Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Dobrze jest mi z tym co mam, choć w pustym domu wokół szarych ścian.

Dobrze jest mi z tym jak jest, gnam przez świat, choć w tym samym miejscu, wokoło starych ran.

Dobrze jest tak jak jest w pustym domu ciągle śpię. 

Dobrze jest tak jak jest bo nawet we mnie nie ma mnie. 

Edytowane przez tajemniczapisareczka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Tekst satyryczny :)                                     on wzorowy chrześcijanin dusza jego blisko nieba co przytuli i pochwali ale czasem sił już nie ma   kocha bliźnich prawie wszystkich jak to fajnie że jest z nami lecz niektórzy nie po myśli tych idiotów chce odchamić   zatem każdy niech się korze wszak on przecie w trzech osobach albo nawet w dużo może mocą swoją przebił boga...   … oraz czaszkę mózg wypłynął gdy pochwalnych słuchał hymnów teraz biedny z głupią miną czyżby nawrót fiksum dyrdum?   dla normalnych jest przestrogą niechaj ludy to usłyszą: znów gadają między sobą i wzajemnie jajka liżą   chociaż rozum niby boży lecz daleko on nie sięga zapalczywy biedak chory musi grzebać w cudzych księgach   *** z was to głupcy i durnota wyśmiewając taką miłość czyż nie lepiej słusznie kochać wielbić kryształ z wielką siłą   trzeba wielbić z aprobatą chłonąć słowa i naukę a nie machać głupio łapą mówiąc mam ja durnia w dupie   tego pienia nie zadusisz uderzają w boskie tony gdyby złapać i wydusić święty syrop masz klonowy   to istota miłosierna wielostronna i kochana choć nie obca także zemsta gdy o bliźnim lubi kłamać   swoich wad wszak nie posiada święty prawie z piedestału zatem warto palcem wskazać i brać przykład z ideału   * och wy ludy zniewolone życie wasze krótkie płytkie dróg niesłusznych będzie koniec gdy miłości jego łykniesz   macie gdzieś przestrogi mowę chociaż prorok do was mówi chylcie czoła swe w pokorze bo was pycha w końcu zgubi   każda jego wszak osoba przypierdzieli wam jutrzenką wszystkich razem będzie piona nawracajcie się wy prędko   moc się zbliża z klonów armią i każdemu przyjdzie skonać szansę waszą widzę czarno jak dziewicza pęknie błona  
    • @T.O  Zobaczysz, kieszonkowego nie dostaniesz, jak będziesz tak na mamę krzyczał i tak brzydko ją parodiował... ;)))
    • @Jacek_Suchowicz Dziękuję Jacku, znam tę historię i oczywiście wiem, że zdarzają się takie sytuacje. Boleję, że teraz na odwrót więcej takich konwersji zachodzi. @Antosiek Szyszka Zmieniłem sam wcześniej ten ostatni wers, nie wiem, czy teraz jest lepiej, ale w każdym bądź razie inaczej, i chyba ciut lepiej.   Dziękuję bardzo. Pozdrawiam.
    • @Marek.zak1  Wdzięki młodych i ładnych aktorek                            to towar którym się często handluje                            nabywcami są mężczyźni z pozycją i kasą                            dziewczyna rolę i sławę zyskuje... ;)
    • Pytasz skąd czerpię wiedzę o Bogu? Odpowiadam: z lekcji religii - w szkołach (podstawowej, średniej), z wychowania w domu rodzinnym, również z przeczucia, oraz z osobistego moralnego przekonania, z pragnienia ładu i porządku i przede wszystkim z uzysku łaski Bożej, bo nie każdy ma do niej dostęp - ja akurat mam to szczęście. Jeżeli chcesz przypadkiem zapytać czy czasem nie z zawodowego punktu widzenia - odpowiadam jasno i precyzyjnie - NIE. Nigdy nie miałem i nie mam tego typu związków, ani osobistych ani rodzinnych, nie jestem też teologiem ani zakonnikiem. Cywilem i parafianinem to i owszem.   Wiem, że próbujesz podważyć może nie jakość tego tekstu (bo naturalnie się obroni) - ale przede wszystkim przesłanie i treść  - skoro imperatyw - Bóg ty piszesz tu z małej litery. Na serio nie ma powodu do tej obstrukcji, bo to tylko (a pewnie zauważyłeś) liryczna OPOWIEŚĆ - nic więcej, opowiadam tu o własnej elegancji wrażeń troszkę wyższego rzędu  - nie narzucam nikomu potraktowania tekstu jako instrukcji. Z moim czuciem i wyrazem estetycznym nawet nie próbuj polemizować, bo zapewne będziemy w innym punkcie poczucia estetyki i nic na to nie poradzimy. Jak zwykle w takich sytuacjach ludzie bez Wiary - w ogóle , albo ludzie - słabej wiary lub wiary "przekonstruowanej" wytaczają swoje klasyczne działo - czytaj: argument - w niedookreśleniu katolickim imienia Boga. Weź z łaski swej pod uwagę -  charakterystyczny i utopijny to czynnik etiologiczny to znaczy generator bez mocy w ataku na katolików . Dla mnie ludzie "przekonstruowanej" wiary chociażby Świadkowie Jehowi czy inni rozłamowcy i odszczepieńcy od religii - i Kościoła który na ziemi założył Chrystus i od zarania jest i będzie reprezentowany tylko przez Kościół Rzymskokatolicki - otóż ci zagubieni ludzie mają autorament bezwzględnie sekciarski. Tak traktuje ich Instancja Kościoła Katolickiego - i tak też naturalnie przeze mnie (katolika parafialnego) są traktowani. W związku z powyższym - może z zapytaniem o imię Pana Boga - albo na przykład - o braki  przyjęcia za niepodważalny dogmat Trójcy Świętej (bo i o czymś takim słyszałem u Jehowych ), proponuję - skieruj swoje celowe pytanie do takich właśnie rozłamowców w Wierze?,  skoro bywają jak mniemam w twoim naturalnym otoczeniu (bo o nich tyle wiesz)?. Ja nie mam kompetencji by na to pytanie odpowiadać - i po drugie - nie czuję takiej potrzeby...  ale byś nie uznał mnie za człowieka cynicznego wytłumaczę ci, że dla mnie Pan Bóg ma każde imię - ono jest dosłownie w każdej rzeczy, epizodzie i lejtmotiwie naszego życia i świata praktycznego i wrażeniowego - chociażby tak jak w tym powyższym tekście - jest "kwiatkiem" z imienia i "strumykiem" z nazwy - i może istnieć w innej dowolnej konotacji - w bliźnim widzę go też. Bóg jest  nadrzędnym Imperatywem, by próbować Go zamknąć w klauzurze jakiejkolwiek nazwy, imienia czy słowa - za małe to progi. Mamy za to dar SYNA BOŻEGO - którego nam Bóg podarował i JEGO precyzyjne ludzkie imię - to Jezus. Ponieważ dogmat TRÓJCY ŚWIĘTEJ,  który uznaję - polega na równoważności tych TRZECH STATUTÓW MAJESTATU tj. (BOGA OJCA - JEZUSA CHRYSTUSA, SYNA BOŻEGO - DUCHA ŚWIĘTEGO) - to masz i pośrednią odpowiedź na swoje zaczepne pytanie. Pozdrawiam Cię - z dużej litery. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności