Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pytania retoryczne
często sens nadają
kiedy Słońce wschodzi
i się chowa

kiedy patrzysz na życie
przez różowy pryzmat
wtedy widzisz że jesteś
tylko i aż człowiekiem

i zadajesz pytania
do Boga i ludzi
niczym młoda gałązka
trzymasz się drzewa

pozwól życiu czasem zapłakać
gorzkie łzy sprawią
że powietrze stanie się lżejsze

i znów zaczniesz doceniać
ten deszcz który dostajesz
i Słońce za chmurami
czy kwiaty w ogrodzie

usiądziesz na ławce w parku
uśmiechniesz się skrycie
i ujrzysz-
jak piękne może być
ŻYCIE

Opublikowano

Dziewuszko, widocznie źle odebrałaś mój wiersz,to nie miało brzmieć jak ulotka farmaceutyczna i włożyłam w to emocje- jak najbardziej.. ale cóż:)
wolność słowa, wolność interpretacji.
pozdrawiam..(:

Opublikowano

Lubię ławki w parku, lubie patrzeć na ludzi, którzy nie maja zamiaru zmierzaćdogdzieś...
to uspakaja i pozwala myśleć o pragnieniach:)
Pozdrawiam.
AnkaJ

Opublikowano
pozwól życiu czasem zapłakać
gorzkie łzy sprawią
że powietrze stanie się lżejsze


chciałoby się dodać: słońce namaluje tęczę i wszystko stanie się jeszcze piękniejsze niż przed deszczem... jak dobrze jest Żyć!
bardzo misie!

serdecznie pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka     to nie  ma sporu między nami dla mnie surrealizm to dwa stany. 'hiperprecyzyjny ” kojarzony np. z Salvador Dalí. chłodną ostrośc, niemal fotograficzny detal i zamrożenie sceny. ale to tylko część obrazu. surrealizm ma też drugą, mniej " twardą” linię  bardziej organiczną, płynną, bliską halucynacji i procesom naturalnym. tutaj bliżej byłoby do Joan Miró gdzie formy: rozpływają się, tracą kontur, przechodzą jedna w drugą, działają bardziej jak materia niż przedmiot. to co nazywasz " środowiskiem wodnym”, mozna ująć trochę bardziej analitycznie , chociazby jako efekt dyfuzji barwy i rozpuszczenia granic figury, czyli odejścia od stabilnej formy na rzecz procesu. I tu dochodzimy do sedna - Twoja interpretacja nie tyle stoi przeciw surrealizmowi, co: przesuwa akcent z symbolu  na materię i percepcję na sposób istnienia obrazu. a to jest bardzo ciekawe, bo sugeruje, że obraz działa nie jak " lamigłówka symboliczna”  tylko jak zjawisko fizyczne tj. optyczne -   coś co się wydarza, a nie coś, co się odszyfrowuje. gdybym miał to uporządkowac, powiedziałbym tak: klasyczny model surrealizmu: to precyzja + niepokój + symboliczna zagadka to, co opisujesz: płynność + rozpad formy + percepcyjna niepewność i  to drugie można spokojnie czytać jako miękki, organiczny surrealizm, albo wręcz zahaczający o abstrakcję nurt badający ciągłosc materii i światła, Twoje porownanie do rozchodzenia się koloru w wodzie jest szczególnie trafne, bo wprowadza czas i proces, a to właśnie coś, czego w "zamrożonym” surrealizmie czesto brakuje . to tyle się nagadałem. a tak naprawdę to jestem zakochany w impresjonizmie!!!  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @MIROSŁAW C.   Gorące źródła, lód, wodospady, wyschnięta trawa obok błota z gejzerów to bardzo islandzki krajobraz.   Zatrzymały mnie te "lśnienia kałuż" - bardzo nastrojowy, wielowymiarowy tekst.  
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Alicja_Wysocka
    • @Waldemar_Talar_Talar   Wiatr jako pośrednik między żalem a śmiechem i ten szal z liści - piękny obraz! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...