Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mamo, chcę mieć wieloryba, jakiego nikt dotąd -

- z mocnym sercem atomowym chcę mieć lewiatana,

basenem w środku i zapasem zębów - aż potąd,

że jak się wynurzy, rzuci szczury na kolana.

 

Mamo, chcę mieć wieloryba, że jego fontanna

jak w górę wystrzeli, to słońce zagrzybi i niebo,

nie jakiegoś Moby Dicka, co przy nim jak mała

rybka się chowa i tania - ja chcę mieć droższego.

 

Mamo, mamo, kup mi takiego, do niego joystick

albo lepiej pilot, żeby miał wszystkie guziki,

chcę ekran plazmowy na całą ścianę, żeby - klik -

kliknąć, i jak jedno ziarenko zdmuchnąć ludziki.

 

Mamo, kup mi wieloryba większego niż wanna,

niech wszyscy mi zazdroszczą, że najlepsze wyniki

osiągam w zespołowej grze o puchar świata.

Mamo, mamo, ja tak bardzo się boję być nikim.

Opublikowano

@Krakelura Od chcenia do nic nieznaczenia. Ten wieloryb, ta potwora już spotykana jest raz przeze mnie w Twoim wierszu  - pod nim dałeś obrazek = misiowo puchatkowy. Taką ośmiornicę. Umknął mi tytuł, 

 

Ot rysuneczek tam był. 

 

Jakby Kraken Twój nick nieco może mu przyświeco? 

 

Oj wiele zniszczenia. 

 

To narka. @Justyna Adamczewska

 

 

To gargulce, to Kraken z nordyckich sag, to czar baśni. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka     Poe.   dobrze wiedziałem, że jeśli mój wiersz będzie brutalny to dostanę od Ciebie intelektualnie bogaty rewanż.   dzisiaj to jest "sztafaż":)     więc tak:     czytam Twój "sztafaż" jak probę przesunięcia ciężaru z rany na warunki w których rana w ogóle może się wydarzyć (!)   i mam    wrażenie że to jest bardzo czyste intelektualnie ale też niebezpiecznie spokojne jakby świat zostal  uznany za system ciśnienia ktory tylko od czasu do czasu się ujawnia u mnie to nie jest układ ciągły raczej moment kiedy ciągłosć przestaje  działać i wszystko zaczyna przeciekać w jednym miejscu szczelina nie jest dla mnie dowodem   że pod spodem zawsze coś pracuje tylko miejscem w którym to co "pod spodem" przestaje być pod spodem i zaczyna mieć ciało   i może tu się Poe różnimy najmocniej bo Ty widzisz strukturę która czasem się przebija a ja widzę przebicie które udaje że kiedykolwiek była struktura ale to ciekawe że w obu przypadkach nie ma neutralnej powierzchni tylko rożne sposoby jej unieważnienia. bo jeśli jesteśmy  zbuntowaną częścią tego co nas wytwarza to pytanie nie brzmi już co jest tłem tylko czy w   ogóle istnieje coś co nie jest już formą pęknięcia?????     dziękuję Ci za te słowa.   ubogacają mnie.        
    • @andrewNawet jeśli czas coś Ci daje, to i tak zabiera codziennie jeden dzień. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Jacku, a znajdź mi człowieka, który chciałby wyznaczyć datę swojej śmierci. Nie mówimy tutaj o ludziach chorych. 
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!  Cieszę się, że ten wątek - obnażania mechanizmu  wybrzmiał tak czytelnie. Serdecznie pozdrawiam.  @jjzielezinski   Bardzo dziękuję!  Doceniam tę interpretację - "zachować rozum w szalonych czasach" to rzeczywiście jeden z  kluczy do tego wiersza.  Serdecznie pozdrawiam. :)   @Migrena   Bardzo dziękuję!   Dziękuję za tak precyzyjną analizę. To napięcie między kontrolą a rozpadem, o którym piszesz –  w "tresujesz czas" - to niezwykle trafne  odczytanie. I "próba odzyskania własnego rytmu" - świetnie to nazwałeś.   Serdecznie pozdrawiam. :)  @LessLove    Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - nasze życie jest wszystkim co mamy - święte słowa - dziękuje serdecznie za przeczytanie -                                                                                                                                                                      Pzdr. Witaj - cieszy mnie Marku że się zgadzasz  - miło że zajrzałeś -                                                                                                                   Pzdr. Witaj - też tak uważam że chwile zwątpienia to tylko chwile po których zakwitnie lepsze -                                                                                                                                                         Pzdr. Witam - dziękuję ci za to że ładnie napisane -                                                                                    Pzdr.uśmiechem. @andrew - @Natuskaa - @Benjamin Artur - @MIROSŁAW C. - @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka - dziękuję wam serdecznie - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...