Kamertonka Opublikowano 12 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2009 zatańczyć już nie dam rady dlatego szatę z siebie drę ludzkości układziki i układy więc bezpańską lalą siebie zwę uciekać nie mogłam nie z braku nóg i tak bezwładne od zawsze były ewakuacja! pakuj się! ratuj! lalki pozostaw, już wcześniej nie żyły leżę tak...leżę...choć nie leniwie spojrzeniem podrywam zwłok sztywnych wnętrze i głowę wykręcam nienaturalnie bo twarzy w asfalt zatopić nie chcę włos przerzedzony i potargany jak myśli wybiórcze w dzikiej gonitwie nie skończę z tym trwaniem, nie utnę czekania choćbyś obok porzucił też brzytwę zostałam na dowód ludzkości głupoty i leżeć mi przyjdzie na wieki niechybnie nic mnie nie ruszy i przetrwam ten świat ludzko utkany bezdusznie... bezmyślnie... radioaktywnie...
Judyt Opublikowano 13 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2009 treściwo podoba się, jest to co utkane dobrze, iść tam gdzie cały świat nie idzie- bardzo trafna myśl, pozbyłabym się jednak kropeczek- które pewnie są ku zastanowieniu się,J. serdecznie
Sylwester_Lasota Opublikowano 13 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2009 Nie rozumiem tytułu, ale wiersz... to jest to co lubię :-). Warto dziś było poświęcić tych kilka chwil na zajrzenie na forum. Pozdrawiam.
Kamertonka Opublikowano 16 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2009 dziękująca jestem za zainteresowanie pozdrawiam obcych i poznawanych
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się