Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ogień wypala mi umysł, żar modlitwy wysusza spękane usta
ocean smutku połyka mnie monstrualnym zimnym gardłem
wiatr wypycha ciało krzykiem, rwie się na strzępy zawodząc
kamień pozostaje niewzruszony, chociaż widzi to wszystko

powstaję, ból traci na ostrości, krzyk wybrzmiewa do końca
gorycz wypełniająca usta wypływa wraz z jadem zazdrości
pustoszeję od wewnątrz, uczucia odchodzą w tył, w ciemność
przestaję patrzeć, zaczynam Widzieć, nie słyszę już – Słucham

gdyby nie cierpliwość papieru i jego oddanie – oszalałbym
już teraz świadomość zawodzi i słabnie mur samokontroli
pamiętam jeden kataklizm, rozpoznaję, gdy nadchodzi drugi
gdy ja to Ból, Strach i Wściekłość, gdy tracę wszystkie zmysły

[ja] to wielki ekshibicjonizm, pokazywać Niezrozumiałe i patrzeć
jak cieszy Ich powierzchowność każdego słowa i poematu
jak budzę wzruszenie, lub niechęć, podczas gdy Wewnątrz
śpi snem utajonym, nie mówi nic, ukrywa się przed światłem
rozpaczliwa potrzeba akceptacji, co patrzy zalęknionymi oczyma
zewsząd: niosę Ją i pokazuję, wystawiam na pogardę ludzi ślepych
uwolnić i dać Boga, to go zabiją i czekać będą nadal na mesjasza
ofiarować malarza królów, zagłodzą go wpierw, by po śmierci wyświęcić

Ofiary własnego gniewu, co krzykiem zagłuszyć chcą pulsujący strach
Ofiary własnej pychy, robactwo w jedwabiu, szeleszczące pieniędzmi
pustka umysłu, czerń duszy ludzkiej i podłość, wreszcie krwi żądze
śmierć i plaga, nienawistni sobie samym, nie znający litości dla zmarłych

człowiek,
człowiek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...