Waldemar_Talar_Talar

Zapomnienie grobem przeszłości

Recommended Posts

zapomnienie to grób

przeszłości która

nie kłamie

 

zapomnienie to koło

ratunkowe parawan

oraz nadzieja

 

zapomnienie to przyjaciel

który gdy potrzeba 

milczy

 

zapomnienie to nie fałsz

to brat prawdy nie

złudzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko się zgadza, Waldemarze. Zwłaszcza obserwując wszelkiego rodzaju komisje śledcze.

Już niedługo okazać się może, że zapomnienie uznane zostanie, jak np. dysortografia, za pewne niewinne zaburzenie, któremu to my "winni jesteśmy" wyrozumiałość. O ile w dysortografii wiedza o zasadach ortografii bywa delikwentowi często znana, ale niestosowanie jej nie ma konsekwencji i potrafi się to  "jakośtam" tłumaczyć, to dlaczego (mimo, że persona dokładnie wszystko pamięta) zapominalstwa nie tłumaczyć syndromem powiedzmy... ZUCHA? (od kłamcZUCHA) który "nieleczony", może osiągnąć poziom zwany wyparciem. Konsekwencji rzecz jasna nie będzie, zresztą i tak wszystko jest zapisane żonie, rodzinie, bratu. Tym sposobem nie będzie również rzeczonych komisji,niepotrzebnych wydatków i śledczych nieodróżniających carycy od "Katarzynek".

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Koziorowska napisał:

    Witam!

    Mało słów, dużo sensu. Podoba mi się.

    Pozdrawiam serdecznie.

    Witaj -  cieszy mnie że się podoba  - dziękuje za to oraz za serduszko -

    Jesteś mile widziana.

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Zgadzam się z tym, co piszesz. Same mądre rzeczy.

    Tylko wydaje mi się, że powinno być brak, a nie brat?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, jan_komułzykant napisał:

    Wszystko się zgadza, Waldemarze. Zwłaszcza obserwując wszelkiego rodzaju komisje śledcze.

    Już niedługo okazać się może, że zapomnienie uznane zostanie, jak np. dysortografia, za pewne niewinne zaburzenie, któremu to my "winni jesteśmy" wyrozumiałość. O ile w dysortografii wiedza o zasadach ortografii bywa delikwentowi często znana, ale niestosowanie jej nie ma konsekwencji i potrafi się to  "jakośtam" tłumaczyć, to dlaczego (mimo, że persona dokładnie wszystko pamięta) zapominalstwa nie tłumaczyć syndromem powiedzmy... ZUCHA? (od kłamcZUCHA) który "nieleczony", może osiągnąć poziom zwany wyparciem. Konsekwencji rzecz jasna nie będzie, zresztą i tak wszystko jest zapisane żonie, rodzinie, bratu. Tym sposobem nie będzie również rzeczonych komisji,niepotrzebnych wydatków i śledczych nieodróżniających carycy od "Katarzynek".

    ;)

    Witaj Janko - miło cię widzieć - ciekawe to co napisałeś w komentarzu.

    Wielkie dzięki.

                                                                                                                                Pozd.

                                                                                                                                 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, mysticp12 napisał:

    A jeśli się nie da?To co może pomóc?

    Witam  -  pytanie z wyższej pułki   - ale ciekawe -  dziękuje za czytanie oraz serduszko.

                                                                                                                                   Pozd.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Maria_M napisał:

    Zgadzam się z tym, co piszesz. Same mądre rzeczy.

    Tylko wydaje mi się, że powinno być brak, a nie brat?

    Witaj Mario - bardzo dziękuje  za pochylenie się nad wierszem.

    Moja miła ma być jak jest czyli  -  brat -  bo łącze to z zapomnieniem.

    Mam nadzieje że mnie zrozumiesz.

                                                                                                                             Miłego ci życzę

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj Mario - bardzo dziękuje  za pochylenie się nad wierszem.

    Moja miła ma być jak jest czyli  -  brat -  bo łącze to z zapomnieniem.

    Mam nadzieje że mnie zrozumiesz.

                                                                                                                             Miłego ci życzę

    OK, myślałam, że literówka. Wszystko jasne.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 28 minut temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Ładny i refleksyjny wiersz. Czasem zapominania trzeba się nauczyć.

    Pozdrawiam

    Witam -  dokładnie tak  - trzeba je zrozumieć... dziękuje za czytanie.

                                                                                                                               Wesołych snów życzę

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    No i widzisz Waldemarze, jeśli dobrze dodaję jedno do drugiego, to z tamtej wymiany zdań chociaż powstał wiersz:) i nawet ładny. Oczywiście patrzę na niego pod kątem tamtego tematu, więc nie muszę się z nim, akurat w tamtym kontekście zgadzać;) Ale i tak podobają mi się pierwsze 3 zwrotki - bo traktuję wiersz uniwersalnie. Czwarta jakoś mi się wyklucza. Zapomnienie to celowe wyparcie jakiegoś zdarzenia, z reguły ma na celu ulżenie swojej głowie, niepamiętanie złego, aby móc dalej żyć, bez ciągłego bólu czy wyrzutów. Ale jest druga strona- zapomnienie swoich złych uczynków, krzywd względem innych. Więc czy to jest brat prawdy, nie złudzenie? Właśnie powiedziałabym na odwrót - to daleki kuzyn prawdy - złudzenie. Ale to taka moja wizja:) pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 52 minuty temu, Luule napisał:

    No i widzisz Waldemarze, jeśli dobrze dodaję jedno do drugiego, to z tamtej wymiany zdań chociaż powstał wiersz:) i nawet ładny. Oczywiście patrzę na niego pod kątem tamtego tematu, więc nie muszę się z nim, akurat w tamtym kontekście zgadzać;) Ale i tak podobają mi się pierwsze 3 zwrotki - bo traktuję wiersz uniwersalnie. Czwarta jakoś mi się wyklucza. Zapomnienie to celowe wyparcie jakiegoś zdarzenia, z reguły ma na celu ulżenie swojej głowie, niepamiętanie złego, aby móc dalej żyć, bez ciągłego bólu czy wyrzutów. Ale jest druga strona- zapomnienie swoich złych uczynków, krzywd względem innych. Więc czy to jest brat prawdy, nie złudzenie? Właśnie powiedziałabym na odwrót - to daleki kuzyn prawdy - złudzenie. Ale to taka moja wizja:) pozdrawiam

    Witam -  cieszy mnie że wiersz cię sprowokował do tak obszernego komentarza 

    za co dziękuje.

                                                                                                          Udanego dnia życzę

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Iwonaroma - @Poczwarka - @Kinga Plewińska  bardzo wam dziękuje

    za serduszka.

                                                                                                                     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się