Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Już zasypiam oczy swe przymykam
Cichuteńko myślę nocą
Nad bezsensem
Nad ludzka przemocą

Dusza ma gdzieś umyka
I w modlitwę szybko znika
Kiedy słów mi brakuje
Modlitwa myśli me ratuje

Płynę prosto tak przed siebie
Czuje mocno czuje Ciebie
Kim Ty jesteś dobrze wiem
Bo ma dusza czuje Cię

Tyś aniołem mym i stróżem
Ty pomagasz mi w dni trudne
Ty mym wsparciem, ty podporą
Ty idziesz wraz z mą niedolą

Ty popychasz mnie, gdy tchórze
Ty prowadzisz mnie, gdy zgubne
Ty mą wiara ty nadzieją
Ty ochronisz mnie od złego

Ty doradzisz, ty nie zdradzisz
Ty me życie rajem sprawisz
Ty mą mamą, ty kolegą
Ty ochrona serca mego

Lecz się budzę.
Co to było??
Co się dzieje??
Sam już nie wiem…

I otwieram oczy moje
Umysł czysty, serce moje
To ma wiara to nadzieja
To me serce się otwiera

To ma dusza się raduje
Bo anioła stróża czuje
Bliskiego sercu mego
Co uchroni mnie od świata złego…
Maj 2009[gzd®]

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przykro mi, ale to był mój debiut. Mam jeszcze parę wierszy ale żaden nie dokończony. Potrzebuje czasu. Nie łatwo mi przychodzi żeby coś napisać. Tym bardziej, że w szkole średniej moja ukochana polonistka oceniła mnie na 2 :/ I brak mi wiary, że mogę coś normalnego napisać.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przykro mi, ale to był mój debiut. Mam jeszcze parę wierszy ale żaden nie dokończony. Potrzebuje czasu. Nie łatwo mi przychodzi żeby coś napisać. Tym bardziej, że w szkole średniej moja ukochana polonistka oceniła mnie na 2 :/ I brak mi wiary, że mogę coś normalnego napisać.



To powiedzmy że olejesz polonistów bo oni na gramatyce rozprawkach ortografi tak ale w poezji są ograniczeni:)
Niech ktoś mi tu powie że to nie fajne że to nie dobre:)
Trzeba umieć walczyć i bronić swego :)
Gdybym miał rezygnować za każdym razem gdy jakiś ,,znawca poezji",,Polonista" Uzna mnie za zero to do niczego bym w życiu nie doszedł:)
Masz we mnie fana i wsparcie a to na początek dobre by uwieżyć że możesz i by pisać:_)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor   Mam nadzieję, że ten komentarz bardziej Ci się spodoba.  Wiersz jest głęgoko psychologiczny, można by go rozbierać na czynniki proste i jeszcze prostsze i długo.  Napisany z dużą wiedzą psychologiczną.  To niezwykle intymny i poruszający zapis wewnętrznego dialogu oraz procesu samouzdrawiania - poszukiwanie zagubionej części siebie (najprawdopodobniej tzw. „wewnętrznego dziecka”), konfrontacja z własnymi zaniedbaniami oraz ostateczne otoczenie samego siebie czułością i opieką.   Podmiot liryczny zaprasza nas do wnętrza własnej psychiki, którą obrazuje jako fizyczną przestrzeń- „puste pokoje” i „ściany bez okien”. Dla mnie najbardziej poruszającym momentem wiersza jest krótki dialog- "kto ci to zrobił? ty - odpowiada ledwie słyszalnym szeptem".   To moment pełen bólu, ale i uświadomienia. Podmiot liryczny zdaje sobie sprawę, że to nie okrutny świat zewnętrzny skrzywdził jego wewnętrzne "ja", ale on sam - poprzez ignorowanie go, narzucanie mu presji i odcinanie się od emocji.   Zakończenie to deklaracja miłości własnej. Słowa o krwi, która „będzie płynąć hojnie, zbawiennie” to obietnica powrotu sił witalnych. Energia życiowa, która wcześniej uchodziła w pustkę, teraz posłuży do ożywienia i ochrony własnego wnętrza.Wiersz ma formę niemal dramatyczną, przypomina zapis sceny z terapii lub medytacji.
    • Fircyk subtelny zamieszał mi w głowie, Tuzin kobiet rozkochał już w sobie . Brunetki, blondynki i rude mrugają oczami, gdy kroczy dumnie . Po co Ci taki? - mój rozum szepcze, lecz serce nie słucha, On butami je zdepcze.   Serce rozumu nie słucha, gdy zima swój biały płaszcz chowa i wiosna przewiśniegi budzi. Zielenią się pierwsze liście - serce bije, on się śmieje - butami je zdepcze.    
    • @KOBIETAłubie stokrotki, zawsze zbieram herbatę:)
    • @vioara stelelor „Życie to nie problem do rozwiązania, lecz rzeczywistość do doświadczenia” – Søren Kierkegaard.   Dziękuję bardzo za wszystkie ślady zainteresowania, pozdrawiam. 
    • @violetta   będzie! Już jest !

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...