Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Cudowne rymy <3
    • @Berenika97 Ciekawe, że nikt wcześniej tego nie nazwał, ale dla mnie Twój wiersz ma w sobie ogromny ładunek zmysłowego, intymnego erotyzmu. "Rozchylenie w czerwieni", pamięć ciała, zapach na skórze i wreszcie ta "naga łodyga" – to przecież piękny i odważny opis aktu pełnego, fizycznego i emocjonalnego odsłonięcia się przed drugim człowiekiem. Pokazujesz erotykę niesamowicie subtelnie, ale i przejmująco, bo podszytą lękiem: czy po nocy zachwytu zostanie prawdziwa miłość, czy tylko pustka? Gratuluję takiego wyczucia :)
    • Brat chirurga ortopeda z Nysy Już na fizjo jej uczynił wpisy Masaż tu pomoże Oraz wodne łoże I do tego lim-o Witalisy  @Witalisa  
    • Ja chyba to czuję, Zawsze na zawsze razem, Teraz już nie odpisujesz. Cisza...   Tyle wspólnych chwil. I teraz mam wolne. Straciłem Cię bestie, Odbierz.   Nie zostawiaj! Nigdy mnie przenigdy! Pamiętasz? Mówiłaś tak przy whisky!   Nie zostawiłem! Nigdy Cię przenigdy! Pamiętałem. Prosiłaś tak przy whisky!   Odbierz.   Nie będę przecież zły.   Wybaczę!  Nie zostawiaj mnie. Proszę, wybaczę te dni ciszy.   A teraz milczysz...   Napijmy się whisky.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...