Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • to prawda, ale nie znam lepszego i skromniejszego symbolu w tym względzie. Oczywiście, co za problem narysować latarnię, ale ta mogłaby  sprowadzać na trochę inne tory i "inny" sposób rozwiązania problemu. Wiersz miałby pewnie i szersze spektrum, ale nie wiem, czy byłby to jakiś objaw tolerancji, czy już cynizm. PS Fakt są jeszcze gałęzie. Ale czy warto? PS2 Szewc bez butów, kat bez to - pora na kata :) Dzięki jeszcze raz., pozdrawiam.
    • @Kot czuję ten wiersz teraz...złapałam swój klucz i byłam tam...super Panie Kot. 
    • Kolejny dzień, dzień jak co dzień. Znowu wsiadam do tego samego zatłoczonego tramwaju,a wraz ze mną tłum. Tłum, który mnie przeraża. I stoję, stoję sam po środku zatłoczonego tramwaju. Z każdym zakrętem czuję się coraz gorzej. Mam ochotę wysiąść i nigdy więcej już nie wsiadać. Ale jadę, jadę dalej. Czuje się jak chwast na łące pełnej kwiatów. Patrzę przez okno, patrzę w ziemie. Robię wszystko, aby tylko nie patrzeć na tłum. Gdy tylko złapie z kimś kontakt wzrokowy czuję wstyd. Mam wrażenie, że wnikam do jego środka. Przebijam się przez tą cienką powłokę i maskę, którą każdy z nas wkłada. Jest mi wstyd, jest mi ogromnie wstyd odrazu odwracam wzrok. Czuje, że ludzie również mnie obserwują. Ich oczy są dla mnie jak ściany. Cztery ściany, które ściskają mnie i moje myśli. Czuję, że zaraz mnie zgniotą. Na szczęście wysiadam. Wysiadam i oddycham. Wreszcie mogę odetchnąć. Ściany się ode mnie oddalają. Było już blisko. Najgorsze w tym wszystkim jest to,że jutro ściany znowu się zacisną. I będą się tak zaciskać przez kolejne dni. Boję się, że w końcu zacisną się tak,że nie będę w stanie z nich wyjść. I utknę pośród czterech ścian. Ściśnięty jak tłum w tramwaju.
    • pierwszy drugi trzeci ząb pomiędzy nimi wrąb banalne   dwa wręby pomiędzy nimi trzy zęby pretensjonalne   pierwszy drugi trzeci ząb pierwszy drugi wrąb pomiędzy - wręby zęby - nimi nienaturalne   atrybut rzymskiego boga wód chmur i deszczu odpowiednika Posejdona Idealne  
    • nieco zmieniłem  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności