Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. bronmus45

    ALERT

    @Witalisa - a co ma do Twojego tekstu Stachura?!! Żegnam ...
  3. _M_arianna_

    rzeka

    rwący nurt rzeki wygładza otoczaki podmyte brzegi
  4. Była podobna do zimowego światła - jasna, chłodna i nieuchwytna. Zbyt krucha na walkę, a jednak wracała stamtąd, gdzie po innych przepadał ślad. Kryształy i salony zamieniła na proch i ciszę przed akcją. Nie miała jednej twarzy, tasowała imionami jak maskami na balu cieni. Fikcję splatała tak misternie, że każde kłamstwo miało adres i datę. Spływała z nieba na jedwabnym skrzydle niczym iskra, której nie dostrzegał mrok. Mężczyźni widzieli w niej trofeum, wrogowie - zaledwie kobietę, nieliczni - dostrzegali w spojrzeniu stal. Nie pokonał jej strach, nie powstrzymały granice. Odeszła, gdy opadł dym. Ślepa zazdrość, trywialne ostrze - to pokój okazał się śmiertelny.
  5. Poet Ka

    Szepleniączy limeryk

    @Na liniach czasu dzięki serdeczne 🌹
  6. Witalisa

    ALERT

    @bronmus45 – pozostanę przy swoich mistrzach. Co ze Stachurą i chałturą? – łatwo ferujesz wyroki.
  7. @Leszczym @piąteprzezdziesiąte Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  8. @Charismafilos „Czas to najlepszy nauczyciel, tyle że zabija wszystkich swoich uczniów.” Hector Berlioz Dziękuję za komentarz, pozdrawiam.
  9. @piąteprzezdziesiąte @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  10. @Na liniach czasu Przykładowo: prowokacja bywa środkiem na wyrwanie odbiorcy z estetycznej drzemki, zmuszającym do refleksji nad miejscem jednostki wykluczanej przez współczesne kanony piękna. (Kozyra, Libera, Starowieyski i wielu, wielu innych...) @Na liniach czasu podstawowy środek wyrazu współczesnej sztuki, dostrzegalny i w Twojej poezji- w ciekawych metaforach
  11. @Na liniach czasu Jesteś oryginalna, to bardzo ważne. Czekam na więcej... Serdecznie Pozdrawiam
  12. Berenika97

    atramentowe

    @MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  13. @Ernest Guzik – tak szczegółowego rozeznania co do wierzb nie miałam; doceniam Twój research, ale może dodam dalekowschodnią ciekawostkę: wierzba nie stanowi przeszkody dla wiatru, więc symbolizuje niestawianie daremnego oporu wydarzeniom i mądre ich zaakceptowanie. (Mam zastrzeżenia co do określenia: snuć w odniesieniu do wikliny). Pozdrawiam
  14. @Leszek Piotr Laskowski Cieszę się, że tekst przypadł do gustu 🙏
  15. @Poet Ka może prowokacja tylko jaki miało by to mieć cel? To napewno nie moja bajka.
  16. @Poet Ka 👀👀👀...nie jestem godzien...😰 😁 Bardzo dziękuję za komentarz 🙏 @Leszczym Cieszę się, że tekst przypadł do gustu 🙏
  17. @.KOBIETA. dziękuję, staram się...pozdrawiam gorąco:) @violetta dziękuję. Wszędzie szukajmy pozytywów. Pozdrawiam:)
  18. Dzisiaj
  19. Powiedziałbym, że widzieliśmy, bo nasze psy i koty znosiły je dziesiątkami. Mieliśmy natomiast mgliste pojęcie co to jest bolerioza i odkleszczowe zapalenie mózgu. Słodka nieświadomość :). Fakt też jednak jest taki, że dzikie zwierzęta nie były u nas tak zaifekowane boleriozą, jak są teraz, więc kleszcze też znacznie mniej jej przenosiły. Pozdrawiam.
  20. Tamtego dnia wszystko wyglądało inaczej. Wszystko było takie… inne. Takie odległe i bliskie, dwa w jednym. Wiedziałem dużo, a przynajmniej tyle, że nie wiem zbyt dużo. Dużo? Nieee. Nie wiedziałem nic o niczym, o czym wiedzieć chciałem. Tamtego dnia – nie wiem jaki to był dzień (chyba jakoś w czerwcu) – wszystko było normalne i nienormalnie zarazem. Niebo było niebieskie jak migdały w głowie jakiegoś zamyślonego poetyckiego wariata, trawa i liście były zielone jak pleśń, a słońce za nielicznymi chmurami, powoli chowało się za horyzontem. Stary biało-czarny blok naprzeciwko po drugiej stronie ronda wydał się jakoś mniejszy niż wczoraj i większy niż jutro. Sekundy wydawały się być dłuższe od minut, od których to krótsze były godziny. Taki zapierdol, ledwo idzie się w tym połapać. Tamten dzień był jaśniejszy, ale – no umówmy się - nie tak jak słońce, które jak gdyby nigdy nic chowało się powoli za nielicznymi chmurami i przemieszczało się za nimi w dół pod horyzont.
  21. Poet Ka

    Szepleniączy limeryk

    @MIROSŁAW C. dziękuję 💖
  22. @sparowana piękna zabawa słowem i treści też jakże prawdziwe. Pozdrawiam :)
  23. @Berenika97 - @Andrzej_Wojnowski - @Poet Ka - bardzo dziękuję -
  24. Witam - dokładnie tak jak napisałaś - niby oczywiste a jednak czasem trudne - dziękuję - Pzdr.serdecznie. Witaj - miło że czytasz - dzięki - Pzdr. @Benjamin Artur - dziękuję -
  25. @Berenika97 - @Na liniach czasu - @Stracony - dzięki -
  26. @MIROSŁAW C. świetne acz bolesne porównanie.
  27. A to kurdupel posmyra Kamę. Ja daję Makarym sople, pudru kota
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...