Nata_Kruk Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Bardzo fajny nastrój, wiersz przyjemny dla ucha i... wyobraźni. Żarłoczna larwa akurat mi zupełnie nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, pasuje mi w tym miejscu, natomiast... słowo "zwikłać" troszkę jakoś nie po naszemu brzmi, choć wiem, co miałeś na myśli. Pozdrawiam... :)
BARBARA_JANAS Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2009 Ja tu byłam i czytałam trochę w rymy się wplątałam bo rymować trudna sztuka wolę jak mi szepcesz w ucha...:))) Czuwaj...:D
teresa943 Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 "jesień w kapeluszu" kojarzy mi się ze strarszym panem, który spaceruje po parku, zbiera kasztany i "uwodzi" panią (może także jesienną, a może wiosenną jeszcze) i wiesz, robi to tak uroczo i subtelnie, że kto wie? :):):) podoba mi się całość...nawet z "larwą" (świetnie oddaje ową żarłoczność) serdecznie pozdrawiam Emilu :-) Krysia
Fly Elika Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zawsze Krysiu wiesz napewno najlepiej..., skromnie dodam od siebie :))bo to jest pan uwodziciel pań wiosennych, letnich i jesiennych a może i zimowych :). Dziwne, że nie zauważyłaś, ale skoro tu jesteś to może ... :) Chciałam coś zapytać o wierszyku, ale Pan Emil jest bardzo zajęty ... a ty Krysiu ze swoją mądrością wyłączną pobijesz wszystkie ...:))) pozdrawiam
emil_grabicz Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ teraz jest super!!! Zapraszam do mnie na "jednego... wersa" - albo na więcej! ;-))) Położyłbym głowę na torach przed tramwajem Nr 35, zwanym pożądaniem, że było coś o Ponidziu i nie tylko... hm, a może to początki Alzheimera? hahaha, ach, te kobietki, czasami boją się samych siebie. Na wersa, albo wersal(i)ki... hahaha
emil_grabicz Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krysiu, nie ważne, czy pan jesienny, czy wiosenny, ważne, że potrafi zawrócić w głowie... hahaha Mnie też larwa się podoba, bo kojarzy się z wielką pazernością i żarłocznością. A w prawdziwych uczuciach musi się coś dziać. Dużo i szybko, bo czasu jest niewiele... Pozdrowienia dla panny Krysi z turnusu pierwszego... Emil, Emil. :)
emil_grabicz Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bo ja jestem prawdziwy Kamertonka, prawdziwy, jak borowik w lesie. Ciężko mnie w lesie życia odnaleźć. Kiedy do gry wchodzą prawdziwe uczucia, wrażliwość jest elementem standardowym. Jesień jest piękna, prawie, jak kobieta... :) Pozdrawiam Cię w tonacji wieczorowej :)
emil_grabicz Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fly, ten tytuł "pan", to chyba kokieteria. Dla takich skrzydlatych, nocnych i tęczowych ważek, jezdem po prostu Emil... Wiesz, z tym uwodzicielem to różnie. Czasami sam jestem uwiedziony i muszę zmykać. Tym bardziej, że moją licencję "łowiecką" zdeponowałem w jednym z ważnych urzędów. Co wcale nie oznacza, że smykałka do polowań też tam w sejfie leży... hahaha A sztucer, jest moją własnością i nie pozwolę go sobie odebrać... hahaha, jak i worka z prochem... hihihi Pozdrawiam :)
emil_grabicz Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mógłbym napisać taki wierszyk, który z pewnością by Ci się spodobał, ale takie właśnie muszę pisać wbrew sobie. Chyba, że może zgrabny pamflecik... może na wzór "Pamphilus (seu De Amore)? cuś pomyślę. Ten tren, to jeszcze nie taki, który mogłabyś założyć. hahaha Dziękuję za "wejście smoka" Filomidanka, abagibabazyl. Smoczek dmuchnął bardzo łagodnie siarką. Czyżby to ten z tych grzecznych smoczków? Pozdrawiam serdecznie cięty, smoczy języczek... hahaha :)
emil_grabicz Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Anno, nie bądź taki romantyczny. Ja Cię znam? Przypomnij cokolwieczek, bom skołowany ździebko tą suszą i słońcem. Pozdrawiam serdecznie, ale bez cmokaska. Bo płeć masz nieustaloną, a ja panów nie cmokam... hahaha :)
Fly Elika Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fly, ten tytuł "pan", to chyba kokieteria. Dla takich skrzydlatych, nocnych i tęczowych ważek, jezdem po prostu Emil... Wiesz, z tym uwodzicielem to różnie. Czasami sam jestem uwiedziony i muszę zmykać. Tym bardziej, że moją licencję "łowiecką" zdeponowałem w jednym z ważnych urzędów. Co wcale nie oznacza, że smykałka do polowań też tam w sejfie leży... hahaha A sztucer, jest moją własnością i nie pozwolę go sobie odebrać... hahaha, jak i worka z prochem... hihihi Pozdrawiam :) Wynika, że tobie coś chciałam zabrać, teraz ja się pośmieję hahaha... odwracasz kota ogonem, no normalnie to robisz ... i do tego zauważam, że odbierasz metafory bardzo szczegółowo :) aż do tego stopnia ? jaki sztucer chcę tobie zabrać ... hmm coś jakbyś mnie posądzał... że zabieram smykałkę do polowań, czy metafory bierzesz do sibie, aż tak dosłownie :)... Oj Emilu ... uzurpacja na całego przemawia...?:) może coś na to odpowiesz ... ...pozdrawiam
emil_grabicz Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Świetliku nocny... ja uzurpator? eeeeee, chyba mnie przeceniasz. Jam zwykły człowieczyna, mnę beret z antenką w nerwowych gruboskórnych dłoniach i patrzę pokornie w noski butów. Ja sobie takie różne rzeczy opowiadam, a to właśnie Ty bierzesz wszystko dosłownie. Nic mi nie zabierasz, ani sztucera... hahaha ani smykałki. Tego się nie da zabrać. Co na to odpowiem? ŹE Cię lubiem, Elika, ot i wszystko. Módl się i pracuj, i nie siedź znowu do brzasku... Pozdrowienia i eskadry świetlików życzę. Takich lirycznych i romantycznych. :)
Fly Elika Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 :))) uzurpacja zdaje się i tak chce gdzieś przemawiać ... Ja Cię też :... tylko to hahaha mnie echh nie żebym śmiechu nie lubiła tylko ...:))
teresa943 Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krysiu, nie ważne, czy pan jesienny, czy wiosenny, ważne, że potrafi zawrócić w głowie... hahaha Mnie też larwa się podoba, bo kojarzy się z wielką pazernością i żarłocznością. A w prawdziwych uczuciach musi się coś dziać. Dużo i szybko, bo czasu jest niewiele... Pozdrowienia dla panny Krysi z turnusu pierwszego... Emil, Emil. :) Emilu, któraż to panna Krysia, nawet ta z turnusu pierwszego, nie dostałaby palpitacji serca piekąc raczka, gdy takie pozdrowienia? Więc i ja trzepocząc rzęsami ślę zalotny uśmiech sympatycznemu panu w kapeluszu... żarłocznemu jak larwa :):):):):):), dopóki trwa turnus :):) Serdecznie Emilu :-) Krysia
BEa.tUS Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 "Latem być nie mogę bom w jesiennych barwach soczysty jak kiwi żarłoczny jak larwa" - to świetne :))
emil_grabicz Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mogę w nosek, mogę w ucha mogę nawet w kącik ust skoro z brzucha żądza bucha a nade mną dynda biust... hm, Basia zaczyna rymować, tylko patrzeć, jak przejdzie do "Petki" Czarna grzywka nie może już dłużej skrywać zmysłów. Pozdrowienia od zucha Emila... hahaha
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się