Recommended Posts

Dzik jest dziki, dzik jest zły,

a myśliwy spuszcza psy

I zabija w lesie dzika,

i nikt dotąd go nie tykał.

 

Dziś się dzika zmienił los,

gdy myśliwy dostał w nos.

Bowiem wszyscy "sprawiedliwi"

psy wieszają na myśliwych.

 

Jedzą krowy, konie, drób,

lecz ich wzrusza dzika trup.

Jedzą ryby, owce, wieprze...

jakiś podstęp już tu wietrzę.

 

Bo w tym wietrze jakiś szum,

co zaszumieć coś chce znów.

Wielki przekręt, ważną sprawę...

taką właśnie mam obawę.

 

Choć mi bliski dzika los,

to mi nie gra tutaj coś...

Ktoś pogrywa znów faktami

i pospólstwo w żywe mami.

 

Jeśli chcecie za ten wiersz

chwalić/ganić teraz mnie

To pokornie tutaj wnoszę,

dociekajcie PRAWDY, proszę.

 

 

 

 

Edytowano przez Sylwester_Lasota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Myślę, że mogłaby rozwinąć się polityczna dysputa, ale przynajmniej ja nie mam na nią ochoty. :-)
I mam nadzieję, że wiersz nie powstał jako prowokacja. 
Wiersz niby zabawny, ale gdzieś tam szpilki wtyka. :-) 
Gdy dzika dotyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Kobra napisał:

    Myślę, że mogłaby rozwinąć się polityczna dysputa, ale przynajmniej ja nie mam na nią ochoty. :-)
    I mam nadzieję, że wiersz nie powstał jako prowokacja. 
    Wiersz niby zabawny, ale gdzieś tam szpilki wtyka. :-) 
    Gdy dzika dotyka.

    Nie, nie chcę nikogo prowokować, aczkolwiek sam poczułem się sprowokowany przez niektóre komentarze w Internecie, a potem przez skonfrontowanie ich z faktami.

    Dziękuję serdecznie i pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Skradłeś mi komentarz :) bo po tytule od razu chciałam wpisać pierwszy wers :)

    Wszyscy jemy, zjadamy, byle się nie przeżerać. Nie pouczam, mówię też do siebie. Zdarza mi się zjeść coś ponadto, niestety :( 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, iwonaroma napisał:

    Skradłeś mi komentarz :) bo po tytule od razu chciałam wpisać pierwszy wers :)

    Wszyscy jemy, zjadamy, byle się nie przeżerać. Nie pouczam, mówię też do siebie. Zdarza mi się zjeść coś ponadto, niestety :( 

    Dzięki :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    33 minuty temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Choć mi bliski dzika los,

    to mi nie gra tutaj coś...

    Ktoś pogrywa znów faktami

    i pospólstwo w żywe mami.

    No, tak, to prawda, Sylwestrze. Pl ma rację równiez i w tym przypadku:

     

    35 minut temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Jedzą krowy, konie, drób,

    lecz ich wzrusza dzika trup.

    Jedzą ryby, owce, wieprze...

    Człowiek jest wszystkożerny, jest drapieżnikiem, przede wszystkim, ale ja sadzę, ze chodzi raczej ludziom o to, jak traktowane są zwierzęta hodowlane, jak odbywa się ubój. To jest rzeźnia. Niepotrzebne zadawaniebólu. Świnie nie moga sie poruszyć nawet w swoich klatkach, konie sa pojone wodą na siłe, by więcej wazyły na targu, to tortury. 

     

    Dlatego uważam Twój wiersz za wazny, ale wazne jest tez dla mnie traktowanie zwierzat. O godna ich śmierć. 

     

    Mam nadzieję, ze nie uraziłam Twoich uczuć. 

     

    Fajna jest zwrotka:

     

     

    39 minut temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Jeśli chcecie za ten wiersz

    chwalić/ganić teraz mnie

    To pokornie tutaj wnoszę,

    dociekajcie PRAWDY, proszę.

     

     

    Dałes wolnosc interpretacji niesamowitą. Pozdrawiam Justyna. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    No, tak, to prawda, Sylwestrze. Pl ma rację równiez i w tym przypadku:

     

    Człowiek jest wszystkożerny, jest drapieżnikiem, przede wszystkim, ale ja sadzę, ze chodzi raczej ludziom o to, jak traktowane są zwierzęta hodowlane, jak odbywa się ubój. To jest rzeźnia. Niepotrzebne zadawaniebólu. Świnie nie moga sie poruszyć nawet w swoich klatkach, konie sa pojone wodą na siłe, by więcej wazyły na targu, to tortury. 

     

    Dlatego uważam Twój wiersz za wazny, ale wazne jest tez dla mnie traktowanie zwierzat. O godna ich śmierć. 

     

    Mam nadzieję, ze nie uraziłam Twoich uczuć. 

     

    Fajna jest zwrotka:

     

     

     

     

    Dałes wolnosc interpretacji niesamowitą. Pozdrawiam Justyna. 

    Dziękuję serdecznie.

    Pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Coraz rzadziej zdarza mi się jeść mięso, ale od czasu do czasu jem, niestety.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Maria_M napisał:

    Coraz rzadziej zdarza mi się jeść mięso, ale od czasu do czasu jem, niestety.

    Ja podobnie.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Dobre to, Sylwestrze, taki przyczynek do szerszej dyskusji. 

    Myślę, że człowiek pragnie w jakiś sposób odizolować się od natury, skoro nie może jej ujarzmić. No bo zwróćmy uwagę na szkody powodowane przez różne dzikie zwierzęta w miastach czy na wsiach (uprawy). Stąd te polowania, stąd odstrzały stworzeń, które pod wieloma względami są słabsze od nas. 

    I jeszcze jedno: nie było takiej społeczności ludzkiej (w szerokim rozumieniu), która potrafiłaby naprawić wszystkie szkody spowodowane przez siebie w środowisku. Tak naprawdę to w tym celu należałoby się ograniczyć w potrzebach w stopniu nie odpowiadającym większości z nas. 

    Pozdrawiam, zdeklarowany wszystkożerca (no dobrze, może nie wszystko zjem) :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 minuty temu, Roklin napisał:

    Dobre to, Sylwestrze, taki przyczynek do szerszej dyskusji. 

    Myślę, że człowiek pragnie w jakiś sposób odizolować się od natury, skoro nie może jej ujarzmić. No bo zwróćmy uwagę na szkody powodowane przez różne dzikie zwierzęta w miastach czy na wsiach (uprawy). Stąd te polowania, stąd odstrzały stworzeń, które pod wieloma względami są słabsze od nas. 

    I jeszcze jedno: nie było takiej społeczności ludzkiej (w szerokim rozumieniu), która potrafiłaby naprawić wszystkie szkody spowodowane przez siebie w środowisku. Tak naprawdę to w tym celu należałoby się ograniczyć w potrzebach w stopniu nie odpowiadającym większości z nas. 

    Pozdrawiam, zdeklarowany wszystkożerca (no dobrze, może nie wszystko zjem) :)

    Dzięki :)

    Również serdecznie pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 minuty temu, Maria_M napisał:

    No, wiadomo. Kobra!

    Kobra wegetarianka? Brzmi ładnie! :-P 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    Przed chwilą, Kobra napisał:

    Kobra wegetarianka? Brzmi ładnie! :-P 

    i szlachetnie :-P

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Pokoty czy zgarnianie trofeów przez myśliwych mnie brzydzi. Jeszcze bardziej bieganie po lasach po pijaku z bronią czy strzelanie do zwierząt na łące przy jeziorku gdzie się bawią dzieci. Jednak jak wiadomo patologia jest wszędzie, a cudze rytuały nie muszą mi się podobać kiedy nie biorę w nich udziału. Zresztą na karczmie typowej dla górników byłem raz w życiu i też uważam to za niskolotny poziom rozrywki. No cóż nie mnie oceniać.

     

    W takim kraju mieszkamy. Każdemu coś nie pasuje (jak wyżej udowodniłem), z wszystkiego od razu robimy politykę. Czasem się zastanawiałem jak to możliwe, że od 90 roku rodacy wybierają te same mordy pod innymi proporczykami. Jednak tutaj zapomina się o wszelkich patologiach, a wypomina to co nie zasługuje na krytykę. Walka z pomorem świń jest dobra. WOŚP jest dobre. Jednak dla rodaków lepsza jest możliwość dokopania drugiemu. To nasz sport narodowy, nie ma co z tym walczyć.

     

    Ja mam kolegę, który często lubi się pożalić, że w naszym kraju nie wolno polować za pomocą łuku. Zwykle jest za to krytykowany. Jednak czy to nie było by szlachetniejsze od trzymania batalionu kurczaków w jednej klatce, które wypróżniają się sobie na głowy, zjadają własne odchody. Dostają tonę antybiotyków, są karmione byle czym. A ostatecznie trafiają na nasze stoliki?

     

    Sam mocno ograniczyłem spożywanie mięsa. Jednak to bardziej z powodów zdrowotnych niż poglądowych.

     

    PS. Przepraszam jak za zbyt dużo marudzę. Miałem dziś tutaj nie wchodzić, ale te forum to magnes.

    Edytowano przez Gaźnik

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, Gaźnik napisał:

    Pokoty czy zgarnianie trofeów przez myśliwych mnie brzydzi. Jeszcze bardziej bieganie po lasach po pijaku z bronią czy strzelanie do zwierząt na łące przy jeziorku gdzie się bawią dzieci. Jednak jak wiadomo patologia jest wszędzie, a cudze rytuały nie muszą mi się podobać kiedy nie biorę w nich udziału. Zresztą na karczmie typowej dla górników byłem raz w życiu i też uważam to za niskolotny poziom rozrywki. No cóż nie ma mnie oceniać.

     

    W takim kraju mieszkamy. Każdemu coś nie pasuje (jak wyżej udowodniłem), z wszystkiego od razu robimy politykę. Czasem się zastanawiałem jak to możliwe, że od 90 roku rodacy wybierają te same mordy pod innymi proporczykami. Jednak tutaj zapomina się o wszelkich patologiach, a wypomina to co nie zasługuje na krytykę. Walka z pomorem świń jest dobra. WOŚP jest dobre. Jednak dla rodaków lepsza jest możliwość dokopania drugiemu. To nasz sport narodowy, nie ma co z tym walczyć.

     

    Ja mam kolegę, który często lubi się pożalić, że w naszym kraju nie wolno polować za pomocą łuku. Zwykle jest za to krytykowany. Jednak czy to nie było by szlachetniejsze od trzymania batalionu kurczaków w jednej klatce, które wypróżniają sobie na głowy, zjadają własne odchody. Dostają tonę antybiotyków, są karmione byle czym. A ostatecznie trafiają na nasze stoliki?

     

    Sam mocno ograniczyłem spożywanie mięsa. Jednak to bardziej z powodów zdrowotnych niż poglądowych.

     

    PS. Przepraszam jak za zbyt dużo marudzę. Miałem dziś tutaj nie wchodzić, ale te forum to magnes.

    :)

    Nie marudzisz. Miło było przeczytać Twój komentarz.

    Dzięki Kolego :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Miałem pewne obiekcje przed przeczytaniem wiersza, który sądząc po tytule mógłby wpisać się w ponad dziesięcioletnią wojnę polityczną między dwiema frakcjami, miejmy nadzieję jeszcze Polaków, czyli  umownie tak zwanymi "patriotami", a "targowicą", albo pisząc bardziej obrazowo drugim i trzecim pokoleniem AK a drugim i trzecim pokoleniem UB, SB, PZPR.

    Tymczasem autorowi bardzo zgrabnie udało się uniknąć bieżącego sporu politycznego i skoncentrować na samym zagadnieniu, zadając niewygodne pytania. Tym samym uniknął jakiejkolwiek krytyki z jednej, bądź drugiej strony, choć są tacy ludzie, to nie żart, dla których już samo kwestionowanie określonego sposobu myślenia jest myślozbrodnią.

     

    Cóż, wracając do tematu, czyli samych dzików,  człowiek jako tako wrażliwy na pewno musi zapłakać nad ich losem. Niestety, to nie pierwszy i nie ostatni sezon polowań. Jednocześnie jako właściciel czworonogów zdaję sobie sprawę, że nie przejdą one szybko na dietę wegetariańską i nie zaczną jeść trawy. Byłoby taniej. Nie jest też tak, że zwierzęta są szlachetne i dobre, a człowiek to ten zły padalec polujący na nie dla rozrywki. Koty, jako drapieżcy zabijają inne zwierzęta zupełnie "bez powodu". Sam czysty instynkt łowcy pcha je do takich czynów. Te karmione przez człowieka zabijają dla samej przyjemności, wcale nie z głodu. I wiele innych gatunków tak czyni.

    Czy w związku z tym zorganizujemy protesty w obronie biednych myszek, szczurów i ptaszków bezwzględne mordowanych przez koty? oczywiście, że nie, bo wiemy, że dzięki tej działalności możemy uniknąć plagi gryzoni w naszych domach. 

    Autor bardzo ładnie ujął temat zarówno pod względem merytorycznym (za który przyznaję sto punktów w stu punktowej skali) jak i warsztatowym (za który przyznaję dziewięćdziesiąt punktów). 

    Cóż temat stał się polityczny, i już tego nie zmienimy, choćbyśmy nie wiem jak tupali nóżkami i zaciskali piąstki.

    Edytowano przez Bogumił

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 minut temu, Bogumił napisał:

    Miałem pewne obiekcje przed przeczytaniem wiersza, który sądząc po tytule mógłby wpisać się w ponad dziesięcioletnią wojnę polityczną między dwiema frakcjami, miejmy nadzieję jeszcze Polaków, czyli  umownie tak zwanymi "patriotami", a "targowicą", albo pisząc bardziej obrazowo drugim i trzecim pokoleniem AK a drugim i trzecim pokoleniem UB, SB, PZPR.

    Tymczasem autorowi bardzo zgrabnie udało się uniknąć bieżącego sporu politycznego i skoncentrować na samym zagadnieniu, zadając niewygodne pytania. Tym samym uniknął jakiejkolwiek krytyki z jednej, bądź drugiej strony, choć są tacy ludzie, to nie żart, dla których już samo kwestionowanie określonego sposobu myślenia jest myślozbrodnią.

     

    Cóż, wracając do tematu, czyli samych dzików,  człowiek jako tako wrażliwy na pewno musi zapłakać nad ich losem. Niestety, to nie pierwszy i nie ostatni sezon polowań. Jednocześnie jako właściciel czworonogów zdaję sobie sprawę, że nie przejdą one szybko na dietę wegetariańską i nie zaczną jeść trawy. Byłoby taniej. Nie jest też tak, że zwierzęta są szlachetne i dobre, a człowiek to ten zły padalec polujący na nie dla rozrywki. Koty, jako drapieżcy zabijają inne zwierzęta zupełnie "bez powodu". Sam czysty instynkt łowcy pcha je do takich czynów. Te karmione przez człowieka zabijają dla samej przyjemności, wcale nie z głodu. I wiele innych gatunków tak czyni.

    Czy w związku z tym zorganizujemy protesty w obronie biednych myszek, szczurów i ptaszków bezwzględne mordowanych przez koty? oczywiście, że nie, bo wiemy, że dzięki tej działalności możemy uniknąć plagi gryzoni w naszych domach. 

    Autor bardzo ładnie ujął temat zarówno pod względem merytorycznym (za który przyznaję sto punktów w stu punktowej skali) jak i warsztatowym (za który przyznaję dziewięćdziesiąt punktów). 

    Cóż temat stał się polityczny, i już tego nie zmienimy, choćbyśmy nie wiem jak tupali nóżkami i zaciskali piąstki.

    Dokładnie. Mam podobne doświadczenia i myślę dokładnie tak samo.

    Dziękuję bardzo za ten komentarz i pozdrawiam serdecznie :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się