Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oczy II

Co skrywają te oczy
Jaka postać kryje się za nimi

Próbuję cokolwiek dostrzec przez piwny ocean
Niestety tonę w nim a razem ze mną moje nadzieje

Staram się ratować wypływając na powierzchnię
Biorę krótki oddech rozglądam się dookoła i dostrzegam
W bezgranicznej ilości złocistego trunku dwie rzeczy
Szczerość i wszechobecne szczęście

Nie cieszę się tym widokiem zbyt długo
Oczy odchodzą w inną stronę

Opublikowano

Całkiem nieźle jak na początek - poczytaj wiersze z Konkursu "Wiersz o miłości" - znajdziesz tam prawdziwe perełki.

A z uwag - troche zbyt rozwlekłe (poćwicz Haiku!) i układ wersów powinien być 4+4+2

A tu jedna zwrotka (na podobny temat) z mojej Tfu-rczości :))


I śmieszą mnie ci historycy
co spory wiodą nieustannie
bo przecież Świat się ... zresetował
gdy pierwszy raz spojrzałaś na mnie.


Pozdrawiam i życzę wytrwałości - Marek

PS
Serdeczne pozdrowienia również dla posiadaczki owych piwnych oczu :)

Opublikowano

OK - PO PROSTU NAPISZ - TEMAT JUŻ MASZ - JEJ OCZY - HAIKU STARAJĄC SIE ODDAĆ NASTRÓJ CHWILI I ZACHOWAĆ UKŁAD SYLAB 5-7-5.

A masz dużo w internecie o tej formie wypowiedzi. Uczy lapidarności i celności stylu.
Jest trudne - ale pamiętaj, że Autor ma się tak długo męczyć, żeby czytelnik już nie musiał! ;)

M.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mim: Organ? A na grom im!
    • @Gosława Czytam to w kluczu tokarczukowskim:  codzienność jako metafora pionu, ciche przejście między tym, co zwykłe, a tym, co istotne. Czytam z przyjemnością.   Pozdrawiam
    • @Stary_Kredens Dziękuję, cieszę się, że to „drugie dno” zostało zauważone. Pozdrawiam serdecznie.
    • Cztery Chorągwie   Dawniej w odległej krainie, zwanej Dziki Polami. Na walne bitwy, ogromne wojska szły na bój stadami. Kraina zaś ta Polska, cała nasza wspaniała, Bronili jej nasi praojcowie, swoimi ciałami, A, że ziemia od Boga nam pod opiekę oddana, To jej za skarby oddać nie dali, Zaś Czas pamięta chwilę wojenki pewny, Gdy pierwszą litewską Tatarzy napadli, Upływ krwi dziadów naszych był ulewny, Trup za trupem, horda tych ludzi tnie, Zmiłuj Boże, tu leży każdego człowiek krewny, Zaś za step, za mgłą, któż tak klnie? Druga kozacka - harde zbóje i wiarusi, Gradem kul z pistoletów, wroga udolnie męczą, Gdzie człowiek znajdzie takich w całej Rusi? To nic, że tak wroga mordują, przed Bogiem klęczą, Kozaka nie zaczepiaj, bo katem on Pana, Chyba żeś Polak, to równa wtedy gadka, Tną, kłują, zwycięstwo, sprawa jawna, A cóż z nimi, cofa się horda chana! Wtem od skrzydła - lwowskiej atak chorągwi, Ludzie sprytu i lisiej walki, Nieliczną, zaś silną kawalerią, Ostrzałem muszkietów, sprawną kompanią, W pień wycinają liczne stada Tatarów, Już ci uciekają, koń o konia dotyka, A wtedy, za gęstą trawą, Polaków elita, Piękne konie, eleganckie zbroje, lwie skóry, Kopie wielkie, ponad mundury, Ofiara z wroga, z krwi marudera będzie obfita, Szarżą, rozbijają ostatnie bękarty diabła, Porażka Tatarów jest należyta, Leżą, znaczna ich część w tej bitwie padła, Zaś pierwsza chorągiew przez wiarusów uratowana.
    • @Stary_Kredens Lubię taką zwyczajność - bez patosu, bez ambicji, z wyczuwalnym dystansem. Bardzo cichy, a przez to wyrazisty tekst.   Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...