teresa943 Opublikowano 8 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2009 ciężko okiełznać przekorę na ugorze bez wsparcia jedynie nikły ognik awaryjnym wyjściem zielone światło drogą z matni do miłości niedługo drzwi i progi przyjazne w przytulisku zwykłość przepołowimy
wanesa_ciska Opublikowano 8 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2009 radość nie potrzebuje towarzystwa, choć z reguły go ma, samotność, smutek nie zawsze ten ktoś jest ,ale pomocna dłoń raczej wskazana jest .....pozdrawiam
Anna_Para Opublikowano 8 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2009 Przy-, przy-, prze-miło! Zawsze mi u Ciebie dobrze, Teresko! I dźwięcznie i lirycznie! Pozdrawiam, Para!
Pan_Biały Opublikowano 8 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2009 tytuł świetny dla wiersza a co prawda to prawda:) dobrej nocy
teresa943 Opublikowano 9 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i radość i smutek dzielone na pół zawsze procentują a człowiek nie jest "samotną wyspą" i pragnie życzliwości drugiego człowieka; to, że nie zawsze znajduje (nawet pod jednym dachem) to inna sprawa...i w tym sęk... dziękuję Waneso ciepło pozdrawiam :-) Krysia
teresa943 Opublikowano 9 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zawsze miło Cię widzieć, taką radosną, spontaniczną i otwartą :)))) świetnie, że tu czujesz się jak u siebie...taki gość to skarb :)) dziękuję Aniu ciepełka i radości - Krysia
teresa943 Opublikowano 9 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bo czyż nie łatwiej razem? cokolwiek...wszystko...na pół :))) witaj przemiły Gościu w moim "przytulisku" i rozgość się jak u siebie :)) dziękuję serdecznie i cieplutko - Krysia
Fly Elika Opublikowano 9 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2009 Krysiu, napisałaś to jak zwykle tak życiowo ... to bardzo mnie ujęło ...skojarzyło mi się smutno z dawnymi i nosiwodą :) przykre kiedy ramiona się wcale nie odciążają Pozdrawiam ;-)
teresa943 Opublikowano 9 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fly, ja zawsze piszę z życia a bardzo często z własnego doświadczenia...znam aż za dobrze ciężary ponad wytrzymałość jednych ramion...cieszę się, że Cię ujęło moje pisanie dziękuję cieplutko pozdrawiam :-) Krysia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się