Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

format dziewięć na trzynaście
w prawym dolnym rogu
prawie centymetrowy ubytek
powierzchnia miejscami uszkodzona
szczególnie podniszczone rogi
trudno ustalić czy jest to mężczyzna
na co wskazywałyby szczegóły ubrania
czy też kobieta gdyż szczupłe dłonie
sugerują miękkość i delikatność
identyfikacja jest utrudniona
gdyż w miejscu gdzie powinna
znajdować się głowa wycięto otwór
przez który wyraźnie widać
zieleń sierpniowej trawy
ale dopiero zbliżenie oka
ujawnia w dalszym planie
wyszczerbiony mur
podziurawiony kulami od salwy
teraz zrozumiałe się staje
skąd te rdzawe plamy na sylwetce
w tym wszystkim zadziwia spokój
celującego obiektywem
gdyż motyw skadrowany jest prawidłowo
a ostrość obrazu mimo upływu lat
wciąż pozostaje wysoka

Opublikowano

Jako Dama Kameliowa,witam Cię serdecznie
Wiersz cóż dość specyficzny,nie zachwyca,jedynie końcówka tchnie coś ciekawszego,jednakże samo zakończenie to rozmywa.Pracuj jeszcze bo poezja to ogromny dział,i naprawdę można wiele.A więc witamy ;)

Opublikowano

Dzięki Damo za komentarz. Cóż, Powstanie Warszawskie to trudny temat - łatwo wpaść w nadmiar patosu i banał hurrapatriotyzmu. Starałem się spojrzeć na sprawę bardziej kameralnie, właśnie przez otwór w zdjęciu... A wyszło jak wyszło - czytelnik ma zawsze rację :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A to morelka, Maju. Wuja makler omota?
    • wydawało się że pojęliśmy motywy kierujące innymi rozdaliśmy role   wspaniała mozaika delikatny na niej taniec trochę monopolu na prawdę szczypta niezbędnej tajemnicy prawo do wymagania tak tak  nie nie  osądzania osądzających   lecz gdy przyszło podnieść głos cichutko drżały listki  na kunsztownej koronce  na zwiewnej woalce  wdzięcznym rytmem  wprawianej w ruch  lekkością  skorzystania z okazji  by milczeć    
    • medytowanie w Odczarowanym Ogródku, gdzie nie istnieje nic poza Prawdą, a wszelka magia jest tak Rzeczywista, że aż słodko kłuje. gdy tak siedzę i zatapiam się we własnym żarze, chilluję filozofująco na tematy ważkie, niemal chce się nonszalancko krzyknąć, że możecie mnie złapać, patroszyciele i wasi współpomocnicy, odwracacze uwagi od Tego, co Najostotniejsze, rozkroić na wznak, na wylot. śmiało, zatopcie się w labiryntach, przemierzajcie ścieżki, piwniczne izby, kanalątka energii, prądowe zdroje. znajdziecie klar, kąty wysprzątane co do centymetra kwadratowego. żadnych zaprzeszłostek, butli po odurzających mętnicach. nastrochy zostały raz na zawsze wymiecione, kolce - zwinięte w ruloniki, ostrza - dawno strawiły się z syczeniem. a obarczcie nawet najparszywszym chłodem, wichrami poczęstujcie! i tak będzie się jarać w środku, ten ogień, którego żaden mróz sto lat nie wyziębi! ani tysiąc! czysta wolność od uchybień! ...gdzieniegdzie tylko, pośród bezkresu dróżek, przemknie udające karawan auto z naklejonym na boku karoserii napisem: Usługi niegrzebowe: tatuowanie zwłok, taniec ze zmarłymi, lub przejdzie ulotkarz sypiący listki obwieszczające rychłe otwarcie przybytku wyłącznie dla nałogowców.
    • @Wiechu J. K. @Wiechu J. K.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Może i tak… ale czasem jakieś marzenie jednak przestaje być tylko marzeniem ;) Spokojnie… może zdążę, zanim zostanę staruszkiem ;) Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...