Maria_M

W jesiennym natchnieniu

Recommended Posts

  • Autor
  • 14 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    A czy złocienie, to że kolorym czy roślinki?

    Bardzo ładny wiersz :)

    Żółty w różnych przebarwieniacg, chodzi o kolor liści, bo akurat przemieszczałem się przez las dębowy, buczynę i puste zaorane pola, z wysokimi miedzami pousychanych ziół, traw i chwastów. 

    Dziękuję za wizytę w moim świecie:)

     

    Edytowano przez MaksMara

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Przed chwilą, WarszawiAnka napisał:

    Bardzo ciekawe jest wiązanie myśli w supły... Muszę przyjrzeć się swoim - chyba bardzo zasupłane...

     

    Pozdrawiam

    Musiałam to robić, by nie zapomnieć wiersza. Nie mogłam zapisać, bo jechałam ha, ha, ha :) Dziękuję 😄

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, MaksMara napisał:

    Żółty w różnych przebarwieniacg, chodzi o kolor liści, bo akurat przemieszczałem się przez las dębowy, buczynę i puste zaorane pola, z wysokimi miedzami pousychanych ziół, traw i chwastów. 

    Dziękuję za wizytę w moim świecie:)

     

    Cała przyjemność po mojej stronie :) 

    O złocienie pytam, bo wydawało mi się, że to rośliny, kwiaty. W odniesieniu do kolorów nie znałem i nie udało mi się wyguglać. Przy okazji pomyślałem, że takie złocienie mogły by być też np odcieniami zła użyte w odpowiednim kontekście :) 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    Cała przyjemność po mojej stronie :) 

    O złocienie pytam, bo wydawało mi się, że to rośliny, kwiaty. W odniesieniu do kolorów nie znałem i nie udało mi się wyguglać. Przy okazji pomyślałem, że takie złocienie mogły by być też np odcieniami zła użyte w odpowiednim kontekście :) 

    No to co, lepiej żółcienie?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Fajnie, lekko płynie Twój wiersz.  A mnie od razu te spopielałe zioła w oczy uderzyły, kojarzy mi się to właśnie z takim zszarzałym, zwiniętym, zeszroniałym widokiem uśpionych łąk:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 29 minut temu, Luule napisał:

    Fajnie, lekko płynie Twój wiersz.  A mnie od razu te spopielałe zioła w oczy uderzyły, kojarzy mi się to właśnie z takim zszarzałym, zwiniętym, zeszroniałym widokiem uśpionych łąk:)

    Dziękuję Luule, jutro coś więcej postaram się odpisać. Dobranoc :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, MaksMara napisał:

    No to co, lepiej żółcienie?

    Wydaje mi się, że mogłoby to być szczęśliwsze rozwiązanie, bo eliminuje podejrzenia błędu rzeczowego :) 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, MaksMara napisał:

    Musiałam to robić, by nie zapomnieć wiersza. Nie mogłam zapisać, bo jechałam ha, ha, ha :) Dziękuję 😄

     

    Przyznam, że to mi nie przyszło do głowy... Skojarzyłam supły z próbą zapanowania nad myślami...

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 godzin temu, WarszawiAnka napisał:

     

    Przyznam, że to mi nie przyszło do głowy... Skojarzyłam supły z próbą zapanowania nad myślami...

    No też, żeby zapamiętać, trzeba zapanować. To dobra gimnastyka umysłu.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    Wydaje mi się, że mogłoby to być szczęśliwsze rozwiązanie, bo eliminuje podejrzenia błędu rzeczowego :) 

    Zmieniłam, 

    dziękuję za trafne spostrzeżenie :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Oj, z tym jesiennym natchnieniem róźnie bywa, ale raczej robi swoje, bo dużo wierszy teraz pojawia się o jesieni.

    @iwonaroma pięknie dziękuję:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 godzin temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Można by go jeszcze tu i ówdzie połechtać :)

    Pozdrawiam

    Zawsze można. Mam taką przywarę, że wrzucam na tzw. „żywca” ( nie mylić z piwem Żywiec). Dziękuję, a jak masz jakiś konkretny pomysł, to mogę go łyknąć :)

    Edytowano przez MaksMara

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 14 godzin temu, Luule napisał:

    Fajnie, lekko płynie Twój wiersz.  A mnie od razu te spopielałe zioła w oczy uderzyły, kojarzy mi się to właśnie z takim zszarzałym, zwiniętym, zeszroniałym widokiem uśpionych łąk:)

    I nie tylko o łąki tu chodzi, bo wąskie paseczki pól na Roztoczu poprzedzielane są wysokimi miedzami, a na nich zioła, chwasty, trawa. O tej porze roku sterczy to wszystko poplątanymi badylami przyozdobionymi bordem dzikiego wina, czerwienią głogu i przywianymi przez wiatr kolorowymi liśćmi. Wręcz bajkowy krajobraz:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się