Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Justyna Adamczewska

Tak sobie

Rekomendowane odpowiedzi

Tak sobie

 

Nie zasłonię już twarzy,

uniosę tylko brwi ponad zmarszczki zła,

przymknę oczy piwne,

rzęsami lekko musnę

dolną powiekę.

 

Może i zadrżą  mi policzki,

nozdrza wchłoną

zapach piżma,

ale kąciki ust i tak

pochylą się nad resztkami

spłowiałych marzeń.

 

Zatem nie krzyknę

i nie wymknę się cicho, cichuteńko w ciemność.

 

Nie ucieknę, tylko rzeknę:

- Nie bierz tego na poważnie, kochanie,

żartowałam przecież,

wiesz, że zawsze będę.

 

 

Justyna Adamczewska

Edytowane przez Justyna Adamczewska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Gość

Podoba się, najbardziej chyba uczuciowość w tym wierszu. Pozdrawiam

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 godzin temu, radio napisał:

    Podoba się, najbardziej chyba uczuciowość w tym wierszu. Pozdrawiam

    Dziękuję, radio, J. 

     

    8 godzin temu, radio napisał:

    uczuciowość

    Ważna bardzo. Łączy.     Pozdrawiam. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, W.M.Gordon napisał:

    Rezygnacja delikatnie wyspowiadana.

    A.W. 

    "bez wahań i trzęsień ziemi".  

     

    5 godzin temu, W.M.Gordon napisał:

    Rezygnacja

    Nie, raczej pogodzenie się z tym,co los niesie. Dobre pogodzenie się. Justyna. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam -  

    Może i zadrżą  mi policzki,

    nozdrza wchłoną

    zapach piżma,

    ale kąciki ust i tak

    pochylą się nad resztkami

    spłowiałych marzeń.

     

    Pięknie to zabrzmiało Justynko -  zresztą reszta też miła.

                                                                                                                     Słońca i sopkoju życzę

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Pięknie to zabrzmiało Justynko -  zresztą reszta też miła.

                                                                                                      

    Dziękuję, Waldku, też słońca. Miłe, że odwiedziłeś mój wiersz. Justyna :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

    Pozostaje mu się cieszyć, że będziesz zawsze. 

    Bardzo zwiewnie Justi. 

    Macham łapą

    No... będę, mam nadzieję, ale Niezbadane są wyroki losu    Bolesław Prus

     

     

    Cute-Cat-Says-Hi-Image.gif

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Podoba mi się ten wiersz. Jest taki jakby w filmie kamerą uchwycono w wielkim zbliżeniu każdy gest, mimikę - i to na mnie działa. 

    Co do interpretacji, to myślę, że można przynajmniej dwojako. Ja jakoś z automatu odczułam, jakby pierwsza osoba obwieściła właśnie drugiej swoją śmiertelną chorobę. Jakoś tak do mnie to przylgnęło, choć chodzi chyba bardziej o związkowe rozterki, rozstania (nieudane). Tak czy inaczej ujmuje obrazowością szczegółów:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Luule napisał:

    odczułam, jakby pierwsza osoba obwieściła właśnie drugiej swoją śmiertelną chorobę. Jakoś tak do mnie to przylgnęło, choć chodzi chyba bardziej o związkowe rozterki, rozstania (nieudane)

    Oba odczucia ja najbardziej miejscu Luule.

     

    Fajnie, ze to zauważyłaś, o to chodziło. Dziękuję. Justyna. :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Dnia 17.06.2018 o 23:27, Justyna Adamczewska napisał:

    ale kąciki ust i tak

    pochylą się nad resztkami

    spłowiałych marzeń.

    Tak Justynko marzeń nie wyrzekajmy się nigdy dzięki nim kazdy następny dzien ma sens...Cokolwiek w życiu się dzieje złego to marzenia zawsze będą pchać nas w kierunku jutra.

     

    Dnia 17.06.2018 o 23:27, Justyna Adamczewska napisał:

    Nie zasłonię już twarzy,

    uniosę tylko brwi ponad zmarszczki zła,

    Podoba mi się ten wiersz bo pomimo pogodzenia z sytuacją nadal przebłyskują marzenia

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności