Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

stukam do otwartych drzwi
wiem że nikt nie usłyszy
bo i po co komuś cudze
proszę tylko o uśmiech
na teraz może na jutro
bardziej dłużej potrzeba
zamarła stoję w progu
gdzie prawdę wyczytam
zwyczajnie tak
jak na co dzień
po co mi wątły

sięgam garściami
wysoko tam znajdę

Opublikowano

właśnie... prawdziwą przyjaźń rozpoznaje się w potrzebie...tak jak piszesz "stoi się w drzwiach i czeka"... ten prawdziwy zauważy i pomoże tak jak potrafi, ten zajęty sobą, nie jest prawdziwym...nie ma, co żałować...

cieplutko pozdrawiam Aniu:)
Krysia

Opublikowano

Dziękuję Ci Krysiu za ...odczytanie ...albo takie czasy albo przyjaciele ...ubrali się w nie swoje piórka...!
Ale tak w życiu bywa ,gdy niesiemy szczęście i pogodę to OK....ALE JAK TYLKO... TO OKAZUJE SIĘ ŻE JEST ...BÓG!!!
Ania

Opublikowano

Ładny wiersz z przesłaniem i jednak nadzieją...wysoko tam znajdę
myślę,że nie tylko tam mimo wszystko...
czasem nagromadzenie własnych spraw
zasłania potrzebę drugiego ,choćby i skrawek rozmowy...
Trzeba nam uczyć się słuchania ,mówienia ....fakt - nie tylko o miłych rzeczach
Pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Droga mario niko ,to tak nie do końca ,są sprawy że chociaż by by chcieli nie pomogą,przyjaciół mam i oni mają mnie,staram się jak mogę nie zawodzić oni o tym wiedzą że mogą się zawsze o mnie oprzeć!
Cieplutko!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Gratuluję tak fajnej codzienności. Napisałaś tak zachęcająco, że nic tylko naśladować! 
    • moja codzienność jest całkiem niezła  po przespanej nocy miły poranek w ciepłym domku obiadek  popołudniowa kawka flat white z ekspresu  ciasteczka bez strachu o utycie potem stosowna kolacja (a co tam na wybieg na pewno nie pójdę) nikt nie chciałby i ja też  co za szczęście klarowna sytuacja bez zbędnych ambicji i niepokojów  w ciszy własnego pokoju doświadczam świętego spokoju    i nic więcej teraz nie napiszę  mam zamiar wczuć się wsłuchać w tę spokojną sytą zimową ciszę    a co?
    • @Berenika97 Dlaczego oni nie potrafili ze sobą rozmawiać wcześniej?
    • Obiecałaś, że do końca - że po grób, dwa oddechy, zawsze razem uczuć cud, wspólne cele, ciągle głośno, u stóp świat lecz po latach coś nie poszło - mamy pat cisza rośnie, choć mieszkamy wciąż we dwoje wieczorami, każde gaśnie w swym pokoju   Bardzo często, powtarzałaś to ma sens a dziś milczysz, czy to koniec, czy to kres jeszcze wczoraj, nam wystarczył jeden znak dzisiaj rzadko twoje usta szepczą tak cisza rośnie, choć mieszkamy wciąż we dwoje wieczorami, każde gaśnie w swym pokoju   Na zakręcie, nagle zgubił się nasz ślad niby razem, ale to nie tamta gra w Twoich oczach, coraz częściej widzę chłód chcę go stopić – nie wychodzi – pusty trud cisza rośnie, choć mieszkamy wciąż we dwoje po omacku, szukam Ciebie w swym pokoju
    • @bazyl_prost bo jest z okresu międzywojennego i wnętrze też jest art deco:) oryginał oraz poręcz na klatce z drewna giętkiego:) są złocenia oryginalne wyczyszczone :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...