łysy taytanczyk Opublikowano 20 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2009 napisz wiersz a ja odpowiem po co to jest i komu wydaje się że coś nie daje mi spokoju powiedzieć coś wyraźnie to ulga i tyle niewyraźnie to można wyglądać pomylić się wczoraj całe szczęście wykorzystałem na dzisiaj nic nie pozostało
Sfinks13 Opublikowano 20 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2009 ciekawy autorski zamysł można pogłówkować i to ma sens serdecznie 13
łysy taytanczyk Opublikowano 20 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2009 cieszę się trzynasty, że tak to widzisz, choć nigdy nie byłem asem z logiki, Zdrówka!
Mirosław_Dębogórski Opublikowano 21 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2009 Ciekaw co to za wykorzystywane szczęście czy moralne. Wierszyk sympatyczny. Miłego...
łysy taytanczyk Opublikowano 21 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. PAradny jesteś, nie rozumiem za bardzo o co ci chodzi. Powiem tyle, że jak szczęście to tylko moralne; a zadowolenie z niemoralności, nie może być szczęściem, a raczej grzechem. Oczywiście, zależy to od twojej filozofii. Bądź zdrów!
Anna_Para Opublikowano 21 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2009 Nie rozumiem wprawdzie dyskusji, wtrącam trzy grosze, lubo też wkładam palce między drzwi...nie wiem. Zobaczę po następnym moim wierszyku:) Moralne czy niemoralne- szczęście bywa tylko na chwilę, i trzeba je celebrować! Pozdrawiam Panów, nomen-omen Para.
Sfinks13 Opublikowano 21 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ANNA --palindrom, anagram NANA PARA stan skupienia wody.karty, taneczna, i jak to razwikłać zapytam jednak Rzymianina serdecznie 13
Mirosław_Dębogórski Opublikowano 22 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. PAradny jesteś, nie rozumiem za bardzo o co ci chodzi. Powiem tyle, że jak szczęście to tylko moralne; a zadowolenie z niemoralności, nie może być szczęściem, a raczej grzechem. Oczywiście, zależy to od twojej filozofii. Bądź zdrów! Przekora i skłonność do zaczepek się we mnie odezwała. Co do innych... dozwolone jest (wg. mnie) wszystko co nie krzywdzi innych, we wszystkich sferach życia. Miłego...
Anna_Para Opublikowano 22 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2009 Chyba mnie Pan troszkę broni...przy okazji, Panie Mirosławie, dzięki;)
łysy taytanczyk Opublikowano 22 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2009 widzę że fajnie pożartowaliśmy sobie (beze mnie), ale co to ma wspólnego z utworem napisanym przeze mnie, młodzi państwo? Zdrówka życzę.
łysy taytanczyk Opublikowano 23 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. PAradny jesteś, nie rozumiem za bardzo o co ci chodzi. Powiem tyle, że jak szczęście to tylko moralne; a zadowolenie z niemoralności, nie może być szczęściem, a raczej grzechem. Oczywiście, zależy to od twojej filozofii. Bądź zdrów! Przekora i skłonność do zaczepek się we mnie odezwała. Co do innych... dozwolone jest (wg. mnie) wszystko co nie krzywdzi innych, we wszystkich sferach życia. Miłego... We mnie się też czasem odzywa skłonność do zaczepek. Tak też teraz się czepnę, że ta twoja definicja, jest jakaś lewa. Za dużo w niej jakby ogólników, a za mało jakby konkretów. Zdrówka;
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się