Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @.KOBIETA. Nie odmawiaj sobie prawa do chronicznej adolescencji. Jętki przeżywają większość czasu w tej fazie☺️ a podziwiamy je oboje za rozsądek. Jedynie zakończ go w "pysznym" u kobiety wieku 30-33. Masz rację, nie powinienem w ogóle sypiać, ale od lat wyłamuję się z reguł właściwych, a nawet tych lekko naciąganych dla homo sapiens. Vide: Syn pyta mnie: Ojciec, ty nie zamierzasz się w ogóle starzeć? Odp: a powinienem? Zostawiam to tobie, jeśli masz takie przekonanie. 5,5 h mi wystarcza, 6 to komfort... Ale, mógłbym czuwać nad snem KOBIETY i wypoczywać tym czuwaniem.
  3. @piąteprzezdziesiąte Bardzo mocny tekst. Peonia jako centrum emocjonalnego terroru to trafna metafora domu podporządkowanego czyjejś obsesji. Scena z piłką i wstrzymanym oddechem świetnie oddaje, jak ciało wciąż pamięta strach, nawet gdy zagrożenia już nie ma. Genialna końcówka - spalenie kwiatu to ulga, a "skradziony, dziecięcy śmiech" to jak odzyskanie wolności. Świetna, gęsta i poruszająca proza.
  4. Berenika97

    atramentowe

    @wiedźma Bardzo dziękuję! Uściski 💖 @Na liniach czasu Bardzo dziękuję! Serdeczności. 💛
  5. @Poet Ka Bardzo fajnie poprowadziłaś przejście między światami - ta stopniowa zmiana kolorystyki to świetny zabieg budujący napięcie. Detale w stylu brosza-ważka, tiurniura czy perfumy Guerlaina naprawdę osadzają czytelnika w epoce. Ciekawe, czy Balbina poradzi sobie lepiej niż Anda. :) Czy będzie ciąg dalszy?
  6. Na liniach czasu

    atramentowe

    super :d
  7. wiedźma

    atramentowe

    @Berenika97 świetne!!! Pozdrawiam 🪻❤️
  8. @Achilles_Rasti ona wydobywa smak... ale jak masz zakusy na danie główne, to rozumiem ;)
  9. @Berenika97 dzięki :) ale to zawsze tylko przyprawa ;) pozdrawiam :)
  10. @.KOBIETA. Przysłowiowe: "Szewc bez butów chodzi". Jesteś normalna :-)☺️ Szczerze gratuluję. Poradniki mają sens komercyjny i... życiowy?☺️ Może powinienem poznać uzbrojonego przez Ciebie "wroga"?😎
  11. @Berenika97Dzięki. Podobnie jest z małżeństwami marynarzy, tylko tam często czas rozstania jest znacznie dłuższy.
  12. Berenika97

    atramentowe

    Wiatr strąca liście. Atramentowe niebo. Puste hustawki.
  13. @Gra-Budzi-ka Grześ, słysząc to, mocno zbladł z wrażenia i nie miał już nic do powiedzenia. Podciągnął kalesony i uciekł przerażony, nie chcąc służyć wróżce do jedzenia!
  14. @Na liniach czasu Podoba mi się, jak ten wiersz łączy kosmiczną skalę (gwiazdy, czarne dziury) z czymś tak intymnym jak wieczorne myśli przed snem - jakby uspokajanie umysłu było w istocie robieniem porządku we własnym wszechświecie.
  15. @Waldemar_Talar_Talar To wiersz o paradoksie powtarzalności - że życie, choć zbudowane z tych samych elementów, nigdy nie jest identyczne. Ostatnia strofa działa jak klucz do całości - to zaskoczenie uczy nas czegoś nowego nawet w znanym schemacie. Bardzo mi się podoba. :) Pozdrawiam.
  16. @bronmus45 to bardzo mądre, co piszesz
  17. @Poet Ka - ale ja nic nie myślę robić - nie zamierzam też publikować tutaj swoich tekstów, jeśli nie będą miały cokolwiek wspólnego ze śpiewem ... i nie twierdzę też, że z Twojego tekstu nie można utworzyć piosenki - lecz ją wpierw wyśpiewaj, aby ją nazwać poezją śpiewaną ...
  18. @Gra-Budzi-ka Świetnie uchwycona dynamika małżeństwa "na odległość". Ta ironia, że poniedziałek staje się dla obojga dniem ulgi i odpoczynku - daje mocno do myślenia. :) Bardzo mi się podoba! :) Głowa do góry, niech opadną złości, bo strach o Hankę miał zbyt wielkie oczy! Z tą dwóją w szkole, bez żadnych trudności, od września do siódmej klasy wskoczy.
  19. @bronmus45 rób co chcesz:) @Poet Ka 🤗🌻
  20. @Benjamin Artur dzięki 💋
  21. @Poet Ka - ja Ci mogę każdy wiersz przerobić na piosenkę!!! Co Ty mi tu wciskasz za kit?!!!
  22. hehehehe

    mechanik z Tuluzy

    Do Edmunda, spawacza z Tuluzy, przyszedł Pierre w rękach międląc rajtuzy. Gdy te gatki naciągam, to André* się przygląda, mówi, że straszne w kroku, tu, luzy. *ądRE :)
  23. @karenka Wiersz o tym, czego najczęściej nam brakuje - umiejętności zwolnienia. Obraz orła szybującego z wolna jako kontrapunkt dla naszego gonienia wiatru jest bardzo trafny. Ostatnie wezwanie brzmi jak cichy manifest. Piękny! :)
  24. @Poet Ka czytając wiersz miałem wrażenie jakby ktoś w moją stronę rzucał czary. Ale to chyba tylko wrażenie. Mam nadzieję... ładny, pozdrawiam :)
  25. Dzisiaj
  26. @Berenika97 dzięki serdeczne 🌹
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...