Skocz do zawartości

Recommended Posts

Annie_M    79

Przejmujący wiersz 

pierwszy wers -  dla mnie oksymoron, od razu uderza czytelnika swoim przewrotnym znaczeniem.

Coś się porobiło z czcionką, chyba, że to zamierzone.

12 godzin temu, beta_bez_alfy napisał:

wielki jak Przesmyk Kultury

Tego nie rozumiem, Pałac Kultury jest wielki, ale przesmyk? 

Nie jestem Warszawianką :)

No i w ostatnim wersie chyba jakaś literówka

Pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
beta_bez_alfy    90
  • Autor
  • Dziękuję Annie_M za czytanie i komentarz. 

     

    Czcionka zamierzona, jak i ironia - Przesmyk - a na myśli Pałac - bo on jednak budzi pierwsze skojarzenia.

    A w ostatnim wersie mogłabym powtórzyć: trawię godzinami ale zaeksperymentowałam z czytaniem i tak zostało. 

    Sama nie wiem, czy tekst nie jest przekombinowany. Zazwyczaj prosto dzielę. 

     

    Miłego dnia.

    BB

     

    PS Zmieniłam zdanie. Skoro cała część nie jest czytelna - usunęłam.

    Edytowano przez beta_bez_alfy

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    samm    86
    12 godzin temu, beta_bez_alfy napisał:

    Tak długo pracowałam na pustkę

    że i w kropli tonę

    wybacz

    zwilżę usta

    nie skoczę z pomostu

    widać tu gdzie stoję

    może

    i mnie nie poprawiaj

    chociaż jesteś wielki jak Przesmyk Kultury a ja jak ten człowiek mała

    morze gdy rozchyli

    a ziemia wypieści mi stopy

    może powiem

    Więcej

     

    a teraz drżę w swej ciszy

    pojedynczy szelest traw

    ię godzinami

     

    Bardzo ciekawa forma zapisu, zmuszająca czytelnika do zastanowienia się nad nią właśnie. Paradoksalnie, najbardziej spodobał mi się Twój homonimus :)  Do tego stopnia, że chyba zaraz tez coś wrzucę o s-trawie :)

    Pozdrawiam ciepło.

    s

    P.S.

    A może,

    żeby było morze,

    jakoś Ci pomoże,

    Zachodnie Pomorze...?

     

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Annie_M    79

    Subiektywnie, dla mnie teraz lepiej :)

    Ale może inni będą uważali inaczej.

    A z  trawa - trawię nie zauważyłam, sorry :)

    Pozdr

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Witaj - trudny wiersz  - trzeba uważnie czytać -  coś dla siebie znalazłem

    znaczy jest dobrze.

                                                                                                                                           Udanego dnia życzę

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Deonix_    83

    Beto, czytałam wiersz w wersji cytowanej przez Samma,

    teraz widzę, że się wyzbyłaś fragmentu,

    który był silnie naładowany emocjonalnie. 

    I sama nie wiem, czy dobrze zrobiłaś.

    Uzyskałaś lakoniczną formę wypowiedzi, więc może dla przejrzystości jest lepiej.

     

    Ale, moim zdaniem, przez wyjałowienie tego wiersza z patosu,

    trochę stracił on na autentyczności, nie daje pełnego obrazu odczuć szarpiących Peelą.

    Jednakże, nie umiem jednoznacznie stwierdzić, co w tej chwili powinnaś zrobić z tym tekstem.

     

    Mimo wszystko, cokolwiek postanowisz,

    tekst jest dobry i mocny, zawiera ciekawą żonglerkę słowem

    i wywiera wrażenie.

     

    Pozdrawiam ciepło :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    beta_bez_alfy    90
  • Autor
  • 6 godzin temu, samm napisał:

     

    Bardzo ciekawa forma zapisu, zmuszająca czytelnika do zastanowienia się nad nią właśnie. Paradoksalnie, najbardziej spodobał mi się Twój homonimus :)  Do tego stopnia, że chyba zaraz tez coś wrzucę o s-trawie :)

    Pozdrawiam ciepło.

    s

    P.S.

    A może,

    żeby było morze,

    jakoś Ci pomoże,

    Zachodnie Pomorze...?

     

     

     

    Samm, 

    miło że zajrzałeś i wpisałeś się do księgi. Czy środek zostawić / czy schować - nie wiem. Pozdrawiam ciepło, bb

     

    P.aS.uje :D

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    beta_bez_alfy    90
  • Autor
  • 4 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj - trudny wiersz  - trzeba uważnie czytać -  coś dla siebie znalazłem

    znaczy jest dobrze.

                                                                                                                                           Udanego dnia życzę

    Waldemarze, 

    dziękuję za obecność. Pozdrawiam serdecznie. bb

    P.S. I żartobliwie skończę, bo (sama często nie rozumiem co autor chciał powiedzieć) kiedyś wskoczyła mi puenta:
    "jak dobrze,

    że sens między wierszami nadajemy sami, 

    gdy zajdzie potrzeba." ;D

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    beta_bez_alfy    90
  • Autor
  • 2 godziny temu, Deonix_ napisał:

    Jednakże, nie umiem jednoznacznie stwierdzić, co w tej chwili powinnaś zrobić z tym tekstem.

    Deonix_

    bardziej znam niepewność, niż pełne przekonanie.

    Może tak zostawię, może zmienię zdanie.

    A morze się otworzy i zniknie pytanie? ;D

     

    Dzięki za czytanie,

    pozdrawiam ciepło, bb

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    beta_bez_alfy    90
  • Autor
  • Jacek_Suchowicz i Marcin_Krzysica - miło mi Was gościć. 

     

    "Osiołkowi w żłobie dano." Mówicie, że wtręt dobry, to wklejam i o tekście zapominam, bo zmęczyła mnie decyzja - jak szlifować.

    Na szczęście to tylko słowa i prosta edycja. ;D

    bb

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    kot szarobury    176
    Dnia 13.09.2017 o 19:51, beta_bez_alfy napisał:

    a teraz drżę w swej ciszy

    pojedynczy szelest traw

    ię godzinami.

    Dopiero z komentarzy dociekam sens tego "ię". Myślę, że to przekombinowane. Nie doszedłbym do "trawię" przenigdy. Śpię, się ?
    A tekst, jego retoryka bardzo mi się podobają.

     

    Dnia 13.09.2017 o 19:51, beta_bez_alfy napisał:

    Tak długo pracowałam na pustkę

    że i w kropli tonę

    Dla mnie odkrywcze. Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    beta_bez_alfy    90
  • Autor
  • Kocie, dziękuję za czytanie i komentarz. 

    Z innej beczki: nastawilam niedawno dwa gąsiory winnego wina. Z rurek filtracyjnych odbijają krople/bąble gazu. Naprzemian a czasami równo. W mojej ciszy to prawie jak muzyka na jesienne wieczory. Będzie w czym utonąć ;D

     

    Edytowano przez beta_bez_alfy

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    kot szarobury    176
    1 godzinę temu, beta_bez_alfy napisał:

    Kocie, dziękuję za czytanie i komentarz. 

    Z innej beczki: nastawilam niedawno dwa gąsiory winnego wina. Z rurek filtracyjnych odbijają krople/bąble gazu. Naprzemian a czasami równo. W mojej ciszy to prawie jak muzyka na jesienne wieczory. Będzie w czym utonąć ;D

     

    OOO... Winogronowe bąbelki? Ja mam nadzieję wybrać się w przyszły weekend ciut za Twoje strony i nazbierać głogu na nalewkę, a potem, zawsze po odlaniu naleweczki,  jeszcze przepędzam głóg z drożdżami w gąsiorku. I na zimowe wieczory jest naleweczka na serce jaki winko lecznicze. Pozdrawiam.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    czytacz    281

    Biorę w całości , bez żadnego ale, choć ubolewam że nie wiem co zostało wykasowane.

     

    Pozdrawiam ciepło :)

    Bożena

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    ×