helena09 Opublikowano 22 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2009 *** Dwa anioły przy studni piją wodę z glinianego garnka wiatr cicho brzdąka na harfie ich skrzydeł Cisza zabija powoli torturuje wyrzutem zapachu bzu Jakże więc zaprzeczyć kiczowatym wstążkom przypisanym do wiejskich zetlałych kapliczek Przydrożna figura Matki Bożej ma karminowe usta I plastikowe róże
Fly Elika Opublikowano 22 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2009 tacy emeryci , jak samotnicy , to też lubią takie kwiatki plastikowe i owoce :)
Stanisław Kamykowski Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2009 to nie jest wiersz dla wszystkich, ale najważniejsze, że to jest dobry wiersz, choć osobiście inaczej rozpisałbym pointe, pozdrawiam
Neszka N. Opublikowano 24 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2009 Wiersz ciekawy. :) Jako pierwsze skojarzenia nasuwają mi się obrazy Jacka Malczewskiego z cyklu "Zatruta studnia".
Judyt Opublikowano 24 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2009 ładny obrazek przy czytaniu J.(:płoniaście
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się