Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
OBOJĘTNY

WYKLUCZONY

Rekomendowane odpowiedzi

Kiedy widzisz człowieka

znikającego we mgle.

Idącego w nieznanym kierunku.

Zastanawiasz się,

czy jemu wskazać

odpowiedni kierunek.

Ale nie jego już niema.

To może się tobie zdawało.

Patrzysz na zegarek,

musisz już iść.

Przynajmniej wiesz dokąd

i masz jeszcze do kogo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@OBOJĘTNY

 

(interpretacja) 

 

Szedł w nieznanym kierunku

Wniknął w mgłę

O nic nie pytał

 

Nikt go nie powstrzymywał

Zniknął w oddali

Niewidzialny

 

Nie dowierzając widokowi

Wracałeś szybko

Adres znasz

 

 

 

 

Edytowane przez ~Mari*anna~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Annie Fakt, trochę mozolne te moje teksty, dzięki za dobre słówko, ślicznie pozdrawiam ;)
    • @AGFK Wiesz, dużo się nad tym zastanawiałam.   Pewnie jest tysiące różnych sytuacji, każda z nich jest inna, bo to w dużej mierze zależy od ofiary. Co je łączy to empatia i sporą doza wrażliwości na nieszczęście drugiego człowieka, a także jakaś niespełniona potrzeba, na przykład bycia wysłuchanym, zrozumianym. Zbyt duże zaufanie do ludzi.   Dzisiaj jest Internet a kiedyś? Nie masz z kim porozmawiać na nurtujące Cię tematy z zakresu, na przykład II wojny światowej? Psychopata ci powie, że przeczytał te wszystkie książki co ty i będzie małpował twoje dywagacje, pytania i odpowiedzi. Przez lata później zaobserwujesz (jeśli wpadniesz w pułapkę), że w ogóle nie czyta. W końcu ci powie, że żartował i nigdy nie przeczytał żadnej książki. W ogóle wiele rzeczy to żart dla takiej osoby, a szczególnie te, na których zostaje przyłapany.   Zaprosisz go na obiad? Później Ci powie, że go otrułaś i był chory.   Nie zna czegoś, co nazywa się nie.    Twoje nie nie istnieje, a on zawsze znajdzie powód, żeby to obrócić w sposób który to ty poczujesz się winna.   Odkąd go poznasz, jest wszędzie.   Opowie Ci historie o wszystkich ludziach dookoła, jak to się lepiej trzymać od nich z daleka, bo on już się sparzył. Nie myśl, że nie opowiada ich o Tobie do tych samych ludzi o których Ci opowiada. (Bo to wariatka a ja się nad nią tylko lituję).   O jego przeszłości dowiesz się jak już będziesz sporo za głęboko w bagnie. Przeszłe wyroki za pobicia, czy inne rzeczy, szczególnie za zrobienie innym krzywdy.  To przecież też był żart a on był niewinny i nawet "sędzina się nad nim zlitowała i dostał wyrok w postaci grzywny." "Biedna ofiara losu."    Pamiętam, jak szłam zdawać maturę. Po drodze do szkoły był w oknie i mnie obserwował. Pomachałam do niego a on w momencie wyszedł z okna i je zamknął.   Pierwsza czerwona flaga dla przyjaciół czy rodziny: osoba, która poznaje kogoś o psychopatycznych skłonnościach zmienia się nie do poznania w krótkim okresie czasu.     Dużo by tu pisać.   Dlaczego? Empatia, wrażliwość, niespełniona potrzeba, zbyt duże zaufanie do ludzi.    Pozdrawiam serdecznie.    
    • Warczysz? Ja postanowiłam milczeć, ale to też nie jest dobra taktyka. Co do plotki bym jeszcze dodała, że plotka szybko się porusza, w zależności od zagęszczenia ludzkiego. U mnie w pracy na mocno zagęszczonym terenie, czasami przejdę dziesięć metrów i słyszę te same słowa co przed ich przejściem, trzy razy przekręcone. I ktoś mi sugeruje zmianę spojrzenia, jakbym w inny wymiar weszła. Milczę i tylko się uśmiecham.   Pozdrawiam :)
    • Pięknie :) Niech płynie... tymczasem rozglądamy się naokoło, nie mogąc się nadziwić jaka to zagmatwana konstrukcja.   Pozdrawiam
    • Właśnie, ilu twórców tyle sztuki, mowa wiązana czyli poezja to dość treściowo i formą obszerne pojecie,  jest w niej miejsce na wiele rzeczy m.in. wiersze białe, prozę poetycką, itd. nie ma jakiegoś jednego oglądu, koszerności reguł, szeroko tyczy się to też każdej sztuki. Muszę znikać, szukać stomatologa co mnie przyjmie nie za darmo. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności