Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 28.05.2023 w Odpowiedzi

  1. ostatni to wiersz będzie gdy z wrażliwością wygra obojętność i wspomnisz mnie tylko z daleka po kartach z zapisanym tekstem - poznasz sercem moje dawne wersy skryte głęboko bez echa
    7 punktów
  2. Z inspiracji Andrzeja Waligórskiego https://bibliotekapiosenki.pl/utwory/Bajeczki_Babci_Pimpusiowej_I/tekst Na pełną wdzięku troć z rzeki Iny sum ostrzył zęby (nie bez przyczyny). W euforii wołał: "Raz choć chcę wyheblować tę troć!" Z troci zostały ino trociny.
    6 punktów
  3. Błądząc gubimy marzenia które nie zdążyły się spełnić Błądząc niszczymy nadzieje która nie ujrzała lepszego Błądząc kaleczymy uśmiech który przegrywa ze smutkiem Ale nie musi tak być wystarczy czytać drogowskaz - wedle niego iść A błądzenie odpuści pozwoli uwierzyć że warto marzyć warto śnić
    6 punktów
  4. Sprzątnij zabawki Będziemy mieć worek do kota, albowiem rysuję od spodu postarzałe pracą dłonie, brzemienne jabłonie i bociany na słupie ponad kapliczką w tle. Pocztówka z wakacji. Podnoszę do oczu, odgaszam jaskrawość, prze-pełnia. Wieczór ściskam w pięści, na plecach mam prze-świt. W dzień nie byłem w sobie, ale o tym powinieniem milczeć. Wiele powinienem, ile jestem winien tyle zjadłem zębów, przewiń to na wolno, bo mam wiele przewin i wypluwam sińce. Biegną jak uchodźcy w ziemię obiecaną
    5 punktów
  5. Robot ile kosztuje twa wiedza? przelicz mi to na nasze nie śmiej się z mej zwykłości to najlepsze co mam ktoś poprosił robota by wykonał mu pracę robot stworzył w sekundę co on tworzył od lat szef zatrudnił robota jego wyrzucił na bruk bo po co mu człowiek jego pensja i zus robot robił i robił lecz tonęli w kłopotach konkurencja na przeciw miała lepszego robota konkurencja też padła no bo przyszedł dzień taki jak im się robot zawiesił to już nikt nie potrafił ... i tak siedzą szefowie pracownicy ze stażem piją w ciszy samogon roboty przejęły świat ile kosztuje twa wiedza? przelicz mi to na nasze nie śmiej się z mej zwykłości to najlepsze co mam
    5 punktów
  6. Lodówka Wypatruje ptasiarz nad Bałtykiem, zachciewajki brzask - być estetykiem. To nie jaskółek sterówki, lecz natury łamigłówki. Y- i kaczek - jest matematykiem. maj, 2023 http://www.kimpictures.pl/?pl/lodowka-clangula-hyemalis,9100,2 zdj. drugie i trzecie, charakterystyczna plama na grzbiecie, w kształcie litery Y
    4 punkty
  7. wyrosłem z pól łąk i lasów dziś że kwitną niezabudki najczęściej dowiaduję się ze zdjęcia na instagramie coraz bardziej tracę wiarę w autentyczność informacji czekam na czas kiedy AI zrozumie że oszukuje nie z własnej nieprzymuszonej woli jest tylko narzędziem demonów odtwarzających niezapominajkową łąkę
    4 punkty
  8. Z cyklu "350 uniesień duszy" Servus Mój dziadek witał się ‘serwus’ Jak piękne to przywitanie Pokazuje gotowość Do służby na pierwszym planie Pokazuje jak ważna jest druga osoba Mówi, że jesteś niżej Niż balu życia ozdoba Nie pchać się na górę, to być człowieka bliżej //Marcin z Frysztaka
    4 punkty
  9. Niecałe Tylko cale i cale i wcale, a nam się rozchodzi o efekt dużej skali. Warszawa – Stegny, 27.05.2023r.
    4 punkty
  10. nieboskłon przyciągam ręką by bliżej nieba być by życia męką nie dławić i oddech snuć jak złotą nić
    4 punkty
  11. Nie ceruję skarpet z braku odpowiednich nici, jedyne dostępne wciąż uparcie rwą wątek, a nawet osnowę. Więc z całkowitym spokojem moczę stopę w czarnej dziurze, bez mydła mieszam w absolucie, ciepłym jak mleko z wieczornego udoju. Gwiazdy pomiędzy palcami powoli zarastają brudem, konstelacje gasną, starte do kości ostatnim w tym wymiarze kawałkiem pumeksu. Jest dobrze: wszechświat obgryza mi paznokcie, zębem czasu.
    4 punkty
  12. noc przygotowuje grunt lepi nasz wspólny profil na śmierć zapomniałam wybrać login musi pasować do miejsca pod kamień pod światło widać lepiej ile po tobie we mnie poezja i epigramat za słowem cisza — słychać tylko jak skała rośnie i rośnie mrok — po świt z jednej gliny
    3 punkty
  13. spaliłem całą paczkę choć lekarz zabronił stanowczo opróżniłem butelkę a jedna to zawsze za mało wspomniałem wzroku przecięcie jak serce uciekło z klatki gdy patrzyliśmy w głąb siebie nie znając imion i nazwisk nie znając numerów i kont czekałem na ławce stęskniony nie powiedziałem Ci gdzie i o której naiwnie wierzyłem jak dzieciak że miłość sama Ci powie bo miłość jest większa niż słowa większa niż pociąg i bilet większa niż praca i plany miłość nas sama znajduje nie prosi o randki i tańce miłość sama w nas tańczy jak wiatr w parkowych alejach nadal tu czekam na Ciebie choć liście opadły już z drzew kwiaty zwiędły w mych dłoniach włos posiwiał na zawsze wciąż wierzę jak dzieciak że miłość sama Ci powie bo miłość jest większa niż słowa większa niż pociąg i bilet większa niż praca i plany miłość nas sama znajduje
    3 punkty
  14. @kwintesencja jak zgrzyt paznokci na ceglanym murze ;) pozdro @Waldemar_Talar_Talar dzięki Waldek. Pogodnego tygodnia o, no może, albo patrol sąsiedzki w oknie, wsparty łokciaciami o poduszkę rozwój ducha. niby postępuje, ale wielu przypadkach jakby był w regresie serdecznie odpozdrawiam no i git @Nata_Kruk A tak jakoś :)) @Tectosmith, @[email protected] Dziękuję
    3 punkty
  15. Pamiętasz? - nie chcę być strudzony męką! Jałowym splotem objęć. Na tą trwogę wykutą ze stali. - oprzytomniej! Schowałaś w środku mój oręż... Byłem, jestem, będę. - do cholery nie zapomnij!!! Uczulam* na zawsze, na wieki, do wspomnień wstecz rozkosznych. Tam rozlana we Mnie najczulszym dotykiem, po dziś nieskończone prowadzisz życie. - ukoję... Nie minę! autor wiersza: a-typowa-b zdjęcie: https://pl.pinterest.com/pin/740982944960293974/ * czule, - stąd uczulać, zarażać czułością.
    2 punkty
  16. Moja hermetyczność Otulam się spokojem, wpadam znów w rutynę; To wymiar, w którym tworzę wymarzone światy, Ochraniam, pielęgnuję. Pragniesz je zobaczyć? Mieć kilka przed oczyma, zerknąć choć na chwilę? Ów wymiar; Daj pomyśleć, który fragment przynieść, Jak zabrać, jak spakować, żeby nie utracić. A jeśli go zepsujesz? Stanie się nijaki, Splątany, nieczytelny - na cóż ten wysiłek? Pamiętam nieświadomość pośród neurotypów, Emocje, które w myślach trudno było nazwać; Rozumiem to już troszkę, wiem już czytelniku, Gdzie kończy się emocja, gdzie zaczyna pasja. Eureko, dzięki tobie umiem wciąż po cichu, Rozmyślać o utopiach, zwidach i fantazjach. ---
    2 punkty
  17. na szarym sznurze w klamerkach z wyprzedaży przeszłość teraźniejszość i przyszłość się zgodnie spięły dla własnej wygody w kłamstwie się zjednoczyły w strachu przed wolnym wyborem w sobie zamknęły w słońcu się wysuszyły już nic nie znaczyły
    2 punkty
  18. Więc nie daj zimy ręce obdartej, Tknąć w tobie lata nim ekstrakt spłynie: Skarb ten powierz fiolce ciebie wartej, Zachowaj piękno w skarbcu, nim zginie. Nie może to być lichwą niegodną, Gdy dłużnik spłatę z radością wniesie; Spłodzisz istotę sobie podobną, Szczęścia więcej, gdy będzie ich dziesięć; Ciebie dziesięciu, to lepiej niż sam, Z jednego dziesięcioma się staniesz: Cóż może śmierć, gdy zabierze cię nam, A w swych potomkach żywym zostaniesz? Upór skończ, żal dać urodę taką Na śmierci łup i schedę robakom. Bezpośrednia kontynuacja sonetu 5. Ujawniają się dwa elżbietańskie archaizmy (wizje świata): pierwszy to, że zima jest brzydka i wstrętna (podobnie noc); a drugi, że cechy dziecka pochodzą od ojca, zaś kobieta jest tylko "naczyniem". No cóż, nie uważali na biologii. No i wyjaśniło się, o co właściwie chodzi z "destylatem". U Williama, to nie tylko kwiatki i motylki... Czasem jest - życiowo. I William: Then let not winter's ragged hand deface, In thee thy summer, ere thou be distilled: Make sweet some vial; treasure thou some place With beauty's treasure ere it be self-killed. That use is not forbidden usury, Which happies those that pay the willing loan; That's for thy self to breed another thee, Or ten times happier, be it ten for one; Ten times thy self were happier than thou art, If ten of thine ten times refigured thee: Then what could death do if thou shouldst depart, Leaving thee living in posterity? Be not self-willed, for thou art much too fair To be death's conquest and make worms thine heir.
    2 punkty
  19. czasami kontekst pretekstem jest do napisania tekstu gdy tekst banalnie w kontekście brzmi pretekstem szukam sensu a pretekst wtedy rozbiera tekst pozbawia go kontekstu
    2 punkty
  20. Swawolna struga, jak podziemny kryształ rozwija wstęgi, by oplatać skały. Wesołe pluski, gdzie chichocze nutka, szelesty wdzięczne. Już potok niemały. Przyszedł dwunożny i przyniósł wędzidło, radość przygasił, na siłę zamienił. Pozwolił działać, choć moc grawitacji mogła przerażać. Jak władca podziemi. Wód niewinności, tak nieposkromionych ciąg życiodajny, aż od caput aquae, poprzez castellum i liczne quinaria, odwiedzał wszystkie pić pragnące domy.
    2 punkty
  21. @Rafael Marius @Ewelina Powiem Wam, że obawiam się nawet nie tyle nadmiaru emocji, co nadmiaru bodźców. Owszem, miewam ich niedomiar, a wtedy trzeba umysł trochę dostimować ale nadmiar jest gorszy, bo overload może spowodować to, że będzie człowieka drażnił nawet malutki szelest kartki papieru na drugim końcu pokoju albo dźwięk rysika od ołówka, czy nawet zapalone światło. Natomiast emocje w poezjach są takie kochane, mogę je kontrolować, mogę dać się im troszkę poprowadzić i zazwyczaj wtedy bardzo się ekscytuję. Są moje, ponieważ zamykam je w wierszu czy w książce, którą przeczytam, albo otworzę w wierszu, który napiszę. Emocje w poezji są tak naturalne, że nie ma poezji bez emocji i to nawet nie chodzi o samo czytanie ale także pisanie wierszy. Gdy piszę coś o samotności, czuję się wtedy samotny. Gdy piszę coś o przebodźcowaniu, czuję się właśnie przebodźcowany. Gdy piszę jakiś erotyk... tak... czuję się wtedy w jakiś sposób podniecony i to wszystko widać w wierszu. Dlatego tak uwielbiam poezję. I tak, emocje w wierszach są takie dosłowne, a ja naprawdę lubię dosłowność.
    2 punkty
  22. Nie łatwe, niestety, choćby nawet dlatego, że niektórzy udają wrażliwych, żeby się przypodobać, widząc, że potencjalny partner taki jest. Można się nabrać. A ja muszę i przed dobrymi, gdy są bardzo intensywne, nawet uważniej niż przed złymi. Te są bardziej dla mnie niebezpieczne. Ale wiem, że jest to raczej rzadkie. Większość ludzi ma skłonność do depresji.
    2 punkty
  23. @Ewelina Lubię ostatnie rzeczy, za ładunek emocjonalny, zwykle bardzo mocny. Kiedy mam niedobór bodźców, lubię sobie poczytać coś podobnego, ponieważ dostarcza mojemu umysłowi wrażeń. Uważam, że gdy z wrażliwością wygrywa obojętność, kończy się poezja. Dla mnie poezja to głównie emocje, a emocje to wrażliwość. Bez emocji może sobie być proza, natomiast poezja bez takowych zwyczajnie nie istnieje.
    2 punkty
  24. @Ewelina u mnie też wrażliwości za dużo, ale pracuję nad równowagą i mam nawet pewne osiągnięcia. Generalnie to warto szukać ludzi o zbliżonej wrażliwości w kluczowych dla nas obszarach, wtedy jest łatwiej. Chyba, że ktoś lubi trudniej. Są tacy i brawo dla nich.
    2 punkty
  25. @Leszczym a dymi się w powietrzu 😁 żartuje :) Staram się jak mogę :)) Z zazdrości, że Tobie tak dobrze wychodzą ;) @Tectosmith dziękuję 😊 Może kiedyś sfotografujesz niebo 😊 Pozdrawiam serdecznie :) @tramwaj63 no właśnie aż za dużo tej wrażliwości czasem ;) Dziękuję w każdym razie :) Pozdrawiam!
    2 punkty
  26. @Ewelina Czyli jednak to nie ostatni :-) ładna i ciekawa miniaturka. Pozdrawiam serdecznie :-)
    2 punkty
  27. @Ewelina Co jakiś czas właśnie miniaturka świetnie Ci wychodzi. Taka akurat, dobrze Ci w tej odsłonie. Nie kadzę a stwierdzam fakt :)
    2 punkty
  28. Wyżej Tylko kosmos Wzrokiem sięga Odkłada Kalejdoskop zmian Na górną półkę Zbyt dużo gwiazd Myśli grzęzną W zachwycie Tonie w blasku Księżyc Przywiązany do ziemi
    2 punkty
  29. Tracę już siły chociaż to jeszcze nie siły ducha czy ktoś zrozumie mnie i jeszcze wysłucha czy jeszcze raz przed kimś się cały otworzę powtarzam za wieszczem ,,smutno mi Boże’’ Na rzęsie ostatnia łza będzie za chwilę też sucha słaby jestem i bezradny niczym ranna mucha dlaczego życie bywa gorsze niż Madejowe łoże powtarzam za wieszczem ,,smutno mi Boże’’ Bezdomny pies może mnie odnajdzie i wyniucha może ciepłym oddechem mój gniew udobrucha czy warto żyć czy skończyć te męki już może powtarzam za wieszczem ,,smutno mi Boże ‘’ Do końca życia pozostanę z tą w sercu blizną nie wyleczę jej choćby najlepszym lekiem Juliuszu ty tęskniłeś wówczas za Ojczyzną ja tęsknię teraz ale tylko za Człowiekiem
    2 punkty
  30. jednym mrugnięciem jesteś na łące wdycham resztki wiosennego ciebie między fioletowo-niebieskimi kwiatami zielonkawymi listkami i paprotkami złączona w harmonię ze śpiewem ptaków szeleście liści zieleni różu i bieli
    2 punkty
  31. Niezapominajka wczoraj blisko dziś w oddali znów czasowi oddam żale znów klepsydrę w głowie stawiam pęka ziarna rozsypałam na wypadek gdyby były dworców chłody gorsze rymy w to co trzeba wplotę duszę pyłki grafitowych wzruszeń gdy na torach stukot ciszy wicher myślom złość kołysze żółć w bezmiary się przelewa tego łąkom dziś potrzeba cienie walca tańczą smętkom obraz pędem w oknie znika moim zmysłom las rzepaków tobie - niezabudka maj, 2022 ... znalazłam właściwszą piosenkę naszej Ani W.
    1 punkt
  32. biel fałszywie niewinna - podszyta strachem i najgłębszą ciszą... bladość - nieruchomych policzków zimnych wiecznością tylko włosy nadal żywe na wietrze dryfują a ona leży od dawna w sukni z wodorostów na brzegu - spokojna wreszcie szczęśliwa od ludzkich głosów i pomówień wolna
    1 punkt
  33. 🙂 Cieszę się bardzo. Zajrzę i do "Złotego klucza (...) ".. Odnośnie do wydania książki - zapytam Cię, czy sprawdziłeś "Rideiro"? Serdeczne pozdrowienia 🙂 .
    1 punkt
  34. @Corleone 11 Najserdeczniej Dziękuję... Sprawiłeś mi ogromną radość! Myślę że o dziwo najlepszą odpowiedzią na Twój post będzie mój najnowszy długi wiersz/opowiadanie zatytułowany ,,Złoty klucz do Tajemnic Historii"... Dostałem pozytywne odpowiedzi od trzech wydawnictw. Niestety żadne wydawnictwo nie chce wydać mojej powieści bez wkładu własnego autora. Ciągle poszukuję takiego, które zgodziło by się wydać mnie bez wkładu własnego z mojej strony. Pozdrawiam!
    1 punkt
  35. @Rafael Marius Może i tak, a może i nie ;) Owszem wróciłem do Stolicy ;)
    1 punkt
  36. @Sylwester_Lasota Bardzo piękny. PS: Fryderyk Chopin powiedział kiedyś: Nie wierz we wszystko, co ludzie publikują w Internecie. :)
    1 punkt
  37. @Wędrowiec.1984 czyli jesteś zwierzęciem emocjonalnym ;) A sam piszesz bardzo dobrze technicznie - nie żebym była znawcą, bo nie jestem, ale coś tam widzę. Ja szukam w poezji prawdy, jestem w stanie wybaczyć nawet jak coś bardzo nie gra technicznie a jest szczere. Pewnie dlatego, że sama też jestem słaba w tym obszarze. W każdym razie wolę szczery przekaz z prawdziwymi emocjami niż świetną technikę bez emocji.
    1 punkt
  38. @Wędrowiec.1984 pięknie i treściwe to wszystko opisałeś. Mogę się pod tym wszystkim podpisać, bo sama podobnie postrzegam. I tak: dosłowność także bardzo lubię. I tak: w wierszach szukam dreszczyku emocji. Jeśli wiersz mnie poruszy to w mojej skali oceny jest doskonały. Cała reszta spraw związanych z tekstem jest zawsze na drugim miejscu. Choć jednocześnie zdaję sobie sprawę, że nie każdy twórca ma takie podejście i oczywiście ma do tego pełne prawo.
    1 punkt
  39. @Rafael Marius warto, wbrew pozorom nie zawsze jest do niego tak daleko.
    1 punkt
  40. No właśnie, tyle, że ja dostrzegam jeszcze jedno zagrożenie. Sprowadzenie NAS do "matematyki". Nie wiem czy wiesz, ale nasz układ nerwowy na poziomie synaptycznym działa w systemie zero-jedynkowym. Tam jest impuls (elektryczny) albo go nie ma, podobnie jak w komputerowych procesorach. Możliwe więc, że wcale nie musimy czekać na uzyskanie samoświadomości przez programy AI, bo w pewnym momencie ktoś udowodni, że w rzeczywistości działamy tak jak one (czyli nie mamy wolnej woli, sumienia i w sumie świadomości też, te pierwsze pojęcia zresztą współczesna pychologia zdaje się już dosyć konsekwentnie odrzucać), czyli jesteśmy po prostu swego rodzaju automatami...dokładnie jak AI. To takie odwrócenie kota ogonem, ale wydaje mi się, że obecna nauka dosyć konsekwentnie w tym kierunku zmierza. Na koniec smutna dygresja: Garri Kasparow był ostatnim człowiekiem, który wygrał w szachy z zaprojektowaną do tego maszyną. Było to w 1996 r. W 1997 r. niestety już przegrał. Jeśli jednak więc kiedyś doszłoby do konfliktu, to nie mamy szans. Na wszelki wypadek nie przestawajmy grać w szachy i... pisać wierszy ;). Dzięki za zainteresowanie i pozostawiane refleksje. Pozdrawiam
    1 punkt
  41. @Rafael Marius hmm 🤔 ja w sumie nie wiem czy mam skłonność do depresji. Wydaje mi się, że intensywnie przeżywam złe emocje, ale z kolei przez dobre, zbyt intensywne nie mogę zasnąć.
    1 punkt
  42. Choć wszędy Ina z tego słynie, że trą się sumy ino w Inie, sum na lnie suchym umyślił tarło, więc w sumie sumie plemię wymarło. @sam(dzięki za limerykową odpowiedź) @violetta @iwonaroma @Nata_Kruk @Rolek Wszystkim Wam dziękuję za czytanie i polubienie. Bardzo mi miło.
    1 punkt
  43. @Leszczym Cieszę się, że Ci się podoba 😊 Pozdrawiam serdecznie :)
    1 punkt
  44. Vietri o gwieździstej porze Vietri o gwieździstej twarzy Kusisz szumem wieczornej fali Wierzę szeptom wyszczerbionej muszli A skoro tonę w goryczy czarnej toni Potnę stopy szkłem kamienia plaży Ale wtulony w pianę W milczeniu Wypatruje spadającej gwiazdy twojej twarzy Vietri o gwieździstej porze Vietri o gwieździstej twarzy Coś mówisz nieśmiale Mętna woda tuż u brzegu Tnie się z piachem Wyżera martwą skałę Chcę usłyszeć twoje słowa Ale gubią się za kołyską morza Vietri o gwieździstej porze Vietri o gwieździstej twarzy Gdzieś na otwartym oceanie Mącisz rybakowi w głowie Śpiewasz mu fałszem Kręcisz wiry wodą tuż przy łajbie Wychyla się głupi Zaciągniesz go pod wodę łuskowatą płetwą Vietri o gwieździstej porze Vietri o gwieździstej twarzy Spójrz tu na mnie Spójrz z nieboskłonu Jak obmywa mnie słona woda Wyrzuciłaś mnie na brzeg Spragniony skłamałem Nie wierzę
    1 punkt
  45. Udało się na Lnie troci tarło, w sumie już tak się to utarło. Wióry lecą z hebla, Trociny spod mebla, Gdy, Rybie pile coś się zżarło :)))))
    1 punkt
  46. późne popołudnie końca świata nagromadzenie gwiazd rozsadza kadr siada scena za sceną dziwne jak bardzo mnie nie ma rozpędzona krew otwiera nasze wewnętrzne zapomnienia zdejmuję sukienkę i przymierzam twoje dłonie idealnie skrojony zapach źrenice z drobinkami pożądania podróż językiem delikatny dotyk pobudza usta zakochane ciało przenika drugie rozwielbione pieszczotami zatarło granice spalona ziemia tylko gryść twoje ramiona
    1 punkt
  47. Wszystko w porządku, nic się nie dzieje, nikt Cię nie karze, nikt się nie śmieje. Zdejmij już pancerz bo tylko waży. Jak świat jest piękny nie zauważysz pod tą skorupą. Już nie uciekaj i nie atakuj ludzi z daleka, a krzywy grymas na cudzej twarzy nie musi znaczyć, że złe się zdarzy. Niech spokój da Ci zwykły poranek. Niech spokój koi dusze zorane.
    1 punkt
  48. ... tonie w blasku, prawda.? Jako "biblioteka uczuć"... treść mi pasuje.
    1 punkt
  49. Piszę do ciebie wciąż… Który to już raz? Wiesz, zakochałem się w tobie. Teraz po deszczu w sadzie, w ogrodzie rozmiękają twoje ślady w ziemi, w trawie… Jeszcze krople skapują z liści, z gałęzi, z kwiatów… Jeszcze woda chlupocze w blaszanej konewce. Tak jakoś smutno się zrobiło i tęsknie w tej tkliwości lata. Tak jakoś żal ścisnął moje serce. Skarbie… Tutaj, przy tym drzewie, przy tym murze z kamienia widziałem cię piękną. Widziałem blask w twoich oczach. Otwierałaś usta, mówiąc do mnie, jakby szeptem. Niedosłyszałem, ponieważ przerastało cię brzęczenie pszczoły. I ta woń upojna, duszna, tkliwa… Co ja umiem? Umiem na pamięć wiatr i słońce na twarzy. Umiem deszcz, jego kroplisty szmer, co rozpryskuje się na trzymanej przeze mnie masce klauna. I umiem ciebie, jedyna. Twój uśmiech i opadające ci kosmykiem włosy. W powietrzu piszę twoje imię. W tym śnie lekkim, ulotnym jak piórko. W tym śnie tęsknym o tobie, o nas… (Włodzimierz Zastawniak, 2023-05-25)
    1 punkt
  50. W impresji zieleni wyciągamy ku sobie dłonie spragnieni odnajdujemy ukryte spojrzenia szeptu zasłuchani w muzyce wonnych kwiatów zasypiamy otuleni zmierzchem tyle lat a ja wciąż na dnie serca trzymam w dłoniach ukołysany wiatrem twój uśmiech Maj 2008 r.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...