Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tyle ludzi do nich gniewiem pałało
Lecz u mnie - pióro mieczem się stało
Wkroczyłem na Ziemię Ludzi Potępionych
Potępionych, zmęczonych i bardzo zwątpionych

Wątpili w swą wiarę
Wątpili w sprawiedliwość
Nie wiedzieli miłości
Przemawiała przez nich chciwość

W czterech ścianach zamknięci, każdy ma swe łoże
Zapomnieli już swych modlitw, nawet Bóg im nie pomoże
Prąd przywraca życie, oddaje im świadomość
Czekają aż dostaną szczęśliwą wiadomość
Jesteś wolni

Wkraczam ponownie na teren nieznany
Inny, odmienny i bardzo niechciany
Wszyscy czekają na dzień zbawienia
Który uwolni ich od tego mienia

Ślepa nadzieja
Stała się ich matką
A po jakimś czasie
Zamkniętą klatką

Z której wyjść nie można, taka już ich dola
Chcieli by wrócić na wolne zboża pola
Po prostu chcą być ludźmi i żyć jak wszyscy inni
Po prostu chcą pokazać, żę są naprawdę niewinni
Chcą być wolni

Opublikowano

Potępionych, zmęczonych i bardzo zwątpionych ...nie podoba mi się nie lubię takich rymów...


Ślepa nadzieja
Stała się ich matką
A po jakimś czasie
Zamkniętą klatką
ale ta zwrotka jest super wiersz coś w sobie ma drażnią mnie tylko te dziwne rymy przesłanie ma kilka wpadek ale pomysł niczego sobie pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bardzo mi miło, że przemówił do Pana jakiś fragment :-) Wpadki są napewno, ale człowiek uczy się na błędach i nikt nie jest doskonały ;-)
Pozdrawiam również
O

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor Jest w tym pewna... przewrotność? Autorka pisze wiersz, w którym podmiot - "poeta" - uznaje piedestał za przekleństwo swego życia - po czym... wstawia go na forum, na którym utwór ów zbiera oklaski :D   Próżność to zarówno pięta achillesowa jak i siła napędowa każdego człowieka, zwłaszcza artysty - choć nikt nie jest tak łasy na słowa uznania jak poeta. No... może poza jego krytykiem?   Absolutnie nie jest to przytyk, wręcz przeciwnie - treść wiersza (i jego zamieszczenie na forum) dobitnie obnaża paradoks natury ludzkiej i koegzystencję sprzeczności w niej ukonstytuowanej. W tym kontekście ostatnia strofa nabiera tragicznego wręcz wydźwięku:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Te słowa to tak bezradna kapitulacja. Zastanawiam się jednak, czy dla peela nie jest za późno?   Choć przypominam sobie, że posągowi Szczęśliwego Księcia pękło ołowiane serce, bo - jak się okazało - był zdolny do miłości. Ten wiersz silniej przywołuje mi właśnie Wilde'a niż Horacego... "Objawić sztukę, ukrywać artystę - oto cel sztuki." - a ostatecznie sztuka okazuje się być punktem "wyjścia", nie "wejścia".    Słowa uznania dla @Berenika97 - świetna analiza. Prawie nic nie zostało mi do napisania... :D
    • @andrew Dziękuję :) widzę jutro... ładne to. Idealne podsumowanie. Pozdrawiam :) @Berenika97 O to ciekawa uwaga, najpierw podmiot analizuje co właściwie się przed nim jawi, potem przykrywają go uczucia. Dziękuję :) @marzipan Dziękuję - jeśli znajdziesz, chętnie przeczytam twoją interpretacje. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ładnie nazwane... głębia szarości a powierzchowny błękit...choć tego nie napisałeś, ale próbuje czytać między wierszami :) :))
    • Niebo chmurzaste zaćmiło widok wilgotne krople plamią sukienkę, przez tamę wody smutek dostrzegam dziś spaceruję z deszczem pod rękę. Na rzęsach mżawka włosy przemokły. Jak ja wyglądam? Katar zagościł. Czy ta ulewa przelotną będzie, czy się rozpada już tak na dobre.? Zgubiłam kolczyk, w wielkiej kałuży burza szaleje, jak na estradzie ciemny horyzont dreszcze na ciele mam już kalosze i parasolkę.             Pamiętam…B.J.            
    • @Myszolak niebo? nie... bo szaro :D  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ten (światło)cień na widok podmiotu niesie z sobą element wzbudzający niepokój. Nie wiem, czy nie poszukać w tym wierszu drugiego dna...   Kontrast zapewne ma źródło w zestawieniu głębi szarości oczu z blaskiem miłości, ale... kto wie? :D
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ... cudownie ten wiersz płynie. Bardzo dojrzała i przemyślana treść. Piękna forma. Pozdrawiam, Vioara.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...