To, co między nami, tkane z lekkiej mgły,
Z niewypowiedzianej ciszy – ja i ty.
Potok myśli, pragnień błogich wielki stos,
To, co między nami, rozkwita co noc.
To, co między nami, światu pluje w twarz,
Wbrew wszystkim zasadom ciągle przy mnie trwasz.
Szukam w głębi oczu, w ruchu twoich warg,
W sekundzie uśmiechu tego, co mi tak
Rozedrgało serce, co mi burzy myśl,
Co w pochmurne ranki znów pozwala żyć.