Maciej_Satkiewicz Opublikowano 31 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2009 to nie baśń to legenda którą rozpinasz w pokoju rzeczy i myśli więc łapię ją w słowa jak w pocałunki by słyszeć więcej masz na sobie krople to woda powraca w skupieniu stoisz przed lustrem utkałaś z niego bramę przez biodra dotyku napływa piosenka otwierasz powieki to niby skrzydła tak rośnie przypływ brzemię zobaczenia i nie wiem już jakich czarów użyłaś jak zaplotłaś pamięć z metafor i pieśni bo przecież w tańcu jesteśmy razem w jednym ogrodzie znasz dobrze tę niepewność-matkę substancję czasu On także jest wierny gdy ustają języki i gaśnie światło
aluna Opublikowano 31 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2009 Świetnie Macieju ....nareszcie coś na zabawnie...! Rozpiołeś to zapnij! Ciepluśko! Ania
kasiaballou Opublikowano 31 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to wracaj i dokończ ten akt;) - trochę lepsze od poprzednich, ale przy dużo -sięąckich zdrówki
Joanna eM Opublikowano 31 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2009 łagodny erotyk ;) a na końcu chyba miało być 'pa' czy się mylę? Pozdrawiam serdecznie :)
Maciej_Satkiewicz Opublikowano 1 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2009 hihi, ciągle humorystycznie ;D ale tak tak, końcówkę trzeba zmienić ;
Maciej_Satkiewicz Opublikowano 2 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2009 Jest już,chyba skończony...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się