Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pytania retoryczne
często sens nadają
kiedy Słońce wschodzi
i się chowa

kiedy patrzysz na życie
przez różowy pryzmat
wtedy widzisz że jesteś
tylko i aż człowiekiem

i zadajesz pytania
do Boga i ludzi
niczym młoda gałązka
trzymasz się drzewa

pozwól życiu czasem zapłakać
gorzkie łzy sprawią
że powietrze stanie się lżejsze

i znów zaczniesz doceniać
ten deszcz który dostajesz
i Słońce za chmurami
czy kwiaty w ogrodzie

usiądziesz na ławce w parku
uśmiechniesz się skrycie
i ujrzysz-
jak piękne może być
ŻYCIE

Opublikowano

Dziewuszko, widocznie źle odebrałaś mój wiersz,to nie miało brzmieć jak ulotka farmaceutyczna i włożyłam w to emocje- jak najbardziej.. ale cóż:)
wolność słowa, wolność interpretacji.
pozdrawiam..(:

Opublikowano

Lubię ławki w parku, lubie patrzeć na ludzi, którzy nie maja zamiaru zmierzaćdogdzieś...
to uspakaja i pozwala myśleć o pragnieniach:)
Pozdrawiam.
AnkaJ

Opublikowano
pozwól życiu czasem zapłakać
gorzkie łzy sprawią
że powietrze stanie się lżejsze


chciałoby się dodać: słońce namaluje tęczę i wszystko stanie się jeszcze piękniejsze niż przed deszczem... jak dobrze jest Żyć!
bardzo misie!

serdecznie pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziękuję za uważne odczytanie i interpretację. Dla mnie to pragnienie ma bardziej konkretny, jednolity sens, ale cieszę się, że wiersz otwiera różne odczytania. Pozdrawiam ciepło.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Migrena   Trafnie diagnozujesz, dlaczego tak łatwo wchodzimy w relacje online - w sieci możemy wykreować się na kogoś lepszego, bardziej błyskotliwego, unikając „brudu” fizjologii, nieśmiałości czy codziennej rutyny. Ale ta czystość jest sterylnością laboratorium, w którym uczucie nie ma jak naprawdę oddychać.   Koniec relacji w sieci to „błąd systemu, cichy , powtarzalny, nie do naprawy” - kogoś się po prostu usuwa, blokuje, wymazuje z pamięci podręcznej. Ta techniczna chłodność sprawia, że ból jest paradoksalnie trudniejszy do przeżycia, bo zostaje sprowadzony do poziomu niedziałającej aplikacji. Obraz mężczyzny, który wchodzi na profil tylko po to, by „dotknąć martwego piksela , który kiedyś był jej okiem”, jest genialną definicją współczesnej żałoby. Masz rację - zostaje martwy profil, okno czatu, które „nigdy się nie zaświeci”. To nowa forma tortury - widzieć czyjąś aktywność, „mruganie routera”, mając świadomość, że dla tej osoby już nie istniejemy. Technologia nie leczy samotności - pozwala nam udawać, że żyjemy. To wiersz o tym, że w świecie pełnym powiadomień, najgłośniejsza i najbardziej przerażająca jest cisza w miejscu, gdzie kiedyś był drugi człowiek.   Świetny tekst!
    • @Nata_Kruk   my się Mata różnimy:)   Ty kochasz formy krótkie a ja rozwlekłe.   nie chcę się tutaj negatywnie poisywać ale mógłbym wkleić szkic mojego wiersza.   haiku.   tylko Ty byś się zdenerwowała a ja ośmieszył.     jak zwykle biorę sobie Twoje słowa do serca:)   dziękuję:)      
    • @bazyl_prost to cudownie, bo myślałam, że mnie nie lubisz:)
    • @Radosław... można, na pewno.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...