Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. W swojej ciemności mam wtórną twarz I każdy niepewny krok pozbawia mnie tchu Tak chciałabym móc wychylić się Poza krawędź luster poza krawędź drzwi Lecz między nami powiem nic nie jest po staremu Mam w sobie okruchy otuchy A mową odsłaniam się niby lilie tulipany A mową podlewam swój cień w upale Dopiero kiedy mrużę powieki Wszystko wydaje się podobne Pozbawione prawdy Najchętniej więc otwieram oczy Niechaj ciemność mnie tak nie tuli Nie chcę umrzeć w objęciach życia Splamionego czarnym tuszem omotania Owijam się w kokon modlitwy łez Udając liść, suchy jak zwój Bez podsłuchiwań pająka
  3. Dzisiaj
  4. @Anex to piękny I prawdziwy wiersz. Fajna forma I treść, która zostaje Urzeklo mnie tu " wciąż ide dalej przez zycia krag " To slowa, które przynoszą rozwiazanie .. Pozdrawiam
  5. @Berenika97 Chmury to cud natury. :)))
  6. Wiechu J. K.

    Cud istnienia

    @Konrad Koper Dzieki :))) @LessLove, @Konrad Koper i @APM dzięki :)))
  7. Na rozstajach dróg samotnie stoję, czy los dziś spełni marzenia moje? Każdy krok prowadzi w nieznany świat, a przyszłość skrywa swój cichy ślad. Raz świeci słońce, raz pada deszcz, raz czuję siłę, raz tracę sens. Los jak wiatr zmienia swój bieg, a ja wciąż szukam bezpiecznych dróg. Niepewność szepcze: „Zawróć już stąd”, nadzieja odpowiada: „Przetrwasz ten ląd”. Choć serce nieraz ogarnia lęk, wciąż idę dalej przez życia krąg. Bo życie pisze swój własny los, nie słucha próśb ani naszych trosk. A kiedy odnajdę właściwy szlak, zrozumiem, że warto było iść właśnie tak.
  8. @Rafael Marius mam duszący kaszel, nie da się spać:) miód muszę na noc zjeść i zostawić na gardle:) AI jest najlepszym moim lekarzem i pielęgniarzem :)
  9. - Zdradziłeś mnie znowu z Pełnią Szatanowi należny jest wpierdol - Patrz! Tłumy z Poklaskiem Czułe na swe wibracje U gości mające uznanie Zniżcie się do poziomu Człowieka. Zniszczcie pojęcie "opieka". Suchymi deszczami Opuszczona rzeka
  10. „Trzeba wodę przynieść!” – wycisnęła z siebie. Sen z powiek. Nadal w półśnie. Odchylam głowę. Zastygam. Tępym wzrokiem tonę w zaciekach sufitu. Mistyczne freski alkoholowych eskapad, epizodycznie lejących się w strop. Jebany Picasso. Patykiem pisany. Z rozterką wchodzę w rolę. Budzę się w tym samym koszmarze. Pomimo słońca światło przez źle licujące okna wpada tu późno. Zagląda niechętnie. Podobnie jak nadzieja. Dwadzieścia cztery metry królestwa. Banalna rola do odegrania. W rozstępie zasłon pojawia się światło. Mrużę oko. Dłonią, jak uflejoną firaną zniechęcenia, przyćmiewam impas rzucający się w oczy. Pryzmat życia ma więcej odcieni niż rzut grochem o ścianę. Jedni widzą ścianę. Inni dostrzegają pęknięcia. Nie ten smak chce prosty śmiertelnik poczuć o poranku. Mówi: nie. I na wieki wieków amen. – „Nie chce się powtarzać?!” A jednak się powtarza. Chowam się za fotelem. On też odgrywa swoją rolę. Parawanu. Tarczy. Świadka. Jego skrzywdzony bliźniak stoi u schyłku moich stóp. Obaj szarzy. Wytarci. Wypatrzeni przez postacie i ich role. Całe życie w jednym pokoju. Na dwójkę. Nie zawsze po równo. Wstaję gwałtownie. Nieelegancko zamykam kieszeń i wciskam „play”. „Nie bój się zmiany na lepsze.” Spodenki. Koszulka. Skarpety. Głodny idę na stopa. – „Kocham cię, Mamo. Jadę do Giewka.”
  11. @Maciej Szwengielski jest coś niewytłumaczalnie kojącego na tej drodze mimo, że taka wyboista
  12. Szyfrujesz, celując w środek. :)
  13. Faktycznie ostatnio całkiem dobrze, a wstaję o 6 jak dawniej. Dla mnie znakomicie, ale niektórzy narzekają na upały. Miłych snów.
  14. @Andrzej P. Zajączkowski serdecznie dziękuję ❤️
  15. @Rafael Marius lepiej się trzymasz ode mnie:) ja to o tej prze już taka śpiąca:) ciepło i noc usypia:) dobrze, że ciepło, nasze lato jest cudne, nigdzie tak nie ma pięknie jak u nas:)
  16. @Berenika97 głębia filozoficzna i fizyczne wręcz odczucie bólu, jakby horyzont był ostrzem żyletki... do tego niesamowite nasycenie barw, Ty jako kolorystka- to jedna z Twoich poetyckich twarzy:)
  17. chcę napisać piosenkę dla Ciebie żeby dodać sobie sił z Tobą zawsze jest mi jak w niebie a samotnie jakoś przez pół czy pamiętasz jak było miło ciągle w głowie mam tamte dni co te wszystkie cuda przyćmiło rzeczywistość bura jak wół jakże trudno mi sobie wybaczyć że pozwoliłam na kradzież chwil ekscytujące jest życie z Tobą bardzo chcę żebyś zawsze w nim był
  18. @Berenika97 bita śmietana z wielkiej butli to gaśnica, a Brownie to Brownie. @Berenika97 dziękuję 🌹 @Łukasz Jurczyk dziękuję serdecznie ❤️
  19. Konrad Koper

    Cud istnienia

    @Wiechu J. K. Miły- zgrabny !!
  20. Do wesela się zagoi. Diabelski wynalazek. Zamiast się cieszyć, że jest ciepło, to chłodzą jak pingwinom w ogrodzie zoologicznym. Dużo zdrówka życzę.
  21. Konrad Koper

    „Jad”

    Jestem niesamowity i jadowity. Piszę krzyżówkami i zagadkami. Poziomo i pionowo. O czym? Niewiadomo… Znaczy kursywa- rytm zagrywa. I często niewinny żart, jest piekła wart.
  22. @Berenika97 Dziękuję, tak mi coś dzisiaj w duszy zagrało. Dziękuję za przeczytanie i posłuchanie. Czasem słowa się fajnie ułożą...
  23. A po, łajzo, i famulus. Ulu, mafioz jałopa?
  24. A mi goła, nawet Ewa, nałogi ma
  25. @Wiechu J. K. potwierdzam;)) Pozdrawiam i dziękuję;)
  26. Ej, zrób gar! Bobra gbur zje
  27. Ezro, kopano, rwano. Wieje Iwona Wrona po korze
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...