Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pytam o dzień wierząc
następny pomyślny
wiatr poniesie
ciche słowo

grzechy okupić
nie ugłaskane szczęścia
innym muszę niewiele
moje

z czerwonej gliny
formowały mnie kamienie
marny ze mnie maruder
drobiazgów nie liczę

wiem
nurt pokieruje
sam się z nim zmierzę

a potem biel uchwycę
jak kiedyś

Opublikowano

Zbyszku bardzo ładny wiersz o ogromnej nadziei. Znam z warsztatu. Peel podsumowuje swoje życie i jasno widzi, co dalej... idzie do przodu wg planu i wierzy, że

a potem biel uchwycę
jak kiedyś


i zamyka całość tytułem

jeszcze raz

Wiersz jest bardzo skondensowany, ale to wg mnie na plus, bo daje czytelnikowi szerokie pole do interpretacji tego, czego nie ma między wersami; forma sprawia wrażenie, że Peel zapisuje (jakby punktuje) plan działania, który zrodził się w jego myślowym monologu ... swoisty rodzaj notatki "dla pamięci", a wszystko bardzo wyważone i logiczne.

Zauważyłam, że masz coraz lepszy warsztat, choć rzadko publikujesz; cóż, zapewne brak czasu? :)))). Lubię klimaty Twoich wierszy, są bardzo zbliżone do moich :))) i takie chwytające za serce:)))). Życzę powodzenia i weny :)))))

Serdecznie pozdrawiam :-)
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Poe:)   czy możesz....?   wszystko możesz:)   jesteś przecież w swoim poetyckim domu:)       a u mnie, w wierszu -    ta "drapieżność"  nie była intencją tylko efektem  języka probującego opisac moment kiedy granice między ja i ty przestają być stabilne. to nie jest bliskość jako harmonia ale stan w którym relacja przestaje być relacją i staje się procesem ktory uzywa obu stron naraz,   dlatego tak łatwo  tu  o wrażenie granicznosci i snu gdzie nie da się już ustalić co jest czyje.       ten cytat Twój  -   "przestawiasz mi narządy robisz miejsce na swój lęk"   fantastyczne.   intymne i niepokojące.   ciało i zmysły.       dziękuję Poe za Twoje słowa:)   bardzo:)        
    • @Łukasz Wiesław Jasiński   są różne szkoły, zależy czy to naukowa interpretacja, czy zabawa skojarzeniami     @Łukasz Wiesław Jasiński wiersze są wieloznaczne, operują przecież symbolami i metaforami, ale skojarzenia nie powinny być "od czapy" oczywiście 
    • @Łukasz Wiesław Jasiński  Czas, to raczej Pan marnuje, mój... przy mnie zawsze jest zysk, przynajmniej energetyczny

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97     dzięki Nika:)   rzeczywistość wybija ze snu ale czasem sen zaburza rzeczywistość   i wtedy nie wiadomo już co jest powrotem a co tylko   kolejną formą przebudzenia   serdeczności dla Ciebie:)        
    • @Leszczym   Twój wiersz po moim przemyśleniu:   tekst wyślizguje się  z rąk klasyfikacji i własnie tam nabiera   siły między nikim a nie do opisania powstaje przestrzeń która oddycha a  ten trzask na koncu brzmi jak świadoma odmowa wpisania się krótko mówiąc to nie jest bunt dla efektu tylko czysta precyzja bycia poza     intrygujący tekst!   z klasą!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...