Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

W Jeleniej Górze,

na klawiaturze

grają, gdyż cel,

hit w PRL

- śpi, w owczej skórze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wilk z jeleniem w jednej parze

nie zagrają na gitarze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wilk wilkowi nie zawsze jest bratem

a jeleń wilkowi nie jest swatem

Edytowane przez Marlett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewien wilk w Jeleniej Górze

Bardzo chętnie innych kiwał

Zamiast chodzić w swojej skórze

W owczą chętnie się zaszywał

Tak to już w przyrodzie bywa

Niech nikogo to nie dziwi

Człowiek człowiekowi wilkiem

No a kiwi kiwi kiwi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 6.04.2019 o 18:01, Franek K napisał:

    Moja nie rozumieć :(

    i dobrze, musi młoda jeszcze, PRL - historia ;)

    Dzięki, pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 6.04.2019 o 18:08, le_mal napisał:

    wilk z jeleniem w jednej parze

    nie zagrają na gitarze

    chyba, że wilk z rogami

    (bo wadera go mami),

    to już chociaż tyci,

    powód jest

    by wypić.

    ;)

    Dzięki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 6.04.2019 o 18:26, Marlett napisał:

    wilk wilkowi nie zawsze jest bratem

    a jeleń wilkowi nie jest swatem

    więc, by nie być jeleniem

    oraz wilki mieć w nosie

    może czas zejść na ziemię

    i pozostać łosiem? ;)

    Dzięki Marlett.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 6.04.2019 o 19:59, Franek K napisał:

    Pewien wilk w Jeleniej Górze

    Bardzo chętnie innych kiwał

    Zamiast chodzić w swojej skórze

    W owczą chętnie się zaszywał

    Tak to już w przyrodzie bywa

    Niech nikogo to nie dziwi

    Człowiek człowiekowi wilkiem

    No a kiwi kiwi kiwi

    A to kiwi zdziwi kota :)

    Dzięki.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    13 godzin temu, jan_komułzykant napisał:

    i dobrze, musi młoda jeszcze, PRL - historia ;)

    Dzięki, pozdrawiam.

    Moja już nie taka młoda i dobrze pamięta czasy słusznie minione, ale widać nie dosyć rozgarnięta :((( 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

      Zarejestruj się. To bardzo proste!

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Jestem wędrowcem, samotnym wśród wielu,  którzy swe szlaki i pośrednie cele  znaczą tym zwykle, co to w sercu noszą,  z duszą żebrzącą, by jej granie głosić ..    Zwiedziłem wiele przybytków mi bliskich,  szukając miejsca, by dłużej zabawić  - jedynie w kilku mogłem się odnaleźć  pośród podobnie przeżywanych zjawisk.    Tam, gdzie nie czuję miłej atmosfery,  jeno prywatę i wyrachowanie,  bywam też szorstkim, miast udawać przyjaźń  - i tak na zawsze pewno już zostanie ..
      • Skręt   Mózg krętacza, śrubokrętowi nigdy nie wybacza.   J. A. 
      • Nie róbcie tego Wackowi z Maczek, ażeby złapał znienacka znaczek na szyi, za uchem albo i pod ... puchem. Mógłby pozostać jakiś niesmaczek. ;)
      • Wiesz, ja właśnie chyba dlatego piszę od roku w internecie, bo zwykle wszystko - albo nie kończyłam, albo nawet wyrzucałam.   Staram się nie kasować, jak już coś wkleję, tego się trzymam (chociaż zdarzyło mi się też nieodwracalnie skasować). Ale opinie w internecie także nie są obiektywne, w ogóle nie wiem, czy jest coś takiego jak obiektywizm w poezji - może za sto lat wobec tych, którzy gdzieś przetrwają, ale jakie to ma znaczenie na teraz? To strasznie fajne, jak się czasem coś spodoba. Pozdrawiam raz jeszcze.
      • Moje zdecydowanie lepiej nie.   Czarku Płataku, ostro pracujesz,  żeby znaleźć się w tej "encyklopedyi". A widzisz, ja mam całkiem na odwrót, martwię się, że mogę się TAM z kimś nie spotkać, o ile mnie ZNOWU będą chcieli.  Liczą się tylko te ślady, które zostawia się teraz w sercach, myślach. Czym jest sam wiersz bez autora? To taki jakiś duch, który się zabłąkał, może czasem coś zaszepcze do ucha i czymś natchnie, zainspiruje, ale sam jest już dawno martwy. Nie powinno być z dużej litery? Takie dość klasyczne dylematy twórcy. Większość ludzi czuje taką potrzebę wyrażaną w różny sposób - a to sadzą drzewa, a to rodzą dzieci, a to wszczynają wojny lub giną samobójczo z bombą, różnie. Zaistnieć w świadomości innych.   Dziś coś mało tych Twoich różnych dziwnych słów, trochę mało czarkowo, naprawdę - smutno. Wszystkiego dobrego :)
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...