Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Czarek Płatak

DNAR

Rekomendowane odpowiedzi

Dnia 20.02.2018 o 23:35, Czarek Płatak napisał:

DNAR

 

O nic się nie martw kochana, 
postaram się szybko zejść,
można by rzec, że - tak na raz,
zapaść, czy zawał i cześć. 

 

Sala szpitalna nie dla mnie, 
paszoł respirator won! 
Kitę odwalę normalnie, 
no, pośród kartek i strof.

 

I niech to będzie niedziela,
niech będzie ze święta coś w tym,
i słowik za oknem w trelach,
i bzy, i pełnia, i bzy.

 

Takich jak ja śmierć nie męczy, 
wypłynę w te bzy raz, dwa
i będzie monitor świecił, 
i cicho grał J. S. Bach.

żeby kitę odwalić

tak szybko ot raz dwa trzy

trzeba przez życie całe

z Nim na na co dzień żyć

 

od wieków podpatrzyli

na żadną nie włażąc żerdź

prawa ostatniej chwili:

jakie życie taka śmierć

:)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


31 minut temu, Jacek_Suchowicz napisał:

żeby kitę odwalić

tak szybko ot raz dwa trzy

trzeba przez życie całe

z Nim na na co dzień żyć

 

od wieków podpatrzyli

na żadną nie włażąc żerdź

prawa ostatniej chwili:

jakie życie taka śmierć

:)

 

trochę Jacku się z tobą nie zgodzę

bo niejeden kat pożył jak hrabia

i choć innym przysłużył się srodze

- jego ch...a najczęściej szlag trafia

 

wiersz w formie lekkiej i przyjemnej (I DOBRZE, BO TAK LUBIĘ),

ale porusza bardzo ważne zagadnienie, niestety w wielu przypadkach nierozwiązywalne,

nie każdy ma szczęście dożyć żywota z pełną świadomością

Pozdrawiam

 

Edytowane przez jan_komułzykant

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, egzegeta napisał:

     

    Super,

    bardzo mi się widzi ten wiersz, a Twój komentarz cyt:

     

    podobnie jak u mnie. Dlatego masz tu poniżej Oscara Petersona z kumplem :)

    A Bach, to tylko Aria na punkcie:) G.

    Miłego słuchania.

    Pozdrawiam

     

    Bardzo dziękuję! Dzisiejszy wieczór będzie zatem należeć do obu tych panów. Pozdrowienia! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    żeby kitę odwalić

    tak szybko ot raz dwa trzy

    trzeba przez życie całe

    z Nim na na co dzień żyć

     

    od wieków podpatrzyli

    na żadną nie włażąc żerdź

    prawa ostatniej chwili:

    jakie życie taka śmierć

    :)

     

    Fajnie zarymowane :) Jednak nie wszystkim pisana śmierć adekwatna do żywota jaki wiedli. Wielu dajmy na to dyktatorów zmarło w podeszłym wieku we własnym łóżku. 

    Osobiście z Nim nie żyje, ale staram się żyć dobrze wierząc, że znaleźliśmy się tu, by nauczyć się bycia dobrymi nie oczekując nagrody w zaświatach. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, jan_komułzykant napisał:

    trochę Jacku się z tobą nie zgodzę

    bo niejeden kat pożył jak hrabia

    i choć innym przysłużył się srodze

    - jego ch...a najczęściej szlag trafia

     

    wiersz w formie lekkiej i przyjemnej (I DOBRZE, BO TAK LUBIĘ),

    ale porusza bardzo ważne zagadnienie, niestety w wielu przypadkach nierozwiązywalne,

    nie każdy ma szczęście dożyć żywota z pełną świadomością

    Pozdrawiam

     

    Oby nam było to dane. 

    Dziękuję Janie i ślę pozdrowienia!! 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    48 minut temu, Czarek Płatak napisał:

    Fajnie zarymowane :) Jednak nie wszystkim pisana śmierć adekwatna do żywota jaki wiedli. Wielu dajmy na to dyktatorów zmarło w podeszłym wieku we własnym łóżku. 

    Osobiście z Nim nie żyje, ale staram się żyć dobrze wierząc, że znaleźliśmy się tu, by nauczyć się bycia dobrymi nie oczekując nagrody w zaświatach. 

    nie wiesz ile się nacierpieli i co w tych łóżkach przeżywali

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    nie wiesz ile się nacierpieli i co w tych łóżkach przeżywali

    Nie wiem. Mam nadzieję, że dostali za swoje, ale obawiam się, że mogą być płonne.. 

    Edytowane przez Czarek Płatak

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Czarek Płatak

     

    Z przyjemnością wysłuchałem  2 x,

    wibrafonista, fortepianista :) i kontrabasista wyżywają się w solówkach,

    jak na prawdziwych muzyków jazzowych przystało,

    tylko drumer cierpliwie im wtóruje :))

    choć też powinni dać mu szansę.

    Już chyba kiedyś to słuchałem tylko w innym wykonaniu.

    Dziękuję.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • 19 godzin temu, Rastu napisał:

        @Alicja_Wysockabardzo cenię sobie Twoje uwagi, faktycznie użycie dużych liter w odniesieniu do Boga jest oderwane z kontekstu, ponieważ nie piszę za często wierszy i niestety traktuję je trochę jak kaleka :) Na ogół piszę w miarę krótkie przemyślenia, które też pewnie wydawały by się trochę chaotyczne, ale użyte w nich duże litery mają więcej sensu. Piszę dopiero od roku i ciągle staram się poprawiać teksty tak żeby były bardziej zrozumiałe. Użycie koloru w mikro skali razi w oczy, tak więc zgodzę się z Tobą, co nie zmienia faktu że eksperymentowanie z formą nie jest zbrodnią :) Jeżeli mogłaś by to odpowiedz mi proszę jakie kolory, w Twojej opinii, zastosować żeby nie było one zbyt nachalne. Pytam ponieważ chciałbym jednak zachować kolor i ciągle mnie nurtuje jak je stonować.

        PS: Chciałbym Ci gorąco podziękować za pomoc i poświęcenie czasu na odpowiedź. Rzadko mi się zdarza, że ktoś pomaga mi w pisaniu. Póki co przerabiam Twoją twórczość i przyznam szczerze, że wiersze są zgrabnie napisane i nietuzinkowe. 

        Zacytowałam Cię, żebyś znowu nie usunął swojego tekstu. Piszesz, że cenisz moje uwagi i dziękujesz za pomoc, i poświęcenie czasu.

        Czy aby na pewno chcesz tego, jesteś gotów na przyjęcie prawdy?

        Twoje zachowanie przeczy temu, jest raczej dziecinne.

        Zabierasz swoje zabawki (w sensie tekst) i oznajmiasz

        że moje komentarze nie są konstruktywne, bo uważasz, że pokolorowanie tekstu, to jest praca nad formą?

         

        1 godzinę temu, Rastu napisał:

         Spoko, wszyscy w końcu jesteśmy dziećmi Bożymi. Tak właśnie piszę teksty do dziewczyn koloruje je kredkami, skąd zgadłaś? PeWnie DlaTeGo kOnStruKtywNa krYtyKa wyGLąda iNączEJ. Uprościłaś sprawę do granic możliwości, ja też uproszczę to co napisałem specjalnie dla Ciebie, w prostym przekazie,

         

        To jak Twoim zdaniem wygląda konstruktywna krytyka?

        Edytowane przez Alicja_Wysocka
    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności