Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Charismafilos

    Cokół

    @Annie dzięki za korektę. I rzeczywiście niereżimowo się tu wepchnąłem z moim cokołem 😉 za karę oddam Limerykowi co limerykowskie w innej odsłonie 😉
  3. @Redlock Twój tekst zaskakuje odwagą łączenia rejestrów - baśniowa Królowa Śniegu i Disney sąsiadują tu z metaforą restauracji i klienteli, co obnaża transakcyjność opisywanej relacji. Najmocniejszy jest obraz kucharki, która traci sens bez gościa - to bardzo trafne na bycie kimś użytecznym, ale niewidzianym. Podobają mi się też emocje - od bierności ("nie byłam na nie") do aktywnego gestu zamknięcia restauracji na końcu - to nie tylko żal, ale i emancypacja. Świeże, szczere, z ciekawym słownikiem obrazów. Podoba mi się. :)
  4. Witalisa

    JAPANESE GREEN

    Szukając soli znajduję ICHIBAHCHĘ best by: przedwczoraj
  5. Annie

    Cokół

    @Charismafilos od stania w miejscu nie jeden już zginął :) Masz literówkę - wytrwale. A to nie limeryk :)
  6. @Migrena Przypomina mi to klasyczną nowelę z zaskakującym zwrotem akcji (morderstwo, które okazuje się sfingowane, ekshumacja zamiast zabójstwa) - to chwyt rodem z czarnego kryminału, ale podany w tonie kpiarskim, niemal kabaretowym. Zakończenie - "bogatszy o wrażenia, które przecież dla każdego człowieka są najbardziej wartościową kolekcją życia" - to gorzko-ironiczna puenta, która podsumowuje całość - nikt tu nie wygrywa, każdy traci coś ważnego, a jedyną "nagrodą" jest absurdalne doświadczenie. Całość czyta się jak literacka karykatura tabloidowej sensacji. :)
  7. @Mel666 Rozumiem - to bardzo trafna metafora - akwarela jako "obraz śmierci", która nie krzyczy, tylko powoli się rozlewa, aż w pewnym momencie okazuje się ostatecznym kształtem. Świetnie to wybrzmiewa w wierszu, nawet nie wiedząc o tym zamyśle, czułam ten niepokój pod spodem.
  8. @Benjamin Artur Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  9. @LessLove tak sadze, jak się coś złego ma stać, najgorszego to na pewno się stanie
  10. hehehehe

    Ada, do liceum!

    Ada, nad oleum UE loda nada?
  11. Berenika97

    sosnowe

    @wiedźma Bardzo dziękuję! :) Dokładnie tak było, leżałam sobie pod sosną w upalny dzień , zrobiłam zdjęcie (jest pod wierszem Mira -zdjęcie powinno być w pionie) i wymyślałam teksty. :) Nawet szyszki spadły przy podmuchu wiatru, jakby z nieba. :))) Serdecznie pozdrawiam. :)) @jan_komułzykant Bardzo dziękuję za podzielenie się wspomnieniem. :))) Ciekawa jestem jak długo ta dziewczyna musiała z tej słodkiej bieli się rozplatywać. :) Ale rzeczywiście, ten biały obłok jest jak wata cukrowa. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Gosława Bardzo dziękuję! Tak, już pisałaś. A ja Ci odpisałam, abyś też spróbowała, bo nie ma czego zazdrościć. :))) Serdecznie Cię za to pozdrawiam. :) @Poet Ka Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  12. @Charismafilos Dziękuję! Ciekawe :) Czasem naprawdę wystarczy postać chwilę pod latarnią, żeby coś się zaczęło. :) Serdecznie pozdrawiam. :))) @wiedźma Bardzo dziękuję! Cieszę się, że ta "magia" pierwszego spotkania tak dobrze się przez wiersz przebiła. :))) Serdecznie pozdrawiam. :) 💖 @Kwiatuszek Bardzo dziękuję za te piękne słowa - cieszę się, że ten obrazek tak do Ciebie przemówił. Pozdrawiam równie serdecznie! 🌼 :)) @Natuskaa Bardzo dziękuję! Serdeczności! :)))
  13. Dzisiaj
  14. @aff dziękuję, bardzo ciekawa propozycja! Wręcz świetna! @aff Bardzo podkręca przekaz. @aff "a" - jedna litera, a tyle wnosi ;)
  15. Nie wiem, czy to stoły mają być wykwintne, czy coś nadal się warzy na talerzach... Choć być może nie wszystko tak wprost bywa podawane na tacy, a jest podpisywane nie swoją krwią w kuluarach. Pzdr.
  16. Duilla

    miarka krawiecka

    @Duilla Na bocianie gniazdo po maszcie na okręcie Wchodzi zwinny majtek z miernikiem zacięcie Kazał mu kapitan By bez zbędnych pytań Zmierzył on miernikiem w tym gnieździe napięcie
  17. @andrew ja również pozdrawiam serdecznie 🙂
  18. Takie długie słowo w vtytule, że ostatnie a przenosi mi samo do drugiej linijki. Pzdr ;)
  19. @karenka Wrocław ma sporo takich znaczących miejsc jest miastem młodych z historią w tle która powraca nie wiedzieć kiedy pojawia się jak „ żółty dzban” ….właśnie goszczę go w domu Piękno ukryte w szkle Dziękuję za lekkie a dojrzałe słowa pod naszym adresem pozdrawiamy
  20. niech będą przeskalowane jak marynarka z szeroką linią ramion i kosmicznie długimi rękawami z których wychodzi działanie
  21. już dzisiaj a odkładam na jutro to co było do stracenia wczoraj
  22. Duilla

    miarka krawiecka

    @hehehehe Trzyma w dłoniach swych miernik Jan z Jasła Cóż mam robić? Gdyż lampa mi zgasła Gdzie ten miernik się wtyka,? Czy to świeci, czy bzyka? I jakiego tu użyć mam hasła?
  23. Poet Ka

    Cokół

    @Charismafilos Rzekł se sokół nie dla mnie cokół. Kiedy gromada ma na oku. Bo za niedługo. Gumowe ucho. Podest sprowadzi do temblaku!
  24. Całkiem możliwe, że piękna poezja taka właśnie jest. Pozdrawiam, dziękuję za słowo i serduszko @karenka :)
  25. @karenka dziękuję! Pozdrawiam również ❤️
  26. @karenka Dziękuję za komentarz, pozdrawiam.
  27. "My i Oni" Przychodzą cicho w naszym śnie, jak srebrzysty cień, nikt nie wie, skąd przychodzą ani czymże są. A przecież od początku są blisko, dzień w dzień, od zawsze zamieszkują najgłębszą duszy toń. Nie szukają poklasku ni ludzkiego słowa, zostawiają jedynie subtelny światła ślad. W ciszy przemawiają, gdy milknie ludzka mowa, odsłaniając powoli nieodgadniony ład. Przychodzą z czystej miłości, gdy serce ból skula, gdy wiara gaśnie w mroku i brak już własnych sił. Wtedy ich dobra obecność nadzieją nas otula, by człowiek znowu powstał — ponownie sobą był. Gdy zwątpienie, jak burza, przesłania każdy brzask, a lęk zamyka drogę i odbiera jasny wzrok, oni cierpliwie niosą nadziei ciepły blask i prowadzą ku światłu przez każdy życia krok. Może są tylko mostem między tym, co tu i tam, między chwilą przemijania a wieczności tchnieniem, między oddechem ziemi i cichą nutką gwiazd, między ludzkim pytaniem a Bożym zamyśleniem. Dlatego „My i Oni” to tylko nazwa, znak, bo więcej jest jedności z bliskimi duszami. W ciężkich chwilach wiemy, czego najbardziej nam brak, czego z głębin serca pragniemy — my sami. Leszek Piotr Laskowski
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...