Tumus Eulusys Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2009 bywają takie dni w których słowa niewypowiedziane myśli rozsypane tańczą na huśtawkach są takie noce pachnące letnim deszczem chłodem rosy na której leżeliśmy ten cholerny czas nigdy nie pyta wstydzi się policzka jeszcze wilgotnego i jeszcze to miejsce jak osierocone w którym cień maluje już tylko moje kształty te dni te noce ten czas to miejsce szepczą mi codziennie mantrę egoistyczną: idź! nie przystawaj! nie oglądaj się! zapomnij o nas!
Nikodem_Ópatowski Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Jak dla mnie świetnie-serio, zmień tylko szybko ten "cholerny czas" bo ten wiersz miałbyć lekki, a nie ostry.
Tumus Eulusys Opublikowano 2 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Być może masz rację, ale z drugiej strony jest dla mnie niezwykle intymny, przez co i drażliwy. Tego sformułowania użyłem zupełnie świadomie. Chcę podkreślić, że ten mokry policzek jest zupełnie niepotrzebny, że upływający czas już dawno powinien był go osuszyć...
Nikodem_Ópatowski Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 nie wiem czy mam racje ale mam inne zdanie:)
Tumus Eulusys Opublikowano 3 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2009 A więc musimy pozostać przy swoim. :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się