Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdyby było odwrotnie,
Kochany,
Uszy miałyby ściany.

Kawę wlewałabym do miodu,
Zachód byłby po stronie wschodu,
Komary byłyby jak motyle,
I łączyłoby nas spraw tyle…

Byłabym mistrzynią w biznesie,
Echo umierałoby w lesie.
W nocy dzwoniłyby dzwony,
A czarny byłby zielony.

Nosiłabym białe sukienki,
Mój smutek byłby maleńki,
A Ty byłbyś... Wielki Książę.
Nie zdążę, kochany, nie zdążę!

Ktoś ponakręcał zegary!
Kto młody- młody.
Kto stary…

Opublikowano

tak, można zasugerować żeby ktoś coś , ale zmieniać kogoś na swoje nic nie daje
ponieważ wiąże się to z konfliktami, a akceptacja i zrozumienie jest podstawą, ale nie jest koniecznie przystawaniem na wszystkie cechy ukochanej osoby
to moje nie w pełni wyrażone zdanie

jakoś twojego wiersza nie rozumiem,

Opublikowano

wydaje mi się, że w tym wierszu ukryta jest tęskonota za czymś, co wydaje się niemożliwe do spełnienia z jakichś powodów typu "gdyby"... może to być związane z nieubłagalnym przemijaniem, starzeniem się lub nieosiągalną miłością;
jednak nie odczuwam smutku, ponieważ przytaczane argumenty na "odwrotność" wywołują mimowolny uśmiech; masz Aniu dar patrzenia na rzeczywistość "przymrużonym okiem" i to mi się podoba :)

serdecznie pozdrawiam :-))

Opublikowano

Bardzo fajny wiersz...leciutko na palcach...
z przymrużonym oczkiem tak sobie gdybamy,żeby
uleciały smutki,albo żeby były małe...
no i ten książę,tak,tak...

Lubię czytać te twoje zwiewne pisanie...pozdrawiam

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...