Skocz do zawartości

Limeryki

Zaloguj się, aby obserwować  

Nonsensowne, groteskowe wierszyki o skodyfikowanej budowie.

4837 utworów w tym dziale

    • 29 odpowiedzi
    • 445 wyświetleń
    • 5 odpowiedzi
    • 66 wyświetleń
    • 25 odpowiedzi
    • 197 wyświetleń
    • 6 odpowiedzi
    • 88 wyświetleń
  1. Balon

    • 0 odpowiedzi
    • 52 wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 89 wyświetleń
  2. Three Nuns

    • 4 odpowiedzi
    • 100 wyświetleń
    • 2 odpowiedzi
    • 61 wyświetleń
  3. Susan

    • 2 odpowiedzi
    • 86 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 61 wyświetleń
    • 4 odpowiedzi
    • 95 wyświetleń
    • 26 odpowiedzi
    • 268 wyświetleń
    • 9 odpowiedzi
    • 353 wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 293 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 320 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 288 wyświetleń
    • 11 odpowiedzi
    • 373 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 266 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 290 wyświetleń
  4. Marzyciel

    • 2 odpowiedzi
    • 308 wyświetleń
    • 9 odpowiedzi
    • 367 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 288 wyświetleń
  5. Zagubieni

    • 3 odpowiedzi
    • 331 wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 324 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 285 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 306 wyświetleń
    • 2 odpowiedzi
    • 377 wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 353 wyświetleń
    • 2 odpowiedzi
    • 310 wyświetleń
  6. Piła

    • 1 odpowiedź
    • 299 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 284 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 277 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 299 wyświetleń
  7. Stróże

    • 0 odpowiedzi
    • 280 wyświetleń
  8. Jeż

    • 1 odpowiedź
    • 359 wyświetleń
  9. Sopot

    • 2 odpowiedzi
    • 346 wyświetleń
  10. Kominiarz

    • 1 odpowiedź
    • 336 wyświetleń
  11. Harahami

    • 0 odpowiedzi
    • 279 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 284 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 278 wyświetleń
  12. Piwniczna

    • 0 odpowiedzi
    • 262 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 307 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 276 wyświetleń
  13. Jasło

    • 0 odpowiedzi
    • 281 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 266 wyświetleń
  14. Toruń

    • 0 odpowiedzi
    • 270 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 263 wyświetleń
  15. Shot w limeryku.

    • 3 odpowiedzi
    • 369 wyświetleń
  16. Maciek

    • 6 odpowiedzi
    • 436 wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 491 wyświetleń
Zaloguj się, aby obserwować  
  • Ostatnie komentarze

    • Befano :))) i dziękuję. J. 
    • Befano, ja o II cz. Twojego "Tryptyku". A więc:   Bardzo mi się podoba to, że przytoczyłaś wiersz Marii Pawlikowskiej -Jasnorzewskiej. Kobiety mądrej, z klasą i świetnej poetki.  I Rubens - tak pięknie przedstawiający na swych obrazach kobiety dojrzałe. Mam ogromny szacunek dla Jego geniuszu i odwagi.  Treść wiersza - widzę a przede wszystkim , czuję w niej odwagę i dumę peelki z tego, ze jest kobietą. To balsam.  Obrazowanie w wierszu nienaganne:  "...piersi znów obrzmiewają
      twardnieją sutki pod dłonią męską

      Chłodna w niej śluzu jasna przejrzystość
      z połyskiem perłowej macicy -
      ta świeża mokrość która wyściela
      śliskim atłasem wnętrze feminy"    I końcowy wers - majstersztyk.    Oddałaś hołd kobiecemu pięknu i Naturze, jestem dumna z tego, że miałam możliwość czytania Twego wiersza. No jeszcze nie skończyłam, ale chcę być dobrze przygotowana do odbioru III cz.    Pełna podziwu dla Ciebie - Justyna. 
    • tak   niewątpliwie sytuacja jest wewnętrzna, zatem pytać nas będą o pochodzenie   tak, możemy spokojnie zignorować pytania i wziąć udział w dowolnym szaleństwie   mgła, która otaczała miasta, niejednego doprowadziła na skraj rozpaczy   kiedy świadomość dochodzi do głosu, coś zmienia się w powietrzu i czasie   a jeśli twoja dusza nie wraca, być może jeszcze nie powstała   ten, który straszy i grozi - przemija, a imię jego ściera wiatr z księgi,   choć wiele dłoni cierpliwie, dopisywało słowa    |                          
    • Fajowo – nareszcie prawdziwe słowo   Oj, tak fajnie czytać Oj, tak fajnie wiedzieć.   Normą się staje - prawdę powiedzieć.                           Bez wahań i trzęsień własnej Ziemi,  bez zagubionych, a otwartych NADZIEI. :))). J. A.   
    •       Każdy dzień jest w pewnym sensie poniedziałkiem     Wstąpił na słowniki. Hasło powędrowało z ust do ust, z rąk do rąk. Przemierzyło ciała. Wzięło nosicieli, jak pies "bierze go" i przykleiło się do elektoratu niczym melodia. Rzut oka na makarony. W sklepie ani ziębi, ani grzeje. Nikt nic nie nuci. Język, który tu panuje, przypomina połączenia w kalkulatorze. Nie ma radia, o internecie nie wspominając.        
  • Utwory

×