Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wyssane z mgły
lodowate spojrzenia
milkną w cudzych ustach

po cichu ruch życia - zobojętniał
chwila skupienia bawi się
puszczając kaczeńce na niebie

poprzyklejane gwiazdy
zastygły w aksamitnej pościeli
lepkie opuszki palców
macają łzy - drga powietrze

w kropli deszczu zamknięci czarodzieje
rozbijają się o ziemię
- gdzie te czary gdzie te zaklęcia?
które obiecali nam rodzice

magia zaklina w wiersz
skrzydła motyla
serce klęka
w lusterkach przeznaczenia

czekamy
- uzbrojeni w kulawe dusze
na krople dzeszczu
która przetrwa i uwolni marzenia
[sub]Tekst był edytowany przez marcin filip wujtowicz dnia 18-08-2004 23:41.[/sub]

Opublikowano

aha co to jest oryginalność: co miałem napisać sokowirówka, odkurzacz, piec olejowy czy wiersze innych poetów nie mogą zawierać takich słów jak gwiazdy itp. czy nie poruszały od pokoleń rozumiem krytykę ale nie w taki sposób pozdrawiam

Opublikowano

bawi mnie forma gadu-gadu na tej stronie do Pana oyey - proszę się nie spoufalać ze mną bo aż przykro mi się robi...za krytykę dziękuje ale ponowny powrót Pana jest bez sensu...proszę się nie ośmieszać próbując wprowadzać grę słów...czekam na krytykę pozdrawiam

Gość Julia Corot
Opublikowano

Jakoś nie mogę znaleźć zasadności dla niektórych fragmentów. I coś mi się motyw nie za bardzo klei. Jednakowoż czarodzieje w pewien sposób urzekają a wysysanie mgły też obiecujące. Pozdrawiam.

Opublikowano

dziękuje za komentarze hmm sam nie wiem co o tym wierszu myśleć jednak nie usunę go z tej strony pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis To wiersz bardzo wyciszony, niemal medytacyjny. Porządkuje świat od środka. Najmocniej wybrzmiewa tu motyw granicy, ale nie jako muru wobec ludzi, raczej jako wewnętrznego azylu, miejsca, gdzie można: oswajać potwory, wygaszać burze, odkładać winę, podlewać nadzieję łzami. Bardzo kobiece samoukojenie :)
    • @Gosława to też danse macabre. Pozdrawiam!
    • Światło wbijało setki igieł w źrenice   Miłości świadkiem nie chcę być nigdy  Bo miłość sama się pcha na szafot Tuląc do siebie znamiona krzywdy  Da swe kończyny ucinać katom    Wtedy słońce wydało się bielsze   Gdy zwiędną pąki motylich skrzydeł  Co trwają może oddechów trzy I strzeli para z dusznych kadzideł  Ujrzysz jak nić przeznaczenia drży    Kropla potu na skroni była gęsta jak lawa   Krzyczymy ku niebu ściskając nadzieję  Że chmury będą nam pośredniczyć  Bo między nami wicher wciąż wieje Co nasze uszy przyszedł pożyczyć    Popękana ziemia wrzeszczy z pragnienia   Zwisając z płotu przebici w pół  Lgniemy do siebie nie wiedząc nic I czując w uszach płonący ból  W splecionych dłoniach będziemy żyć    Spadła kropla niebiańskiej krwi
    • Słowa   nie znikamy, jesteśmy rozpuszczane  przez nasze TO czym jesteśmy niezmiernie przybywamy wodą przypływu  do nowych świeżych jeszcze dusz to nic że to koncepty, struktury  dobry schowek na znaczenie  take stado maleńkich dusz     Pozdrawiam
    • @Piotr Samborski    Podoba mi się. Zdecydowanie.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Ale mam dwie uwagi. Jedną techniczną, pytającą o konieczność długiego odstępu przed "W domu". Drugą zawierającą propozycję. W ostatnim zdaniu zmień dwa ostatnie przecinki na kropki. Z pewnością będzie dla Ciebie jasnym, w jakim celu.     Pozdrawiam serdecznie. Miłej Niedzieli. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...