18 postów w tym temacie

Napisano (edytowany)


spójrz księżyc co noc sobie wschodzi
nikomu się jeszcze nie znudził
srebrzone korale z zachwytów
poecie na oczy nawłóczył

 

więc wieczór i noc nawet całą
przewieszał je kartce papieru
czarownie miłośnie bo dla niej
misterniej  nawlekać już nie mógł

 

aż zbudził się dzień lawendowy
zbyt długo z księżycem wzdychali
i popiół pozostał na biurku
bo wiersz się ze wstydu sam spalił

Edytowano przez Alicja_Wysocka
9 osób lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu

Wita Alicjo - siedzę pod wierzbą przy kawce i czytam to i owo.

Szkoda mi tego spalonego wiersza - bo znając autorkę musiał być  zacny.

Słuszna uwaga - tyle razy człek podziwiał i ciągle mu mało - i to jest moc

która będzie do końca.

Miło jest ale muszę kończyć.

                                                                                             Udanego dnia życzę

 

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
39 minut temu, Alicja_Wysocka napisał:

tak długo z księżycem wzdychali
i popiół pozostał na biurku

D.d. Alu.

Zamieniłbym "tak" na "zbyt" bo coś mi nie współgra z poniższym "i".

Chyba, że "i" zmienisz, np.: na "że". A jeśli nie wprowadzisz poprawek, to i tak można polubić wiersz, już za sam niebanalny pomysł.

Pozdrówka :)

s

Udostępnij ten post


Link to postu

Bardzo nastrojowy i urokliwy

popiół jak księżycowy pył

Pozdr serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu

Ładnie i trochę baśniowo, jak to u Ciebie, Alicjo.

Miło znowu Cię czytać. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
47 minut temu, samm napisał:

Zamieniłbym "tak" na "zbyt"

Dziękuję za pomysł i radę, zmieniłam.

Pozdrawiam serdecznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
28 minut temu, Oxyvia_J. napisał:

Miło znowu Cię czytać. :)

Witaj Oxy, jak miło, że wróciłaś, bardzo się cieszę

i dziękuję :)

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
1 godzinę temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

Szkoda mi tego spalonego wiersza

Waldku,

nie żałuj, on się spalił tylko w wierszu.

Smacznej kawy :)

Udostępnij ten post


Link to postu

Cóż ja mogę dodać - urokliwy wierszyk ze świetnym pomysłem.:)

Żebym to ja mógł kiedyś taki napisać :(

 

Pozdrawiam  :)

AD

 

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

2 minuty temu, JADer napisał:

Żebym to ja mógł kiedyś taki napisać

 Też coś, nie narzekaj, bo się Twoja Pani Wena obrazi :)

 

Edytowano przez Alicja_Wysocka

Udostępnij ten post


Link to postu
10 godzin temu, Alicja_Wysocka napisał:

spójrz księżyc co noc sobie wschodzi

Lubię takie "łamigłówki", a pewnie jeszcze bardziej lubię księżyc jeśli "co noc się rodzi" :)

Dobra... po chwili namysłu przyznaję, że "wschodzi" jest lepsze. 

 

Wiersz ładny - Ty niepoprawna romantyczko :)

Ale postaraj się w nocy zasnąć. Wypoczywaj. Czytałaś moją kołysankę, którą tu kiedyś umieściłem? - tylko, że to było napisane pewnej blondynce, więc nie wiem czy w temacie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
32 minuty temu, Marek_Bazyli napisał:

tylko, że to było napisane pewnej blondynce, więc nie wiem czy w temacie :)

Więc się nie spalił ze wstydu :)

Dziękuję Marku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Dnia 18.05.2017 o 0:00 PM, Alicja_Wysocka napisał:


spójrz księżyc co noc sobie wschodzi
nikomu się jeszcze nie znudził
srebrzone korale z zachwytów
poecie na oczy nawłóczył

 

więc wieczór i noc nawet całą
przewieszał je kartce papieru
czarownie miłośnie bo dla niej
misterniej  nawlekać już nie mógł

 

aż zbudził się dzień lawendowy
zbyt długo z księżycem wzdychali
i popiół pozostał na biurku
bo wiersz się ze wstydu sam spalił

ech jak zwykle tylko wierszem mogę odpowiedzieć:

 

 wraz z wierszem dzień spłynął lawendą

i wieczór nastawał ospale

wychodząc naprzeciw potrzebom

siał strofy jak krągłe korale

 

chcąc nockę rozświetlić słowami

czułymi niosących namiętność

niech ludzi gwiaździście ogarnie

by miłość w nich wzniecić i piękno

:))

3 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu
2 minuty temu, Jacek_Suchowicz napisał:

ech jak zwykle tylko wierszem mogę

 

Gdy piszesz komentarz prozą

widzę pod wierszem karetę

a kiedy ułożysz go wierszem

to jakbyś z niej wysiadł z bukietem

 

i wszytko śmieje się do mnie

ktoś nocą słońce zapalił

wypuszczam motyle z serca

inaczej nie umiem pochwalić

 

Dziękuję, Jacku :)

 

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

Witam,. Ale tytuł fajnie utworzony. Coś jak "rozwalić rozwałka", czyli tego się trzymam. Eh (ale wstyd), jadę z własnymi myślami:

"spójrz księżyc co noc sobie wschodzi
nikomu się jeszcze nie znudził" - ot i prawda, bo ja te haiku.... no nie nudzą mi się. Tutaj jest normalność, Spróbujcie żyć bez Księżyca!. Oj, to by było. Wspaniała, zaskakująca pointa. Fajny, taki zgrabniutki. Bywajcie, Ludzie po Piórze. J. A.

Edytowano przez Justyna Adamczewska
1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu

@Justyna Adamczewska, Dziękuję, że byłaś, eh Ty,  "Ludziu po Piórze" Pozdrawiam słonecznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

  • Kto przegląda

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez marianna_ja
      Andrzeju Andrzeju
      na dworze listopad
      do dna spije słońca
      rzuci w wosk uroku
      zaraz klucz potrąca
      ejże liść znów opadł
      jakże dobrodzieju(?)






       
       
       
    • Przez marianna_ja
      pół żartem...


      Oczęta łzami podlane
      jeziora podmalowane

      z oka spływa niewielka
      lecz toksyczna kropelka

      dlatego że nikt nie utuli
      czasami z chrzanu cebuli

      są łezki z bólu czy złości
      ze wzruszenia w radości

      i nie róbże dziwnej miny
      że bywa... kroplą morfiny

      a gdy powód się zmienia
      to skład łez się wymienia

      płacz więc sobie czasami
      od rzeczy... z marzeniami

      i z każdej łzawej kropelki
      napisz wers może wiersz(yk:)


       

    • Przez marianna_ja
      Gdy na polną ścieżkę
      wstąpiłam nieśmiało,
      w tym cudzie natury,
      nagle coś się stało...

      Przebiegając pole,
      jak leśna panienka,
      na ścieżkę wybiegła
      samotna sarenka...

      Miałam zrobić fotkę,
      bo widok mnie ujął,
      lecz tropem sarenki
      już szary wilk sunął.

      Umykać musiałam,
      gdy się to zdarzyło.
      Ucichło w zaroślach.
      Mówisz, że się śniło?


      1 listopada
      2014

    • Przez marianna_ja
      (akrostych :)


      W dolinie rozkwitły krokusy
      I widać też biel przebiśniegów.
      O wiośnie wezbrany brzmi strumyk,
      Skowronki się budzą do śpiewu.

      Noc krótsza, dzień dłuższy się staje,
      A słońce posyła promienie.
      To znaki, że mamy przedwiośnie,
      U progu jest już przesilenie.

      Żal tylko, że drogi podmokłe...
       
       


    • Przez marianna_ja
      Krok po kroku
      i co dzień krok,
      idzie do nas
      Nowy Rok.

      Sypie gwiazdki
      w ogni żarze
      i rozdaje
      kalendarze

      Krok po kroku
      i co dzień krok;
      śle moc życzeń Nowy Rok


      I NA TEN NOWY ROK 2015...
      (akrostych)

      Ależ nam Nowy Rok przywiało...
      Na powitanie stopniał śnieg,
      Gdy niebo nocą pojaśniało
      Od blasku wielobarwnych świec.
      Rozlano szampan... z bąbelkami,
      A zegar północ bił... salwami.

      Na progu domu usiadł Anioł,
      A może mi się tak zdawało...

      Nagle zamilknął zasłuchany,
      Oczy zaszkliły mu się łzami,
      Właśnie bąbelki, te z szampana,
      Yes, yes... trysnęły , proszę pana.

      Rozmowa nam się nie kleiła;
      Obok Cin Cin mu postawiłam.
      Który to rok? Hoo! - przeskoczyłam.
       
       
       

  • Ostatnio komentowane

  • Wiersze znanych