duszy dziecka: kanwą jego splotu Nie jesteś tylko kością krwią! Wodą — czajnik wyparował? Świat oglądaj za mgłą osią Geografię map jajnik twój iskrzeniem z prąciem umysłu wskrzesza oczom Wszechświat; kosmosem zobacz renesans — we Włoszech mur Berlina krusz i bez granic poczuj miłość które wypełnią każdy brzeg w zakamarkach tożsamością ciała — duszy — świadomości Serca oddech wciąż na plaży! Bez karetki — psu — dziewczynce; jestem wdzięczny oczom palcom: miejscem gdzie był byt wskazały kiedy kąpiel on brał w falach ze snu budząc lekcje morza człowiek wrócił już do ciała świadom zakazanych technik wie — tak Jezus Chrystus wiedział wiedzę tając z gór indyjskich — jak mur kruszyć sadów rajskich Amen! ********************************************************* /wiersz napisałem nad morzem w miejscowości Rockanje; jest kontynuacją treści z całego cyklu —wstawiłem drugi, bo pierwszy był wprowadzeniem/1 punkt
-
Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu Na andrzejkowych wróżbitów w Jaśle, warkocz dziewek sposobi się właśnie. Gdy wosk w garze się żarzy, już noc się myślom darzy. Niech kluczy pęk wróbla nie przytrzaśnie. listopad, 20231 punkt
-
Leżymy spokojnie, równo poukładani przy ścianach. Cisza, nawet muchy nie brzęczą, powietrze jest zbyt gęste. Skazani na pamięć wciąż powtarzamy ciągi cyfr, przypisanych bezładnie. Wymazani, liczymy drobne pęcherzyki na boleśnie białym suficie. Gdzieś za ciężkimi drzwiami wciąż płynie czas. Coraz bardziej przeźroczyści wtapiamy się w posadzkę. Ostatecznie znikniemy, pozostaną jedynie chybotliwe cienie, przyczajone gdzieś pomiędzy stosami zmurszałych słów. Znaczących mniej niż szum wiatru niosącego pył na epitafia.1 punkt
-
1 punkt
-
@Nata_Kruk nie wiem , chyba nie, ale ma ku haiku pewne ciągotki, np. rozważania czy tak, czy siak, i ile może :)) dziękuję za słówka pod :)))1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@Wiesław J.K. A ja bardzo lubię to "widzi mi się" i bardzo często stosuję w życiu. Jeśli nie da się polegać na innych to trzeba na sobie. Zabawny i ciekawy wiersz. Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
@Rafael Marius Remonty są rzeczywiście denerwujące, ale od tego mam słuchawki, które wygłuszają naprawdę mnóstwo dźwięku. @viola arvensis Dziękuję, którego?1 punkt
-
Dzięki. Ja też nie, bo nie miałem nigdy meblościanki. Nawet nie wiem, czy faktycznie da się strącać makatki z drugiej strony ściany ;P1 punkt
-
1 punkt
-
@Leszczym Po napisanym. Wielkie Ci dzięki za przeczytanie i pozytywne przyjęcie rozdziałów od dwieście dwudziestego trzeciego do powyższego 🙂 . Miło było ugościć Cię powieściowo. Pozdrawiam Cię serdecznie.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
spojrzałem na siebie otworzyły się sny myśli nie zwracają uwagi na rozważnia o sobie dla nich nie jest to temat warty uwagi co innego ona ona na niej nie tylko myśli warto zatrzymać ale ale jak to zrobić jej jeszcze nie ma znaczy jest ale ale na razie nierzeczywista spojrzałem na siebie na dziś to musi wystarczyć wracam do snu 12 2023 andrew1 punkt
-
@Kwiatuszek... @Tymczasem... @wolnosc_mojej_duszy... @Monia... @Krzysica-czarno na białym @Starzec ... @violetta... @Andrzej_Wojnowski... @ja_wochen... @Sylwester_Lasota... Dwie osoby pokazało inaczej... bardzo Wam dziękuję za czytanie. Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@poezja.tanczy Tym razem do mnie nie trafiłeś. Jakoś nie potrafię się śmiać ze śmierci w ten sposób. No nic, kolejnym razem będzie lepiej. Pozdrawiam.1 punkt
-
@Nata_Kruk Nie wiem za jaką sprawą ten wiersz wypłynął na powierzchnię po tylu latach, ale dobrze się stało. Wiersz ma ponad dziesięć lat, to niesamowite, że wciąż można wyczuć Twoje pióro i tę urzekającą mnie sugestywność metafor.1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne