Krzysztof_Kurc Opublikowano 27 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Września 2009 łodzie zapiaszczone szczegółami plaży wietrzna ruchliwość wrze w miejscach jak wydmy zmiennych łatwiej znaleźć granice możliwości szczyty fal zawsze pozostają w depresji
BARBARA_JANAS Opublikowano 27 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ciekawie u ciebie Krzysiu...:) Ja bym pomyślała nad usunięciem "szczegółami" zrobi się więcej przestrzeni w której można dostrzec szczegół plaży, łodzi i ruchliwości...i jeszcze drobiazg czy nie lepiej byłoby gdyby "jak" zamienić na "gdzie"? Reszta słodko-gorzki obraz - jak lubię... Pozdrawiam... Ps "dlaczego już nie wpadasz pod moje wiersze?":(
Krzysztof_Kurc Opublikowano 27 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ciekawie u ciebie Krzysiu...:) Ja bym pomyślała nad usunięciem "szczegółami" zrobi się więcej przestrzeni w której można dostrzec szczegół plaży, łodzi i ruchliwości...i jeszcze drobiazg czy nie lepiej byłoby gdyby "jak" zamienić na "gdzie"? Reszta słodko-gorzki obraz - jak lubię... Pozdrawiam... Ps "dlaczego już nie wpadasz pod moje wiersze?":( Miło mi, że czytasz moje wierszydła. Zawsze biorę pod uwagę cenne rady. Staram się korzystać z nich później pomimo oślego uporu do forsowania swoich pomysłów. Czytam wszystkie Twoje wiersze, ostatnio jednak nie mogę skupić się na niczym innym niż moje problemy. Może niebawem rozwiążę supeł, na jaki trafiłem, a wtedy wrócę do wszystkiego co teraz mi umyka. Pozdrawiam serdecznie Krzysiek
Magda_Tara Opublikowano 27 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2009 Krzysiu, zły czas minie, to dobrze, że tu przychodzisz i zostawiasz ślad. zawsze miło Cię czytać :))
BARBARA_JANAS Opublikowano 27 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ciekawie u ciebie Krzysiu...:) Ja bym pomyślała nad usunięciem "szczegółami" zrobi się więcej przestrzeni w której można dostrzec szczegół plaży, łodzi i ruchliwości...i jeszcze drobiazg czy nie lepiej byłoby gdyby "jak" zamienić na "gdzie"? Reszta słodko-gorzki obraz - jak lubię... Pozdrawiam... Ps "dlaczego już nie wpadasz pod moje wiersze?":( Miło mi, że czytasz moje wierszydła. Zawsze biorę pod uwagę cenne rady. Staram się korzystać z nich później pomimo oślego uporu do forsowania swoich pomysłów. Czytam wszystkie Twoje wiersze, ostatnio jednak nie mogę skupić się na niczym innym niż moje problemy. Może niebawem rozwiążę supeł, na jaki trafiłem, a wtedy wrócę do wszystkiego co teraz mi umyka. Pozdrawiam serdecznie Krzysiek Tak więc powodzenia... i do zobaczenia pod wierszami...mam nadzieję...niebawem... Trzymam kciuki...za cię...:D
Judyt Opublikowano 27 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2009 szczyty fal zawsze pozostają w nadziei... tak mi się zdaje...J. płoniaście
Krzysztof_Kurc Opublikowano 27 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pozdrawiam Magdo Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 27 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "szczyty fal zawsze pozostają w nadziei" Tak jest bardziej optymistycznie, a mnie ostatnio tego brakuje. Pozdrawiam Krzysiek
Judyt Opublikowano 27 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "szczyty fal zawsze pozostają w nadziei" Tak jest bardziej optymistycznie, a mnie ostatnio tego brakuje. Pozdrawiam Krzysiek wiem Krzysztof ale nie można jej sobie odbierać samemu.. trudno jest , mnie też, każdemu trochę, serdecznie J. Nadzieja ostatnia umiera- taki wiersz na poezja początkujących Franka niejakiego Kikuty zdaje się czytałam..dobry jest; zresztą to nie tylko ten Autor tak mówił... jak jest porzypływ to może musi być i odpływ co?
Krzysztof_Kurc Opublikowano 28 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "bywają czasem "do przemyślenia, tylko że zmieni sie stanowczość stwierdzenia. Pozdrawiam Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 28 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "szczyty fal zawsze pozostają w nadziei" Tak jest bardziej optymistycznie, a mnie ostatnio tego brakuje. Pozdrawiam Krzysiek wiem Krzysztof ale nie można jej sobie odbierać samemu.. trudno jest , mnie też, każdemu trochę, serdecznie J. Nadzieja ostatnia umiera- taki wiersz na poezja początkujących Franka niejakiego Kikuty zdaje się czytałam..dobry jest; zresztą to nie tylko ten Autor tak mówił... jak jest porzypływ to może musi być i odpływ co? Nic nie jest wieczne, wiem że to truizm ale odczuwam to teraz dość boleśnie. Pozdrawiam Krzysiek
teresa943 Opublikowano 28 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krzysiu, ten wiersz rozdziera serce...widzę jak peel w swoim wnętrzu miota się samotnie pragnąc się oswobodzić, uwolnić wezbrane fale... pomóc im odpłynąć; chciałabym krzyknąć poprzez wycie wichru i lotne piski: "hej, spójrz w niebo...zobacz...tę jasność nad Tobą...ona jest jak parasol ochronny...śmiało, zrób krok do przodu!" Serdecznie i ciepło pozdrawiam :-) Krysia
Fly Elika Opublikowano 28 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2009 Denerwuje mnie coś bardzo tutaj, ale się wypowiem. Mnie też to ubolewanie przychodzi z podobnych powodów dziwnie łatwo. Mimo ;-) wszystko [uśmiecham się do siebie tylko ;-);-)) że sens mój w tym, że chcę tego z wyżyn i z pozostałości po depresji razem i nie obchodzi mnie czy to góra czy nie ] Tak tylko zasugerował czy naprowadził tekst.
Judyt Opublikowano 28 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiem Krzysztof ale nie można jej sobie odbierać samemu.. trudno jest , mnie też, każdemu trochę, serdecznie J. Nadzieja ostatnia umiera- taki wiersz na poezja początkujących Franka niejakiego Kikuty zdaje się czytałam..dobry jest; zresztą to nie tylko ten Autor tak mówił... jak jest porzypływ to może musi być i odpływ co? Nic nie jest wieczne, wiem że to truizm ale odczuwam to teraz dość boleśnie. Pozdrawiam Krzysiek miłosc jest ta u Boga zdaje się, nie ludzka, pozdr.
Pan_Biały Opublikowano 28 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. morskie klimaty zawsze blisko mnie pozdrowienia ps do sygnaturki pod autorem www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=98070
Krzysztof_Kurc Opublikowano 28 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krzysiu, ten wiersz rozdziera serce...widzę jak peel w swoim wnętrzu miota się samotnie pragnąc się oswobodzić, uwolnić wezbrane fale... pomóc im odpłynąć; chciałabym krzyknąć poprzez wycie wichru i lotne piski: "hej, spójrz w niebo...zobacz...tę jasność nad Tobą...ona jest jak parasol ochronny...śmiało, zrób krok do przodu!" Serdecznie i ciepło pozdrawiam :-) Krysia Idę, idę do przodu. Przez lotne piaski i nie tylko. ;) Pozdrawiam Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 28 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Prowokacja tekstem to ważna rzecz, jeśli coś denerwuje to znaczy że jednak działa. Pozdrawiam Krzysiek
Krzysztof_Kurc Opublikowano 28 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Morze, wietrzne, zimne i kapryśne, ale nic mnie nie uspokaja tak jak jego szum. No może jeszcze Morphine. Twój wiersz interesujący, poczytam go sobie jeszcze rano, przy odpowiedniej muzyce. ;) Pozdrawiam Krzysiek
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się