Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Klasyk! Az by czlowiek siadl przy ognisku z gitara!
  3. @Berenika97 tak to tekst zagadka Ktoś go na pewno kiedyś rozszyfruje Jednak pewne znaczenia i symbole zostawiam bez odpowiedzi Lubię Twoją obecność pod moimi wierszami Dziękuję 🙂
  4. @Werka1987 : Gdybym miała więcej czasu, dziergałabym do upojenia! Wiesz, marzy mi sie taka duża tkanina artystyczna na ścianie, częściowo pleciona, częściowo dziergana, a częściowo wyplatana....
  5. @Charismafilos. : Dziękuję. @LessLove : Dziękuje.
  6. Krągły Sasza i Wasyl rwą z Rusi - tak ich ciastek i ciast zapach kusi, że w amoku panowie, choć się mają ku sobie... każdy gotów za ciasto udusić.
  7. @Gosława Dla mnie wiersz - zagadka. Ale jest w tym utworze coś niesamowicie hipnotyzującego, a zarazem bardzo smutnego. Śmierć -(może stan głębokiego, nieodwracalnego zawieszenia) została tu ujęta w sposób bezlitosny. Kontrast między bliskością, która była dosłownie na „odległość oddechu”, a ostatecznym chłodem milczącego ciała porusza! . Tafla wody odbijająca księżyc to obraz, który wręcz staje przed oczami. Przejmujący, głęboki tekst, od którego bije przenikliwy chłód, ale i przedziwna czułość.
  8. @Gosława Bardzo dziękuję! Anna do kochania, Lucyna do oswajania - to chyba naturalne, że jedną łatwiej przyjąć niż drugą. A pytanie o to, ile jeszcze jest Renaty w Renacie, zostawię bez odpowiedzi, bo chyba tylko Ty ją znasz - ale mam nadzieję, że jest jej więcej, niż Ci się teraz wydaje. :))) U mnie proces następuje w kierunku Marii :))) Serdecznie pozdrawiam. :))))
  9. @Gosława Ostatnio bardzo ciężko mi napisać cokolwiek nowego. Dość powiedzieć, że ten tekst powstawał prawie dwa tygodnie a zazwyczaj wystarcza mi kilkadziesiąt minut. Tym bardziej doceniam, że przypadł Ci do gustu. @Berenika97 Ostatnio dobrze wychodzi mi pokazywanie autentycznego bólu tak fizycznego jak i psychicznego. Ciężarem samym w sobie był proces tworzenia tego tekstu.
  10. @WarszawiAnka : Dziękuję. @LessLove : Wiem, o czym mówisz. Niektóre rany goją się bardzo długo, ale nawet tym trzeba pozwolić się z czasem zagoić. Pozostają blizny, które na zawsze już będą tatuażem pamięci - ale one już nie krwawią....
  11. @Toyer : Dziękuję - i wzajemnie!
  12. @Annie : Witaj! Masz zupełną rację, "Człowiek jest dobry, mądry, spokojny, ufny w swój rozum i myśl niepodległą; głodu, powietrza, ognia i wojny nie chce - i stawia cegłę za cegłą." Dziękuję i pozdrawiam
  13. @andrew Czuć w tym wierszu bliskość, której już nie ma, ale która wciąż promieniuje z każdego wersu. Zachwyca mnie, jak proste rzeczy - bluzka, uśmiech, deszcz - niosą tyle znaczenia, bo "nie musieliśmy tego rozumieć, mieliśmy siebie"- to piękne podsumowanie miłości, która po prostu była.
  14. @Berenika97 znakomity wiersz Znakomity A wiesz co w tajemnicy Ci powiem że we mnie mieszka Anna i Lucyna Anne kocham Lucyny trochę się boję Czasami się zastanawiam ile jest Renaty w Renacie czy ona jeszcze ogóle istnieje Pozdrawiam serdecznie 😘
  15. Troszke dziwnie mi sie czyta te urwage i zamienione kolejnoscia slowa, czy to planowane? Jezeli tak, moglbys mi opowiedziec wiecej o tym wierszu?
  16. Bardzo ładny wiersz Gratuluję jeden z Twoich lepszych Pozdrawiam serdecznie 🙂
  17. @marekg ja tu zawsze z przyjemnością 🙂
  18. No i można pięknie napisać Można 🙂
  19. @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  20. @MIROSŁAW C. Piękny, sensoryczny obraz wsi - czuć w nim ciszę wieczoru i spokój, jaki daje bliskość z ziemią. "Wonny brewiarz" to świetne, zaskakujące określenie. Pozdrawiam. :)
  21. @Wiechu J. K. mam identyczne wspomnienia z tą datą 🙂 Bardzo emocjonalny tekst Bardzo Berenika przepiękny komentarz dała i zawarła wszystko to co też odczytałam Z przyjemnością do Ciebie zajrzałam 🙂
  22. @Charismafilos : Ryzyko zawsze pojawia się, gdy udajemy się W NIEZNANE...
  23. @Posem bardzo plastyczny jest to wiersz Zwłaszcza końcówka Czasami tak bardzo żałuję że Bozia nie dała mi odrobiny talentu żeby niektóre z wierszy przerzucić na płótno
  24. @Simon Tracy Ten wiersz zostawia po sobie ciężar, którego nie da się łatwo strząsnąć. Czytelnik wchodzi w niego jak w ciasny, duszny korytarz - i z każdą strofą coraz trudniej się cofnąć. To, co uderza najbardziej, to autentyczność bólu - to precyzyjnie zbudowana emocjonalna pułapka, z której nie ma ucieczki aż do ostatniego wersu. Świetny tekst! Pozdrawiam. @Wiechu J. K. Mnie dość wcześnie brat sprowadził na ścieżkę racjonalizmu. Z tym, że oboje udawaliśmy dość długo, że wierzymy w Mikołaja. A dorośli udawali, że wierzą w naszą wiarę w istnienie tego Jegomościa. :) Pozdrawiam.
  25. Dzisiaj
  26. @Posem ja nie wiem i obym się nigdy nie musiała dowiedzieć Jednak taka przewidywalność i stabilność w dzisiejszym świecie jest na wagę złota 🙂
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...