teresa943 Opublikowano 28 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2009 tak trudno gościć zasiedziały uraz brzęczący komar samotności wbija żądło w bezgwiezdną noc brak ujścia dla światła nawet księżyc zobojętniał na przetarg krzycząych myśli pomiędzy fałszem a prawdą na przeciwległych brzegach ty i ja tuż za progiem znów znajome kroki w splecionych dłoniach jeszcze jeden most wbrew i pomimo porozmawiajmy
Kamertonka Opublikowano 28 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2009 niestety jest wielu którzy wręcz żyją urazami i odczuwanie bólu jest dla nich odczuwaniem życia w tekście jest mowa o żądle komara podpowiem że u samic nazywa sie to aparat gębowy kłująco-ssący(taka rurka ssąca) bo samce rozkoszują sie tylko nektarem ale końcówka "wbrew i pomimo porozmawiajmy" jest bardzo mądra miłego dnia życzę i pogody tej na niebie oraz duszy
teresa943 Opublikowano 28 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za wpis taki od serca, "żądło komara smotności" w znaczeniu przenośnym - smotność natrętna jak komar wkłuwa się jak żądło - ale Twoje wyjaśnienei jest ok, profesjonalne... dziękuję serdecznie :) również życzę miłego dnia :) Krysia
Kamertonka Opublikowano 28 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za wpis taki od serca, "żądło komara smotności" w znaczeniu przenośnym - smotność natrętna jak komar wkłuwa się jak żądło - ale Twoje wyjaśnienei jest ok, profesjonalne... dziękuję serdecznie :) również życzę miłego dnia :) Krysia pewnie przenośnia w wierszu jak najbardziej TAK co nie znaczy że w życiu nie przecież można żyć wierszem albo jeszcze lepiej melodią a dzień dzięki jest i będzie udany
teresa943 Opublikowano 28 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za wpis taki od serca, "żądło komara smotności" w znaczeniu przenośnym - smotność natrętna jak komar wkłuwa się jak żądło - ale Twoje wyjaśnienei jest ok, profesjonalne... dziękuję serdecznie :) również życzę miłego dnia :) Krysia pewnie przenośnia w wierszu jak najbardziej TAK co nie znaczy że w życiu nie przecież można żyć wierszem albo jeszcze lepiej melodią a dzień dzięki jest i będzie udany i tak może być jak mówisz...też tak uważam :):):)
teresa943 Opublikowano 28 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Witku. Serdecznie pozdrawiam :)
Judyt Opublikowano 29 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2009 fajno Teres- puentą- bo b. ważne, żeby dwoje się nie zapętliło, a wyjaśniło(...) J. serdecznie
teresa943 Opublikowano 29 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bez szczerej rozmowy nie sposób się porozumieć, szczególnie gdy narastają niedomówienia dziękuję i cieplutko pozdrawiam Judyt:)
BARBARA_JANAS Opublikowano 29 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2009 Wiersz napisany po prostu... z potrzeby... i jest dobrze... nie szukam zbędnych słów... nie zastanawiam się nad formą... i dobrze... czysto i prawdziwie... pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 29 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Basiu z ciepły komentarz serdecznie pozdrawiam :)
maria nika Opublikowano 30 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2009 nawet księżyc zobojętniał na przetarg krzyczących myśli... Ciekawy wiersz,Krysiu... podoba się.... i te urazy,które nieraz chowamy w sobie...niepotrzebnie... Pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 31 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się, że przeniknęłaś :) i że się podoba Serdecznie pozdrawiam Mario :):) Krysia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się