Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Do Emila Fischera / eemake mojego pierwszego wiersza :))))) /


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Emilu, co stoisz, tam gdzie spada Słońce -
Kłąb nici zwiniętych światłem przez Ariadnę
Który ci pomagał w labiryncie drogę
Odnaleźć na szczyty i człowieka znaleźć.

Dlaczego nie możesz, tam zniknąć, gdzie znika
Ciało, gdy przerasta doczesną cielesność
gdzie krew się przemienia w smak boskiego wina
i nie ma już czasu. A wszystko to: przeszłość

Wiem, że chciałeś więcej, serc kule z ołowiu
tym prochem rozpalić, którego wsypałeś
do lufy tak mało. Chcąc w klatce pokoju
pokazać swe serce, którym je kochałeś.

Los pragnął inacze przyodziać zwierciadła
co zamknęły światło śluzą twej źrenicy.
Nie mogąc cię dopaść, twych synów dopadła
Śmierć, co chociaż żyje żyjących nie widzi.

Chociaż miałeś w ręce, moc co światem włada
Nie mogłeś nią zbawić nawet kropli duszy
W świecie, którym nikt już ducha nie posiadał
mogłeś krzykiem napiąć tylko ciszy struny

Aż w końcu przekląłeś, wszystko, w tym i siebie
Na bruk gwiazd upadłeś. by na nim jak żebrak
Śnić o lepszym świecie. I żyć jakby we śnie
Póki cię nie zbudzi twój anioł, twa wiedza.

Gdy milion lat minie, zasną galaktyki,
i wszystko zaniknie, jakby nie istniało
Chociażby przez chwilę. Z gwiazd tysiące zniczy
zgaśnie i się zwali w kosmosu grób, na dno.

Wtedy skamieniałe powstaną obrazy
I wzniosą swe kwiaty nad światy z kamieni
W końcu my wyrwani z zimnej, szarej skały
wolni od kamieni ulecimy z ziemi.

Opublikowano

Zaczytana wow ...metafory niesamowite...treść, jeszcze rozgryzam przyznaje bez bicia!
Ale zatrzymuje czytelnika a to najważniejsze...!
Zajrzę do Ciebie jeszcze bo ciekawie!
Serdeczności!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bereniko 97, miejmy świadomość, choć na świadomość miliona spraw jestem już przepytywany, o których pojęcia nawet nie mam i nie mam jak go mieć, choć prowokacyjnie mi czasem podpowiadają i to dziwne rzeczy muszę powiedzieć, więc pytania są i tendencyjne i zdradzieckie i każde inne że aż wbijają ciebie i w zakłopotanie i zgryz i nieufności wszelakie, że to pisanie jest na forum poetyckim. Tylko tutaj. Nie stawiam przed sobą w związku z powyższym kryteriów mocno wyśrubowanych i wydawniczych i przeambicjonowanych. Zapisuję sobie dzień po dniu codzienności i tylko tyle. Mnie to akurat bawi. Codziennie bawię się, z akcentem prawdopodobnie na się, w zabawę w wierszyki, często głupie, niepoważne, irracjonalne, odstrzelone, tak już mam i w takiej jestem sytuacji. Nie bardzo też widać, by ta sytuacja mogła ulec zmianie.    
    • @Berenika97 myślę, że dotarłaś do tego, co było schowane w tym wierszu i odkryłaś to, co leży  w nim głęboko schowane.  Dziękuję za ten subtelny i wrażliwy komentarz. Jesteś sercem tego portalu i kobietą o niesamowitej wrażliwości. Dziękuję,  że jesteś

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

              @Leszczym cieszę się, że wiersz wywołuje pozytywne emocje. Dziękuję:)))
    • @Berenika97 Wypadałoby coś jeszcze od siebie dodać, lecz wtedy zepsułbym Wasze interpretacje, czy po prostu Wasz przekaz wiersza, a ja lubię jak ktoś inaczej patrzy na mój wiersz. To jest tak jak piszesz Berenika, tylko chodzi o złość. Ja wiem, tego nie widać, jednak chodzi  o to, by go stłumić w sobie. Miałem akurat kiepski dzień i ciężko mi się czytało książkę przez to. W ogóle nie mogłem się skoncentrować. Odkładałem, to wracałem do czytania i przez złość nie mogłem. No i koniec wiersza, to że książka jest "złożona" i czeka na przeczytanie. Ja wiem, że to może zepsuć Was odczyt, ale nie miejcie mi tego za złe. Bardzo lubię Wasze komentarze i inne spojrzenie na wiersz. Pozdrawiam. 
    • @Leszczym   Czek bez pokrycia, ale za to jaka chrupiąca sałata! Uśmiechnęłam się - fajny strumień świadomości. Ciekawie pokazujesz, jak mózg szuka asonansów (liść-iść-waść) :))) 
    • @Benjamin Artur   Świetna wieloznaczność słowa "Wina". Z jednej strony grzech, z drugiej kieliszek, który przynosi rozgrzeszenie. Piękna miniatura! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...