Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Łukasz Jurczyk Aleksander Zmienił wyspę w ląd i ukrzyżował brzeg.
  3. @Clavisa czy otwarcie drzwi wyżej stoi i sposób otwarcia? :)
  4. @Berenika97Zaskoczyłaś mnie tą interpretacją ( choć starca,to już nic chyba nie powinno zaskoczyć) :)) Bo ja to chyba metafizykę miałem na myśli :)) Dziękuję i pozdrawiam:)
  5. @Charismafilos niektóre drzwi najwyraźniej lubią bardziej szemrane metody niż uczciwe świetlne klucze ;) @Berenika97 cieszę się, że to wybrzmiało <3
  6. muzyka rozgrzewa minutę nuta po nucie rozpada się na szumiące drzewa wnika w szeleszczące pokrzywy odwaga w dźwięku jak pszczoła walcząca o przetrwanie jak ja, pragnąca dotyku czekająca na lepszy koniec nasłuchująca w ciszy delikatna w dźwięku …który nigdy nie nadejdzie
  7. @Clavisa Metafora zamka, który nie ustępuje pod naporem "właściwych" kluczy - świetnie oddaje poczucie bezsilności. Puenta o wytrychu i znajomościach zostawia poczucie niesprawiedliwości. Świetny wiersz!
  8. @Clavisa szemrane interesy z ciemnych zaułkach...?
  9. @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. Guzik z orzełkiem. Ziemia cięższa niż kłamstwo. Kiedy wrócisz do domu?
  10. @Natuskaa Zgadzam sie w stu procentach! :))) Pozdrawiam.
  11. Człowiek kręci kluczem, ale zamek nie ustępuje. Kolejny metalowy wzór, kolejny zamek – podłoga pełna frustracji. I wtedy – obok cichy śmiech, przy szaleństwie Twoich oczu: wytrych w dłoni złodzieja. Bez potu, bez wysiłku, tylko szczęście i znajomości.
  12. @Starzec Moje podejście do fizyki - udowodniłam, że ciało stałe może przyjąć nieograniczoną ilość pierogów bez zmiany objętości (choć spodnie twierdzą inaczej). :)
  13. @Proszalny niezaprzeczalnie letnia interpretacja:)
  14. @FaLcorN Teraz Ty doprecyzuj, proszę 😉🤭
  15. święta, święta…. a co w nas zmieniły
  16. @Łukasz Jurczyk chachachachacha😄
  17. @Poet Ka w chlebku lepiej smakuje:)
  18. @Poet Ka Na to są na pewno odpowiednie procedury, by nie powiedzieć paragrafy :)
  19. Nawet jeśli wiemy już super dużo o życiu, znamy zasadę działania tego i tamtego, skład chemiczny, psychologiczne uwarunkowania i inne cuda, to i tak nie mamy pełnego wglądu, jedynie jakbyśmy przez skorupkę oglądali przebłyski z trasy... optymizm jest więc jak najbardziej wskazany. Pozdrawiam :)
  20. @Lucienne ,,Życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową" Krzysztof Zanussi
  21. "Gdy wejdziecie na ścieżkę", rzekł Hades "Odwrócić się nie będzie ci dane" Poeta przytaknął: "Choć serce ze strachu drży A lico zapewne mam blade Zaszedłem tak daleko - dam radę". On rusza przodem - ona w ślad za nim Tył jego głowy w podróż ją prowadzi Zszedł po nią do piekieł i o nią się martwi Lecz jeden zły krok i na zawsze ją straci Wierna, oddana, lecz dłuży jej się droga Wytęża wzrok w nieprzeniknionych ciemnościach Jego złote loki z potylicy spadają na kark Chłonie tę sylwetkę, by zabić swój strach Z radością przyjęła ukochanego przybycie Lecz kiełkuje w niej teraz chęć skrycie Dowodu miłości jeszcze większego Gestu tragicznego i ostatecznego Lekki ruch głowy interpretuje na opak Ptak w niej trzepocze, myśli: "A co jak...?" Z każdą sekundą jest coraz gorzej I wzywa w myślach: "Pożądania boże!" Lęk przed spojrzeniem obróciła w pragnienie Byłoby to jego troski ostatnie potwierdzenie Całą sobą więc krzyczy - tylko nie gardłem "Sprawdź, czy tu jestem! Czy uciekłam z czartem!" Gdy światło już widać w oddali Zapowiedź wyjścia, kilku kroków ostatnich Rodzi jej się scena przed zmęczonymi oczami Jego radości i między nimi ściany Zawsze posłuszna, czy tym razem też wymusi uśmiech? Uda zanurzenie we wspólnych obietnicy uciech Jak może znowu czuć się szczęśliwa i kochana? Jak może myśleć, że jest chciana? Czy nie lepiej by było jej zostać w podziemiach Gdzie nikt nie odgrywa, nie przerzuca się w pretensjach Gdzie znoju swojego nie musi kryć Skoro i tak jak nieszczęśliwa żona ma żyć? Hades przemyślnie w przegranej pozycji ją ustawił Nadzieję na życie z ukochanym zabił Bo pokochała tego, który by się obrócił Który kochałby tak bardzo, że ich przyszłość by odrzucił Poeta już wyszedł i woła: "Uwaga! Ja, niezwyciężony! Za chwilę spojrzę w stronę mej żony!" Patrzy; zdziwiony, uśmiech schodzi mu z twarzy Jej już bowiem tam nie ma W stronę świata umarłych się prędko cofnęła
  22. @KOBIETA Bardziej the KK 😉😘
  23. @Łukasz Jurczyk no tak, prawo twarde..., ale co teraz mam z tym fantem zrobić. Jak to wcześniej przebiegało? Co teraz będzie 😭?
  24. @Poet Ka nie wiem, poczekajmy być może się odezwie
  25. Dzisiaj
  26. @Poet Ka Dura lex, sed lex :)
  27. @Berenika97 Trzeba pamiętać i przypominać. Twój wiersz to robi. Tylko ten numer. Metal zimniejszy niż śmierć. Gdzie twoje imię? Pozdrawiam
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...