Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czy tego nie czytąłem w warsztacie, nie wiem, coś z pamięcią mogę mieć porlbemy, ale:

puenta jak najbardziej przecudna, obrazowa i co najważniejsze umiejąca przemawiać :))
że tak powiem pozytywny-hitler-puent :DDDDDD

po codzienności spostrzeżeń
o najdrobniejsze

może zakwitnie jakiś polny
kwiat gdy cały świat wokół śpi

też sie zastanawiam nad tym, wszak tylko rośliny w tej swej pięknej zmienności są nie zmienne i mimo, że wydaje sie, że nic nie robią całe dnie i noce pracują by wydać kwait i słodki nektar, a może te kawiaty to sny.. .a może... połączmy oba domysły i: kwiat kwitnący nica strzepuje pyłek, który przemienia się w sny :)))

pozdrawiam :))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



piękne rozważania adolf- nie za ładne to imię, kojarzy się wiadomo z kim,
a poza tym..kwiat moim zdaniem może się zmieniać, właśnie może....
J. płoniaście (:i dziękuję za depnięcie pod tym i owym..
taka interpretacja też niczego sobie:)
Opublikowano

Mam pomysł, co ty na to, by do wiersza dodać zegar, taki duży z wahadłem, taktującym czas wahadłem: ja przychodzę do ciebie ty przychodzisz do mnie... :)))

Cała historia umieszczona w wielkim pokojowym zegarze wybijającym godziny szczęśliwych spotkań...i upływ czasu.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


zegar- ale taki z bezczasem?(;
że wskazówki płyną jak po wodzie...
no ja bardzo chętnie zajrzę do Ciebie Almare
tylko nie wiem gdzie mm/..jakoś dobrze się
ukryłaś:), nie jestem przeciwna, J.
( daj namiar na ten zegar swój:)
fajnie że zawitałaś znów

aa..chyba zauważyłam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      o niczym innym nie myślałem fakt że nie bekon ale szynka a szynka z - o fo pax małe nie kuśmy myślą samotnika :)))
    • @Poet Ka dziękuję za tak interesujące podsumowanie wiersza.  @Proszalny ten czas przedstawiony w wierszu jest właśnie chwilą zawieszenia pomiędzy światami. To czas, którego nie da się wręcz opisać ani uchwycić słowami. Podoba mi się ta wizja polnych maków:) W takiej krainie czuje się wolność i szczęście...
    • @Rafael Marius u mnie zawsze zielono, choćby i w tle tylko, ale jednak :)  A u Ciebie? @Myszolak bardzo się cieszę.  Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dziękuję Ci bardzo, potrafisz napisać coś czego ja bym nie ujęła w taki sposób, bo wolę się ukryć w metaforach. Prawda bywa trudna i do tego tak bardzo skomplikowana.  Pozdrawiam serdecznie
    • miałem dwadzieścia lat a moja miłość dziewiętnaście pojawił się ten trzeci na imię daliśmy mu Dawid jest pięknym człowiekiem     Kamilu jesteś herosem słowa. Trzy wiersze w jeden wieczór. I to bez stypendium.  Pozdrawiam serdecznie.    
    • Nasz przedział sypialny ma dwa miejsca leżące. Na jednym ja, na drugim kot. Pomiędzy nami atlas gwiaździstego nieba – nikomu już niepotrzebny w dalszej podróży. Na pokładzie panuje cisza, ale niech to nie zmyli. Dom jak lustro odbija nastroje. Wystarczy się wsłuchać. Pokładowy czas na chwilę przerywa swój bieg i bije dziesiątą.   Nikt z nas nie wie, w jakim miejscu się znajdujemy. Już dawno pomyliliśmy kurs i zamiast uparcie wracać na główne szlaki, krążymy w próżni. Nie ma potrzeby nazywać mijanych planet. Dopóki układają się w spokojne wieczory, nie ma potrzeby niczego zmieniać. Kubek ciepłej herbaty. Za oknami polarna noc odciska na śniegu ślady stóp zwierząt.   Kto nie chciałby zostawić wszystkiego za sobą? Narodzić się na nowo i mieć możliwość wyboru z bagażu doświadczeń rzeczy, które wydają się interesujące. Mam tutaj książki – zbyt wiele książek, by próbować je czytać. Mam także miłość, którą noszę w sobie jak światło potrzebne do życia. Jest moją nawigacyjną boją. Chyba jedyną, innej nie miałem.     grafika: mój dom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...