Dama Kameliowa Opublikowano 15 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2009 Gdy wracam do domu,on pochłania mój nic nie widzący wzrok Siadam przy nim codziennie Spoglądam na kosteczki, które czarują mnie swą bielą i czernią Ich blask wpada do mych jeszcze nie rozbudzonych po nocy oczu Delikatnie i nieśmiało sunę palcami po jego kosteczkach Każda pod mym dotykiem wydaje dźwięk Moje pianino żyje Im bardziej pieszczę kostki tym tkliwsza muzyka się wydostaje A gdy nastaje cisza Ogarnia i mnie i dom I tylko gdzieś dookoła roznosi Się ta tkliwa melodia, co budzi mnie każdego dnia I zamusza abym dotknęła Zimnego plastiku pianina A gdy przychodzi mi występować lawiruję zręcznie pomiędzy klawiszami I tak zaczyna się mój taniec na linie A gdy kończę już nie ma ciszy Są oklaski i krzyki Lecz dla mnie ta cisza trwa wiecznie I tylko tkliwa melodia budzi mnie do życia....
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się