M._Krzywak Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 siedzi sam Pan Bóg samotny, zmarznięty, zapatrzony bliski był kiedyś aż do bólu nie dało się doń podejść zbyt strasznie było jakoś gniotę nerwowo palce w kieszeni podejść, zapytać, pozdrowić? to siedzi sam Pan Bóg zmartwiony, a może zbyt zmartwiony twarzą wtopiony w lustro nieba daleko zauważ jak siedzi sam Pan Bóg wiatry znudzone tną doliny morza ochrypłe od nawałnic ktoś może garnie się, chce podejść wyrwać się z betonowych gromnic z krzyżów kolosów co złotem mamią ochrypłych z gniewu kaznodziei spójrz, sam Pan Bóg jedyny też przeciwstawić się nie ośmieli…
cammomille Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 To bardzo filozoficzne podejście do samotności Boga, i trudne do zrozumienia. Trudne dla przeciętnego człowieka do objęcia ...;) niewiarygodne...;) i jeszcze to, że nie onieśmieli się przeciwstawić? To znaczy, że jest bezsilny? Nasuwa mi się pytanie infantylne,.. bo jest Panem ... powstaje luka. Decyzji Pana, nawet bezsilnego nie można się przeciwstawić...czy można? zawrotne ... ciekawy wiersz pozdrawiam
Judyt Opublikowano 29 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2009 hmm..ja powiem tyle że skojarzył mi się Michale ten wiersz z czasem pokutnym, z czasem jaki następuje przed świętami no i oczywiście nie tylko, powiem, że właśnie taki czasem jaki napotykany jest na ścieżynach leśnych, w kapliczakach, gdzieś na uboczu lub w spokojnym miejscu, bardzo fajnie że napisałeś, J. (: płoniaście
teresa943 Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2009 skojarzyło mi się z Chrystusem Frasobliwym i piosenką "tak wyschłeś Panie"...wiersz budzi refleksje, metaforyczna samotność Boga jest wieloznaczna i bardzo wymowna serdecznie pozdrawiam - Krysia
BARBARA_JANAS Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Coś z tymi rymami u ciebie nie tegez...:) No i to lustro nieba i gromnica...:( Toś się ośmielił Michale...:) Taki temat...łał... trudna sztuka...ale fajnie się czytało i ciekawość wielka była jak se te zakończenie umyślisz... Cóż, wolna wola...nie poradzisz...;) Pozdrawiam ser de cznie...:))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się