Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

naruszając bon ton
mylącą niedbałością
fałszując zaśpiewaj
przy goleniu

puść oczko do larum
od rana wnerwione
dla kurażu prychnij
zdystansowany

jak młody bóg
wznieś się ponad
spełniając toast
jemiołą

będzie zachwycona

Opublikowano

jeśli mogę, to pozwolę sobie na uwagę i zapytanie bo na miły bóg :):) jemioła
to ładna gałązka, jednak to pasożyt, czy się mylę:) a zatem w jakim znaczeniu tutaj
tereso to zapodałaś ?

bo w tym co dostrzegłam to na


na miły bóg
wznieś się ponad
spełniając toast
jemiołą

to może z pewną dozą samokrytycyzmu i żartu mi się nasuwa, ale nic innego mi innego
do głowy nie chce przyjść po przeczytaniu :))... to takie moje emocje co do tego wiersza
i prychania :(

pozdrawiam serdecznie mimo nastroju :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jemioła jest takim półpasożytem, co to żyje w symbiozie z drzewem i mu nie szkodzi jak dajmy na to ... związek "on i ona" (małżeński), co to i "kichanie, prychanie, z górki, pod górę itp", ale jednak wciąż SYMBIOZA :):):)
a wszystko to "weekendowo" ujęłam (z przymrużeniem oka), wszak człowiekowi potrzebny relaks, a kiedy jak nie w weekend i do tego letni?

cieszę się, że przyjęłaś z dozą "żartu", bo o to chodziło :)
dziękuję

serdecznie pozdrawiam :-)
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wiem Beatko, ale często bywa z tym kiepsko, więc dobrze choć od "święta" wznieść toast :) kto wie, może stać się zachętą na co dzień hehe ... jemioła :):)
dziękuję
cmook :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Prawdziwe niestety.  Są pułapki bez wyjścia, często nieuświadamione i mało widoczne. Pozdrawiam.
    • Coś przetrąciło dzieciństwo    Dobrze powiedziane   Niedobrze gdy to się stanie   Właśnie   Stanie i jest    Nie stało przebrzmiało   Tylko lekkie akordy popròszyny   Nie   To jest też tuż pod powierzchnią     Z lekka trącone a już puka od spodu    A co tu się wysilać w słowa!   Gówno gówniane co raz się przykleiło do buta życia    I wciąż śmierdzi od nowa
    • „Setna bajkowa wyprzedaż”   Sprzedam jabłko z tego drzewa, gdzie kuszona była Ewa, i dym z krzewu płonącego, do Mojżesza mówiącego.   Dorzucę też to, co męczy — garniec złota z końca tęczy, smocze jajo, kwiat paproci, lotny dywan i but koci.   Mam też lampę, a w niej dżina — ponoć własność Aladyna. I ten kocioł z Łysej Góry, w którym wiedźma warzy chmury.   Mam husarskie wielkie skrzydła, jakby komuś walka zbrzydła — dla rycerzy, już z ironią, do ucieczki przed pogonią.   Jest i laska, choć złamana, samego Gandalfa Pana, róg, na którym Wojski grał, i kule z Ordona dział.   A do tego kwiatki z wianka, który miała Świtezianka, Borutowe rogi diable, Wołodyjowskiego szablę.   Kupcie krzesiwo magiczne, co sny daje fantastyczne! Nabywajcie, nie czekajcie, z tej okazji korzystajcie!   Ja wybrednych zadowolę, wszystko kładę wam na stole... A na koniec — to już cudy! — tanio odsprzedam czołg „Rudy”!   Dziś na sprzedaż świat baśniowy, jutro — rozum narodowy, bo się najlepiej handluje tym, co ludziom czar funduje.   Nie pytajcie, co jest prawdą, co legendą, propagandą — świat od wieków tym się trudzi: kto najlepiej śni dla ludzi.   Bo największym skarbem przecież nie są cuda na tym świecie, lecz opowieść, bajek słowa, co pozwala żyć od nowa.   Leszek Piotr Laskowski.
    • @Wiechu J. K. @andrew @Waldemar_Talar_Talar @Adam Zębala @Leszek Piotr Laskowski dziękuję!
    • @Andrzej P. Zajączkowski, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...