teresa943 Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 sortując retro łaszki wykryłam niejedną plamę której nie podobna ukryć przylepionym uśmiechem w teatralnym geście reminiscencja załazi za skórę na pchlim targu podrzucę zamykając ujście nostalgii odważnie spojrzę w jutro z otuchą że tym razem odpłynie by nigdy nie wrócić
Mirosław_Dębogórski Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Różne klamoty nagromadzone są częścią nas. W istocie emocje o których piszesz można powiązać z ciuszkami. Fajnie to ujęłaś i obrazowo. Po przeczytaniu widzę przyczepkę z "zapasowymi" częściami do wszystkich moich byłych samochodów. Wywożąc na złom, wierz mi, czułem to samo co kobieta opróżniająca szafę. Wybacz że odnoszę się do pierwszej "warstwy" a nie do właściwej, bo tak mi się przypomniało. Pozbyć się łaszków aby zmienić swoje życie i zacząć od nowa. (Facet to jednak prostak) Miłego...
teresa943 Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A wiesz co, facecie? Bardzo lubię Twoje komentarze...są takie prawdziwe, naturalne i tak wiele z nich można wyczytać o piszącym. Jesteś typowym facetem...hehe, Wy najczęściej najpierw dostrzegacie tylko wierzchnią warstwę i nieraz trzeba wielu wymownych znaków, by Wam zaświtało zrozumienie tego, co jest "pod spodem" mowy kobiecej :)))))) i właśnie to jest takie bardzo kochane...męskie :)))) Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
Bernadetta1 Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 rozczuliłaś mnie Krysiu tym przywiązaniem do rzeczy starych...jedna plama a tyle wspomnień może przywołać:)pozdrawiam cmook:)
Fly Elika Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 tereso943 śmiesznie i pokręcony twój wierszyk, a końcówka bardzo mi pasuje do twojej formy i stylu i pisania z dodatkami jak :) a jeszcze bardziej to odważnie spojrzę w jutro z otuchą że tym razem odpłynie by nigdy nie wrócić znakomicie ... to jutro :) wychodzą ci te bumerangi na twoim 'pchlim targu' wszystko się sprzedaje i wszystko wraca do właściela nawet to czego nie sprzedał to musi przynajmniej użyć ja bym zamieniła na twoim miejscu ( sugestyjka) ten twój "pchli targ" (...) na sklep albo targ rzeczy używanych bardziej by spasował ...do formy wiersza i może po kłopocie, skoro bumerang tkwi ( patrząc na twój profil cho cho) i po pchlim targu wypuszczany skupuje i skupuje te...słówka słóweńka to i wyprzedać nie może :)) a forma wciąż ta sama ... to by coś zmieniło jutro :):):):) serdecznie
Joanna eM Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Bumerang jak wspomnienia - może wrócić. Czasem dobrze jest zrobić porządki, aby 'odświeżyć' te wspomnienia. 'Te plamy' mogą być nie tylko na ubraniach; nawet jeśli uda nam się sprać, to i tak pozostaną w naszej głowie i w sercu. 'odważnie spojrzę w jutro' - odważnie na jutro z nowym dziś, bo skoro pozbęde się swoich staroci, to zamknę drzwi przeszłości. Pozdrawiam :)
Jimmy_Jordan Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 hihi, ujęcie tematu cieszy, ale z otuchą to chyba musisz spojrzeć w wczoraj, takwynika z tekstu. zdrówko, Jimmy plusuję za nietuzinkowość
teresa943 Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hehe...plama pamiętliwa i uporczywa czasami rzeczywiście jest jak natręt, ale cóż? tak bywa...a Twoje rozczulenie mnie rozczula :) dziękuję Beatko i pozdrawiam :-) cmook!
teresa943 Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Fly za obszerny komentarz...lubię te Twoje rozważania, choć przyznam szczerze, nie zawsze jestem pewna, czy dobrze rozumiem, ale i tak miło, że zagądasz...a "jutro" nigdy nie wiemy, co przyniesie, więc zawsze pozostaje nadzieja, że coś lepszego niż dzisiaj czy wczoraj :):):) Serdecznie pozdrawiam :-)
teresa943 Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czasem warto niektorych staroci się "pozbyć" z pamięci, by nie doskwierały, choć nigdy nie wiadomo, czy nie wrócą jak bumerang :):) dziękuję Joanno eM. Serdecznie pozdrawiam :-)
teresa943 Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jimmy, zauważ, że "z otuchą" odnosi się do "nostalgii"... "odpłynie by już nigdy nie wrocić"...otucha jako synonim nadziei; natomiast odważne spojrzenie dotyczy "jutra"...hehe, wiem, zakręciłam nieco, ale ja tak lubię :):) miło, że zajrzałeś i to z plusem! dziękuję serdeczne pozdrówki :-) Krysia
stokrotki w rosole Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Niestety wszystko wraca, choćby głęboko ukryć to w szafie i udawać że nie ma. Dlatego czasem lepiej coś wyrzucić nawet gdy nie ma plam. Pozdrawiam
Jimmy_Jordan Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 przeczytałem ponownie i sam nie wiem o co mi chodziło, ale jakiś zgrzyt z tym jutrem czy otuchą jest. ale wiersz mówi za siebie i nie mówi źle Jimmy
teresa943 Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. masz rację, czasem lepiej choćby i "na pchli targ" :):) dziękuję serdecznie pozdrawiam stokrotki :-)
teresa943 Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. OK Jimmy! Jak "mówi za siebie i nie nie mówi źle", to niech zostanie jak jest :) Dobrej nocki życzę :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się